Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Nazywajmy rzeczy po imieniu

Elbląg, Nazywajmy rzeczy po imieniu Tomasz Wójcik

Elbląska Solidarność zamierza złożyć skargę na polski rząd do Międzynarodowej Organizacji Pracy w Genewie. W Elblągu gościł jej przedstawiciel Tomasz Wójcik.

W opinii związkowców Rada Ministrów odpowiada za wszystko, co dzieje się w kraju, więc jest też odpowiedzialna za łamanie prawa w zakładach pracy. Skarga miałaby dotyczyć zakładu odzieżowego Hetman i firmy Turbo Serwis Jacka Bańskiego z Pasłęka.
     - Skargę składa się zawsze tylko przeciwko rządowi. Czy to nabroi związek, czy pracodawca, Sejm, sąd czy prokuratura, zawsze skarży się rząd. To przecież rząd odpowiada na forum międzynarodowym za porządek prawny w państwie - stwierdził Wójcik.
     Elbląska Solidarność przygotowuje niezbędne dokumenty. Następnie będzie musiała skierować je do Komisji Krajowej związku, bo tylko KK może złożyć skargę w imieniu zarządu regionu czy komisji zakładowej. W opinii Wójcika np. prezes firmy Hetman aż trzykrotnie naruszył konwencje międzynarodowe dotyczące prawa pracy: dyskryminował związkowców, nie chciał negocjować i zwyczajnie ukradł swoim pracownikom pieniądze.
     - Trzeba nazwać rzeczy po imieniu: jeśli pracodawca kradnie pracownikowi wynagrodzenie na miesiąc, trzy miesiące, to my eufemistycznie nazywamy takie zdarzenie "trudnością gospodarczą", a przecież jest to zwykła kradzież. Inaczej jest, jeśli pracodawca rozmawia z pracownikami, pokazuje im szczerze wszystkie trudności i wspólnie podejmują decyzję o przeniesieniu płatności - stwierdził Tomasz Wójcik.
     Fakt złożenia skargi do Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej łamania praw pracowniczych odbija się szerokim echem na forum międzynarodowym i nie służy ani dobrej opinii kraju, ani danej firmie.
     - Wielu przedstawicieli krajów chce ukazać się nam jako "niewinne dziewice" i chcą udowodnić na forum międzynarodowym, że ich kraje są obszarem wyjątkowej praworządności – powiedział Wójcik. - Tymczasem przedstawienie takiej skargi obnaża rzeczywistość i pokazuje sprawy w zupełnie innym świetle. Wskazuje też, że ci przedstawiciele państw są niewiarygodni. W skargach pojawiają się także nazwy firm i jest to – naprawdę - najgorsza reklama, jakiej mogliby się spodziewać. To naprawdę silna broń.
     Międzynarodowa Organizacja Pracy działa od 1919 roku. Do tej pory gremium to rozpatrywało tylko dwie sprawy z Polski.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a co bylo za poprzednich rządów i gdzie była "S" ????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    XYZ(2003-02-11)
  • Może po prostu sytuacja dojrzała do skarg do Genewy? Lepsze skargi niż rozruchy.--- A przy okazji: Redakcjo, gdzie się podział mój komentarz /ze skopiowanymi opiniami elblążan na temat portEl-u/ do art. " Strzeżcie się internetowego szeryfa"? /Art.dostępny na stronach GW pod adresem www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34467,1301191.html./ Może artykuł pisany był innych czasach i słabo pasuje do dzisiejszej rzeczywistości? - To pytanie zadane na stronie cenzurowanej przez redakcję / Elblążanin Roku/, również się nie ukazało...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-02-11)
  • Tak najlepiej zniszczyc pracodawce bo jak tu zauwazam idzie tu juz tylko o czysta zlosliwosc.Pan Kozlowski chce sobie dorobic punktow;ale nie wiem czy orientuje sie ze je coraz bardziej traci.Pan Jan P jak slyszalem zatrudnia ponad 200 osob i a wy chcecie uparcie go udupic.Podziwiam tego czlowieka ze jeszcze nie oddal Kozlowskiemu tych 200 osob ,Niech im pomaga tak jak obiecal.Tak naprawde to sie strasznie osmieszacie a i nasze miasto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-02-13)
  • szeba admin wykasowuje niewygodne dla siebie wpisy.walcze z nim ale to walka z wiatrakami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    The wiant(2003-02-14)
  • Szeba: Nie wiem. Nie należysz do tych, którzy naruszają zasady zamieszczania opinii na portElu. W tym co cytujesz też nie widzę niczego "niewygdnego" dla siebie, a gdyby nawet ... Na tych stronach pełno jest takich "niewygdnych" opinii. Pozdrawiam i zachęcam do dalszego komentowania naszych artykułów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    admin(2003-02-14)
  • Do XYZ - było o wiele lepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dada(2003-02-20)
  • Moze wprowadzic niewolnictwo, a ludzie niech pracują za talerz zupy. Wtedy bezrobocie całkiem spadnie do zera.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Witek(2003-02-20)
Reklama