Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Nowy konserwator

Elbląg, Nowy konserwator Mirosław Jonakowski

Mirosław Jonakowski został nowym szefem elbląskiej delegatury Służby Ochrony Zabytków. 37-letni archeolog zastąpił na tym stanowisku byłą wieloletnią konserwator zabytków dr Marię Lubocką - Hoffmann.

Mirosław Jonakowski przez kilka miesięcy był pełniącym funkcję szefa delegatury - teraz jest już oficjalnym następcą Marii Lubockiej. Nie będzie jednak - jak ona - zastępcą wojewódzkiego konserwatora zabytków w randze dyrektora, ale podporządkowanym konserwatorowi kierownikiem delegatury olsztyńskiego urzędu.
     Nowy szef elbląskiej SOZ-u planuje w najbliższym czasie reorganizację pracy biura i nowy podział kompetencji jego pracowników, ma także powstać komputerowa baza danych o zasobach biura.
     Przed Mirosławem Jonakowskim stoi także zadanie kontynuowania odbudowy Starego Miasta w Elblągu. Maria Lubocka - Hoffmann była autorką koncepcji jego odbudowy i osobą, która strzegła pieczołowitej realizacji programu.
     Jeszcze przed otrzymaniem nominacji Mirosław Jonakowski podjął decyzję w budzącej od wielu miesięcy kontrowersje urzędników sprawie odbudowy ul. Stary Rynek - głównej arterii starówki.
     Władze Elbląga chciały, by wbrew realizowanej od lat koncepcji retrowersji Starego Miasta - "unowocześnić" nawierzchnię ulicy i wybudować ją m.in. bez krawężników. Konserwatorzy uważali, że powinny zostać przywrócone historyczne elementy budowy traktu.
     - Podtrzymaliśmy poprzednie stanowisko służb konserwatorskich - mówi Jonakowski. - Władze miasta odwołały się jednak od tej decyzji do ministerstwa kultury. Czekamy na szybkie rozstrzygnięcia, tak, aby odbudowa mogła ruszyć najszybciej jak to możliwe.
     Czy Maria Lubocka - Hoffmann będzie nadal konsultować odbudowę starówki?
     - Byłoby nam na pewno łatwiej, ale wszystko zależy od tego, czy znajdą się na to pieniądze w budżecie - mówi Jonakowski. - Póki co niewiele jest do zrobienia, bo nie ma nowych inwestorów i pani Maria pomaga nam na zasadzie koleżeńskiej współpracy. Jeśli pojawi się potrzeba poważniejszych konsultacji, pomyślimy o zabezpieczeniu na to środków.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kolejny odtwarzacz czegoś czego nie było. Jakie elementy traktu? To co, pan kolega chce wpuścić na Stary Rynek bryczki i wozy drabiniaste? Jak odtwarzać to na całego. Jeżeli w początkach XX wieku można było jeszcze od biedy połączyć ruch kołowy i pieszy w ramach ciasnej zabudowy Starego Miasta to dziś przy ruchu samochodowym jest to niemożliwe i trzeba wybrać. Albo rybki albo akwarium. Zróbcie w tym mieście wreszcie jakiś deptak, gdzie będzie można przejść się z dzieckiem nie bojąc się, że rozjedzie je samochód.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    qwerty(2002-09-25)
  • aaaaaaaaaaaa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-09-25)
  • qwerty: W Artukule jest tylko mowa o nawierzchni naszego kochanego Starego Rynku, natomiast czy będzie tam deptak to już przesądzono o tym wcześniej. A jak możesz nie wiedzieć będzie:) Rozumiesz to teraz, czy nadal trzeba Tobie to tłumaczyć?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Europejczyk(2002-09-25)
  • Jeżeli na starym Rynku ma być deptak, to po co podział nawierzchni na chodniki i jezdnię ze zróżnicowanym poziomem? Zachowanie elementów traktu? proszę bardzo, ale wizualnie - przy pomocy jakiegoś niby krawężnika zlicowanego z "chodnikiem" i "jezdnią". Jak deptak to deptak. Nawierzchnia? Scheiss egal. Niech jakaś wreszcie będzie, bo te kocie łby, które dziś zdobią ulicę to męka dla nóg. Jeżeli spór zasadza się tylko na tym czy płyty granitowe czy kostka oraz wysokie krawężniki czy zlicowane - to ja mówię przestańcie się kłócić o g... i zacznijcie COŚ robić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec SR(2002-10-03)
  • Bardzo dobra decyzja konserwarora ta szeroka ulica powinna zachować swój dawny kształt.Po zwycięstwie demokracji i odwołaniu ze stanowiska dyktatora s-loniny zostanie przywrócony tam ruch kołowy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-10-17)
Reklama