Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Ofert w bród, zainteresowanych brak

Elbląg, Ofert w bród, zainteresowanych brak (fot. Damian Matwiejczyk)

Wczoraj na terenie 16. Batalionu Remontowego odbyły się Warmińsko-Mazurskie Targi Pracy i Promocji. Jednak sala, na której się odbywały, świeciła pustkami - zainteresowanie tych, dla których to przedsięwzięcie było organizowane, było niewielkie.

Podczas trzecich z kolei targów na poszukujących pracę czekało 36 stoisk. Swoje oferty prezentowały takie zakłady i instytucje, jak Urząd Miejski w Elblągu, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej, Straż Graniczna, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, Stocznia Gdynia oraz agencje ochrony i elbląskie uczelnie wyższe. Na bezrobotnych czekali również doradcy z urzędów pracy w Elblągu, Pasłęku, Nowym Dworze Gdańskim i Malborku.
     - Jesteśmy troszeczkę rozczarowani, zainteresowanie targami jest małe. Od rana przez nasze stanowisko przewinęło się około 50 osób, a to i tak najbardziej oblegane stoisko - mówi Jolanta Woźniak, pośrednik pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu. - Dziś największą uwagę skupiają na sobie oferty z branży administracyjnej, handlowej i metalowej, tu głównie elektrycy, elektromonterzy i mechanicy.
     W ramach Warmińsko-Mazurskich Targów Pracy i Promocji zorganizowano w 16. Batalionie „Dzień Otwartych Koszar”. Chętni zwiedzać mogli teren jednostki, obejrzeć sprzęt oraz odwiedzić Salę Tradycji.
     

oprac. OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ofert w brod..... tak chcialbym przypomniec szanownym oferodawcom ;) ze poza zawodami technicznymi istnieja takze zawody humanistyczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-25)
  • Cikawe zjawisko - duże bezrobocie, a ludzi do roboty brak!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lewicki(2006-05-25)
  • dziwicie sie? promet service 5 zł na godzine , zmiany 12 godzinne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xsiondz(2006-05-25)
  • studiujacy wezcie sobie do serca 1szy komentarz. Chcecie miec prace - to studiujcie kierunki techniczne/ekonomiczne!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wielki brat(2006-05-25)
  • bo tak juz jest, ze w Polsce nie ma bezrobocia tylko sie pracowac nie chce lub co gorsza nie potrafi... latwo isc po najmniejszej linii oporu a jak juz potencjalny pracodawca wymaga znajomosci angielskiego (komunikatywnej) to bieda... albo udokumentowanego doswiadczenia zawodowego - po co, lepiej na czarno dorabiac bo wiecej dostane na reke... nie ma w Polsce bezrobocia - jest za to rzesza nierobow i leni....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    adpap(2006-05-25)
  • oj Ty biedny sfrustrowany..... co Ty mozesz wiedziec o bezrobociu.... latwo Ci sie rzuca slowami obrazajacymi ludzi.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-25)
  • Może nie ma tej pracy mnóstwo, ale dla chcącego nic trudnego. Przez ostatnie dwa lata pracowałam w firmach, w których trzebabył tylko chcieć pracować.Nie trzebabył mieć ani suuuper wykształcenia, ani dośwaidczenia.Szkolenia zapewniał Pracodawca.Wystarczyły tylko chęci.Jak przyszło do rekrytacji...brak słów. Jak osoba dowiadywała się o wyskość zarobków to dziękowała i szła. Zarobki...715 na rękę i prowizja.I tu jest to słowo, którego Polcy nie lubią:PROWIZJA. Bo żeby dostać prowizję(a tym samym większą wypłatę) to trzeba się poprostu wziąć się do pracy!!!!Ale nieeee.Polak-elblążanin woli siedzieć na fasrnuszku ludzi pracujących!!!!!Co? 715?? Po co jak może nic nie robić i dostać od Państwa połowe tego. To jest skandal.Popracuje jeden z drugim rok i na "urlop".Ludzie!! ZAstanówcie się!! Od czegoś trzeba zacząć!!!! Tym bardziej, kiedy w CV można napisać tylko: na zasiłku.NIe każdy od razu dostaje stanowisko prezesa suuuper firmy i 10 tys wypłaty. Wystarczy pomyśleć i chcieć pracować, bo nikt za narzekanie i picie herbaty nie da wam pensji. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanka(2006-05-25)
  • Pani elblążanko Pani pracuje i szuka chętnych na sprzedaż towarów które się oferuje? Myślę że nie ..nie każdy może się nadawać do wciskania towaru na sprzedaż...sama takich gonię.....od tego są prowizje. Ja pracuje w pełnym etacie i dziękuję za to Ile młodych ludzi pracuje sprzedając towary...kupiła Pani coś od nich? mieli by prowizję to nie lenie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elżbieta(2006-05-25)
  • Ja poniżej 1500 netto nie podchodzę do brudzenia rąk . Wple na czarno spoko dorabiac na zasiłku, czekać na lepsze czasy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Takara(2006-05-25)
  • Nie byłam żadnym domokrążcą. Siedziałam na miejscy.Agdyby nawet.Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Nie jest to dla mmnie wytłumaczenie,ze ktoś czegos nie lubi albo nie umie. Wszystkiego można się nauczyć.A w ostateczności ... praca nie jest do lubienia, tylko do zarabiania na zycie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-25)
  • a czemu wy się dziwicie jak co drugi elblążanin w wieku 19-30 jest za granicą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-25)
  • Jest praca? tak a gdzie? skończyłam studia magisterskie, mam dziesiątki kursów, szkoleń, warsztatów(za które sama płaciłam), obowiązkowo wolontariat-praktyki, każde lato podczas studiów praca w studiowanym zawodzie i co? NIC! chcę pracować od rana roznosze podania i wszędzie: niestety nie potrzebujemy! a dlaczego nie, bo wszystko obstawione znajomymi i rodziną. Już nie wiem czy płakać, czy się śmiać, czy tak jak inni wyjechać. Jestem nauczycielem, kocham swój zawód, studiowałam bo czuję powołanie, nie dla kasy i jak to możliwe, że pracę dostają ludzie w trakcie studiów, bez dnia doświadczenia zawodowego a nie ja! jest jeden podstawowy problem, ja nie mam nigdzie pleców!!!więc niech ci co mówią o lenistwie, niech mówią o sobie, bo ja już nie wiem co bym mogła więcej zrobić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    studentka(2006-05-25)
Reklama