Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cięcie kosztów remontu ulic ? Cięcie kosztów remontu ulic ?

Opóźnienia w remoncie „siódemki”

5 lipca mija rok od podpisania kontraktu na przebudowę drogi krajowej nr 7 na odcinku Jazowa - Elbląg. Kontrakt zakłada zakończenie inwestycji po 19 miesiącach od momentu rozpoczęcia robót, jednak ten termin jest dzisiaj poważnie zagrożony.

Zleceniodawcą zadania jest olsztyński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a wykonawcą holding Strabag. Koncepcja przebudowy zakłada utrzymanie od miejscowości Jazowa do Kazimierzowa drogi o jednej jezdni, lecz o podwyższonej nośności i szerokości nawierzchni umożliwiającej powiększenie przepustowości i przejazdy dużych zestawów ciężarowych. Na odcinku od Kazimierzowa do węzła Elbląg - Wschód droga będzie dwujezdniową obwodnicą miasta.
     Kierownictwo Zarządu Dróg Urzędu Miejskiego jest w stałym kontakcie z inwestorem i wykonawcą inwestycji. Uczestniczy w posiedzeniach rady budowy w roli obserwatora i doradcy, a w sytuacjach, gdy niezbędne jest wsparcie miasta, udziela konkretnej pomocy. Pomimo dobrze układającej się współpracy, na budowie widoczne są wyraźne opóźnienia w prowadzonych robotach.
     - Firma Strabag tłumaczy powstałe opóźnienia długą i mroźną zimą - mówi Krystyna Dziurdź, naczelnik Zarządu Dróg UM. - Zapewnia inwestora, Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, że nadrobi opóźnienia.
     Patrząc realnie, jest to jednak problem bardziej złożony. Przełożenie ruchu na nowe jezdnie warunkuje oddanie obiektów mostowych. Te do końca czerwca miały przejść długotrwałe obciążenia próbne, a jeszcze ich nie rozpoczęto.
     - Strabag poinformował o przyspieszeniu robót - kontynuuje Krystyna Dziurdź. - Ma to spowodować uruchomienie trzeciej zmiany na budowie drogi z Jazowa do węzła Elbląg - Wschód. Decyzja nie usprawni jednak ruchu pojazdów. Nadal będą konieczne objazdy, a to z pewnością wpływa negatywnie na tegoroczny sezon turystyczny w regionie - stwierdza naczelnik.
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • niech lepiej ktos powie, ze zadanie ich przeroslo. trzecia zmiana, pewnie dopiero teraz po zwiekszonym ruchu zorientowali sie , ze sa wakacje, a droga , ktora remontuja biegnie nad morze. jednak u nas zawsze musi byc balagan
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pol1974(2006-07-02)
  • Lepiej niech oddadza później niz na szybkiego maja cos spieprzyc jak to zwykle bywa i po roku ponownie beda koleiny i zamykanie mostów. Ja wole poczekac nawet kilka miesiecy byle było dobrze zrobione.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jarek(2006-07-02)
  • wg mnie roboty zostaną spiep...ne, a w zamain za to termin nie zostanie dotrzymany
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista niestety(2006-07-03)
  • Wczoraj wracalem ponad 3h ze Stegny! Co za debil wymyslil, aby szczyt robot zaplanowac na srodek sezonu! I jak region ma byc biedny i nie czerpac korzysci z tutystyki skoro wczasowicz co wakacje natrafia na utrudnienia w ruchu! Ile razy mozna? Za trzecim po prostu zawija sie i jedzie w gory albo na mazury. Nie ma co -- zarowno wladze jak i sami wykonawcy potrafia skutecznie przegnac pieniadze z regionu... Gratuluje!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marcin K.(2006-07-03)
  • w górach też są remonty dróg (ostatnia katastrofa budowlana na "Zakopiance"). po wejściu do Unii, remonty dróg ruszyły ze zwiększoną intensywnością. stąd te utrudnienia. nie ma co się denerwować, lepiej żeby było zrobione dobrze i solidnie, niz maja tuz po oddaniu zacząc poprawki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-03)
  • no ja tam juz jezdze tylko nad jezioro mikolajki galindia itp, mazury rulez
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-03)
  • Marcin K. - Krynica i Stegna naleza do pomorza (Gdanska) wiec nie wiem o jakich pieniadzach dla regionu (domniemam naszego) mowisz... wszelakie pieniadze z zyskow podatkow i skladkow z K.M. i Stegny zasilaja kase pomorskiego...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-03)
  • kolego wracajay 3 godz wystarczy w nowym dworze przez miasto skoczyc czyli kawalek poleciec lewym pasem i masz z 15 min do przodu a potem "zamknietym" odcinkiem 7 czyli przez Jazowa i masz z kolejna godzine do przodu ja jak wyjechalem wczoraj o 17.15 z krynicy to 18.30 bylem w elblagu dzieki tym skrtotom tylko przed nowym dworem troche utknelem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    michass(2006-07-03)
  • Wczoraj jechałem 2h od Kiezmarka do Elbląga ale wolę sie przemęczyć i jeździc nastepne lata po noramalej drodze bez hopek i kolein. Prawda jest taka że brak jest jakichkolwiek poboczy i gotujące się samochody skutecznie blokują ruch. Pilne jest zrobienie co kawałek zjazdu dla starych trupów z zamuloną chłodnicą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wrh(2006-07-03)
  • wrh: sorry, ale czemuś nie wierzę w jazdę w następnych latach na 7 do Gdańska normalną drogą "bez hopek i kolein" __ przecież ci obecni drogowcy mają jakieś rodziny, dzieci, wnuki i oni też muszą z czegoś żyć; takie roboty drogowe to normalnie spuścizna, można je sobie w spadku rodzinnie przekazywać _
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wkurzony(2006-07-03)
  • Ja nie kumam tego jak w sezonie mozna robic droge i to jedna z tych najwazniejszych!! jechalam do gdanska chyba ponad 2h;/ wsiekalam sie i to nezle a ta tabliczke na koncu z napisem "dziekujemy kierowcm za cierpiwosc i spokojna jazde" Myslalam ze wyjme i rozwale!! Masaka!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-03)
  • Te nasze "nowe" drogi i tak nigdy nie dorownaja drogom z krajow bardziej cywilizowanych, np. Australia, gdzie nawierzchnia jest kladziona raz na 50 lat i wytrzymuje ichne temperatury i natezony ruch. Droga jest rowna, bez kolein i roztopionego od slonca asfaltu. U nich to chyba nawet nie asfalt... Cudo nie droga. Spokojnie mozna deptac do oporu i nie czuje sie predkosci. U nas ciagle napotkac mozna roboty drogowe, po kawalku lataja dziury...szkoda tylko wysilku tych ludzi i pieniedzy na to. Syzyfowa praca! Ale coz pozory trzeba sprawiac...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    "I"(2006-07-03)
Reklama