Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-04-2018, imieniny Łukasza, Leona
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ostatnie ślady zimy? Ostatnie ślady zimy?

Pieczywo będzie droższe

Elbląg, Pieczywo będzie droższe Marian Nawrocki, kierownik piekarni PSS „Społem”.

Informacje o bardzo wysokich cenach skupu pszenicy konsumpcyjnej, które przekroczyły już 700 zł za tonę, wzbudziły obawy o ceny pieczywa. Na razie ceny chleba utrzymują się na dotychczasowym poziomie. Czy wzrosną? Odpowiedzi szukaliśmy w największej elbląskiej piekarni przy ul. Grochowskiej.

Pod elbląskim elewatorem pusto, pomimo że żniwa w rejonie już się kończą, a ceny skupu wzrosły. Na światowych giełdach za pszenicę trzeba płacić średnio powyżej 230 euro za tonę, a więc znacznie wyżej niż w Polsce. A w naszym kraju wyższe ceny skupu pszenicy oznaczają wzrost cen na mąki.
     - Ceny skupu pszenicy przekładają się bezpośredni na ceny mąki - mówi Marian Nawrocki, kierownik piekarni PSS „Społem”. - My w tej chwili w porównaniu do ubiegłego miesiąca za kilogram mąki płacimy nawet o 20 groszy więcej. Cena mąki żytniej kształtuje się od 1,10 zł do 1,15 zł, a przed miesiącem płaciliśmy po 0,92 zł. Na cenę chleba wpływają nie tylko koszty zakupu mąki. Rosną ceny energii, benzyny i praca ludzi. Nasza piekarnia systematycznie odnawia park maszynowy, wymienia urządzenia na bardziej wydajne i nowoczesne, a to też kosztuje. Jeszcze nie podnieśliśmy ceny na chleb, ale wszystko wskazuje, że będziemy do tego zmuszeni. W bochenku chleba 60 proc. surowca stanowi mąka. Mam kontakty z młynami w całej Polsce i od producentów mąki docierają niepokojące wieści. Występują problemy z kupnem pszenicy na przemiał, bo od naszych rolników po średnio 850 zł za tonę skupują ją kraje z zachodu Europy. Oznacza to, że być może nawet potrzebny będzie import, tym bardziej, że w naszym kraju nie ma zapasów ziarna - stwierdza Nawrocki.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ojej jacy biedni ci rolnicy, szalona cena zboża, dopłaty z unii, a ich nie stać na płacenie składek rentowych i zdrowotnych niech zapłacą za nich miastowi i jeszcze kupią drożej chleb. Już wiem na czym polega solidaryzm społeczny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszczuch(2007-08-25)
  • juz podrozal i to sporo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-08-26)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Czytnik kart kryptograficznych
Konto poczty elektronicznej
Hosting WWW BIZNES