Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Płaci Ahold

Elbląg, Płaci Ahold Budowę dróg dojazdowych do hipermarketu finansuje inwestor

- Przebudowę ulic w pobliżu budowy Centrum Handlowego Ogrody finansuje inwestor - odpowiada na pytania elblążan rzecznik miasta Artur Zieliński.

Do przebudowania ulic Płk. Dąbka i Ogólnej w okolicach zjazdów do Centrum została zobowiązana spółka HDZ Elbląg - firma powołana przez Aholda do budowy hipermarketu. Na skrzyżowaniu ulic Płk. Dąbka z Węgrowską oraz Ogólnej z Lubelską działa już nowa sygnalizacja świetlna. Inwestor wziął na swoje barki również przebudowę torowiska tramwajowego, rozbiórkę i przebudowę rurociągu ciepłowniczego, który biegł nad ulicą, oraz przebudowę zatoki autobusowej przy Ogólnej.
     Dodatkowo podczas planowania odwodnienia terenów Aholda do rzeki Babicy zaproponowano, aby nowy kolektor deszczowy zbierał również deszczówkę z osiedla Nad Jarem osiedla przy ul. Żyrardowskiej.
     - Nowy kolektor będzie wyposażony w urządzenia podczyszczające, czego nie ma w starym - informuje Artur Zieliński. - Część kolektora leżąca poza terenem działki Aholda zostanie przez miasto przejęta.
     Miasto sfinansuje 30 proc. inwestycji, resztę wyłoży HDZ Elbląg.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • szkoda, że nie znajdą się inni inwestorzy na nasze wszystkie ulice............... nie będę wymieniała bo nie wiem czy starczyłoby miejsca
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    użytkowniczka dróg(2002-01-30)
  • Użytkowniczko dróg ależ bardzo proszę o przykłady.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-01-30)
  • Bakterie coli oraz nadmierne ilości drobnoustrojów znalazł tyski sanepid między innymi w produktach o nazwie "okrawki klasy pierwszej". Tyska Hypernova handlowała nimi bez zezwolenia. Decyzją sanepidu produkt został wycofany. Okrawki to tacka z zafoliowanymi resztkami szynki, salami i wieloma innymi niezidentyfikowanymi skrawkami wędlin. Sanepid zainteresował się nimi po naszym tekście, który zamieściliśmy w ubiegłą środę. - Pobraliśmy po kilka próbek z okrawków klasy pierwszej i drugiej. W obu przypadkach zakwestionowaliśmy po jednej próbie. Zbadaliśmy także produkt o nazwie "odpad produkcyjny mielony", w skład którego wchodzą resztki wołowe, wieprzowe i cielęce. Tu zakwestionowaliśmy wszystkie próby - mówi Maria Kalusińska z Miejskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach. - Znaleźliśmy w nich bowiem bakterie coli oraz nadmierną ilość drobnoustrojów. W tyskim sanepidzie mówią, że bakterie z grupy coli typu fekalnego świadczą o nieprzestrzeganiu higieny w handlu. - To przede wszystkim brudne ręce, brak dezynfekcji sprzętu oraz naczyń, w których resztki były przechowywane, bądź poddawane obróbce - mówi Kalusińska. Takie bakterie są niebezpieczne dla ludzi. - Mogą powodować zatrucia pokarmowe, a nadmierna ilość drobnoustrojów - nieżyty żołądkowo-jelitowe - wyjaśnia. Hipermarket nie przedstawił sanepidowi żadnych dokumentów, które zezwalałyby na wprowadzenie tego produktu do handlu. - Jeżeli chodzi o odpady mięsne, to pokazali nam normę zakładową, z której wynika, że produkt nadaje się do spożycia po podgrzaniu w domu. Nie wynika z niej natomiast, w jakich proporcjach jest mięso. To wszystko jest przerażające - stwierdza. Okrawki i odpady zostały natychmiast wycofane z handlu. - Sprawę skierowaliśmy do rozpatrzenia przez sekcję prawną sanepidu oraz do śląskiego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Postępowanie jest w toku. Być może sprawa trafi do sądu - mówi Kalusińska. Póki co hipermarket musi zapłacić ok. 1000 zł za badania. Próbowaliśmy się wczoraj skontaktować z Dariuszem Pietrowskim, dyrektorem hipermarketu, ale był nieuchwytny. Z kolei Dominika Kosman, rzeczniczka koncernu Ahold Polska, właściciela sieci, powiedziała, że nie zna sprawy i nie wie, czy w innych hipermarketach w Polsce mają podobną ofertę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KLON(2002-01-30)
  • Tekst z jednej gazet (nie będę reklamował)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KLON(2002-01-30)
  • Przykłady : Bema Mickiewicza Kościuszki Grobla Św Jerzego Konopnickiej Pomorska Królewiecka Grunwaldzka wiecej? pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    użytkowniczka dróg(2002-01-31)
  • Panie KLON! Czy Pan zastanawiał się kieduś, dlaczego bakutile upadły i nie ma sklepów typu - tania jatka? Otóż z powodu braku surowca. Co my dzisiaj jemy??? Kto to wie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2002-01-31)
  • Użytkowniczko dróg proszę o więcej przykładów, ale co do Grunwaldzkiej, Kościuszki się nie zgodzę. Prosżę o szczegóły odnośnie ulicy Grunwaldzkiej. Gdzie są tam dziury??? Pomijam tutaj studzienki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-01-31)
  • www.portel.pl poczytaj sobie o ulicach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-02-01)
  • Poprosze o wyjasnienie kto projektował instalacje burzowe przy supermarkecie. Potrzebne dane bedą do zgłoszenia po zalaniu skrzyrzowania przy srednim opadzie np w kwietniu.Będzie jak znalazł.Do najbliższego zdażenia. Pisze to w rubryce .,,moim zdaniem,,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    taki sobie...(2002-02-11)
Reklama