Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Martwimy się przekopem mierzei a tymczasem rzeka Elbląg nam zarasta ;-) Martwimy się przekopem mierzei a tymczasem rzeka Elbląg nam zarasta ;-)

Teraz ja - Port Morski w Elblągu

Elbląg, Teraz ja - Port Morski w Elblągu Tak było kiedyś.

Proszę nie mylić ze spółką o nazwie „Port Morski w Elblągu”. Tyle się słyszy od naszych samorządowców czy też lokalnych parlamentarzystów, że Elbląg ma tradycje morskie. Powiem szczerze, nie wiem, co to znaczy i nie rozumiem wielu decyzji tych panów, którzy na siłę z Elbląga chcą zrobić drugą Kłajpedę, mającą konkurować z Gdańskiem w przeładowywaniu towarów.

Wiem natomiast, że istniejąca kilka lat temu firma Halex biła rekordy w przeładowywaniu towarów i do tego nie potrzebowała portu morskiego.
     Należałoby się również zastanowić, co w Elblągu jest portem. Czy ten kawałek naszego „podwórka”, gdzie wylano beton i obecnie zrobiono płatny, niestrzeżony parking dla Tirów? Chyba nie, ponieważ czytając książkę pod redakcją Jerzego Wcisły (notabene, książeczka pełna złotych myśli i życzeń nie mających nic wspólnego z rzeczywistością), czytamy: „Port ma połączenia kolejowe i drogowe z Kaliningradem, Warszawą, Gdańskiem, Olsztynem i Malborkiem. Jest wyposażony w bocznicę kolejową, suwnice o udźwigu 200 ton i obrotnicę statków (średnicy 120 m)”.
     Gdzie to miejsce w takim razie jest? Można również dopisać, że port morski w Elblągu ma połączenie z Arktyką i Antarktydą!
     W moje ręce trafiła też inna książka pt. „V Sejmik morski, Elbląg 11-12 maja 1989”, wydana przez Stowarzyszenie PAX Ośrodek Myśli Społeczno-Ekonomicznej. Na stronie 147 w rozdziale zatytułowanym „Nadmorskie położenie ziemi elbląskiej - szanse i uwarunkowania”, a napisanym przez obecnego członka rady nadzorczej spółki „Port Morski w Elblągu”, czytamy: „Dziś port można zbudować w dowolnym punkcie wybrzeża. Warunkiem tego powinna być ekonomiczna efektywność przedsięwzięcia. Przestrzegano tego w ciągu 750 lat istnienia Elbląga w różnym stopniu. W tym miejscu ograniczymy się do analizy sytuacji na dziś i w perspektywie najbliższych 20 lat. Podstawowym warunkiem celowości budowy portu handlowego jest istnienie ładunków, które ma on obsługiwać. W przypadku Elbląga można z całą pewnością powiedzieć, że brak masy ładunkowej, którą mogłaby uzasadniać tworzenie tutaj portu morskiego”. Należy pamiętać o tym, że w czasach wesołej twórczości PRL-u wszystko było możliwe, a prezydentem Elbląga w latach 1987-1990 był obecny kierownik biura Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych.
     Na stronie 149 tej książki czytamy: „Z punktu widzenia zapotrzebowania na usługi przeładunkowe, w dającej się przewidzieć przyszłości nie wystąpi zatem w Polsce konieczność budowy nowych portów morskich. Aby w przedstawionych warunkach celowe było rozpatrzenie możliwości budowy morskiego portu handlowego, musi być spełniony jeden, a najlepiej oba z następujących:
     - Szczególnie dogodne położenie nowego portu względem przedpola i zaplecza oraz szczególnie korzystne, w stosunku do wchodzących w rachubę starych portów, możliwości terenowe, pozwalają na uzyskanie odpowiedniej zdolności przeładunkowej przy niższych nakładach oraz skrócenie odległości i zwiększenie sprawności dowozu i odwozu.
     - Zapewnienie przez własny rozwój rejonu, w którym taki nowy port powstaje, odpowiedniej podaży ładunków uzasadniających podjęcie nakładochłonnych inwestycji.
     W przypadku Elbląga żaden z tych warunków nie jest spełniony. […] Również pod względem połączeń z zapleczem położenie Elbląga jest peryferyjne. Wskazuje na to układ dróg i połączeń kolejowych. Z tego punktu widzenia Elbląg będzie ostatnim punktem na polskim Wybrzeżu , w którym podejmie się budowę portu morskiego. O wiele większe szanse mają nawet wsie na wybrzeżu środkowym.”.
     Kto i dlaczego kręci? Czyżby coś się zmieniło? Przybyło inwestorów w Elblągu chcących eksportować i importować drogą wodną, przybyło nam mieszkańców, dróg i połączeń kolejowych? Niech mi ktoś wyjaśni, o co tu chodzi?

Wowka Liczba publikacji: 66
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.8 27 40

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Na początku zaznaczę, że nie jestem zwolennikiem obecnych władz Elbląga, ale mogę panu wowce wytłumaczyć kilka rzeczy!; ) Koncepcja reaktywacji portu w Elblągu z pewnością miała związek z dawnymi dużymi przeładunkami firmy Halex. Nabrzeże portowe i terminal pasażerski przy moście UE powstały z myślą o rozwoju ruchu towarowego i pasażerskiego z Kaliningradem. Niestety władze naszego wschodniego sąsiada są trochę nieobliczalne stąd obecnie mamy tam parking dla Tirów!; ) Jeżeli chodzi o obrotnicę 120 m i duży dźwig to jest to wszystko zlokalizowane w rejonie basenu portowego Alstomu jakby nie patrząc też w obrębie portu morskiego Elbląg; ) Na koniec powoływanie się na opracowania z okresu gospodarki centralnie planowanej są niepoważne. Towary do portów dowozi się transportem drogowym i kolejowym i Elbląg ma takie połączenia!; ) No chyba, że pan wowka nie zna za dobrze Elbląga i pisze takie bzdurne artykuły na zlecenie KGB!?; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sPiSkowiec(2009-01-14)
  • gosciu pierniczysz bzdury a jak mamy sie przekonac ze to nie wypali moze wypali w wiekszym stopniu niz potrafisz to ujac to jest tak ze nie budowac bo nie wszelkie analizy ekonomiczne przewaznie braly w leb ale ty widze jestes uparty no trudno Port Dla Elblaga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xyzbb(2009-01-14)
  • No to mamy dyskusję. Do pierwszego wpisu powiedz proszę, dlaczego więc kilkadziesiąt milionów na nowe nabrzeże wydano nie w tym miejscu gdzie jest obrotnica i suwnica? Dlaczego więc jak przywieziono unitanki do browaru rozładowano nie tam tylko na "parkingu"? Przypomnij sobie o opuszczaniu trakcji elektrycznej tramwajów i wstrzymanie ich ruchu. To jest dobre połączenie? Rozumiem, że profesor w czasach gospodarki centralnie planowanej myślał inaczej niż wolnorynkowej ? Ciekawe stwierdzenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-14)
  • Powiemtak nawet komuch nie byli tak durni, aby podejmować decyzję budowy portu morskiego w Elblągu czy też kanału przez mierzeję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-14)
  • Jeśli sobie imaginujesz - PORT MORSKI ELBLĄG - to tak, jak byś myślał ELBLĄG TO METROPOLIA. metropolia. I tak, nasze miasto nigdy nią nie zostanie - bo i po co, tak, na podobnej zasadzie radzę odpuścić sobie, tą oazę pustynną na Żuławach. Przerost formy nad treścią i miałkość posunięć, ich, wieloletnie pożeranie swego ogona (dawno już zjedzony) to chyba niezaprzeczalne fakty kompletnego fiaska przedsięwzięcia, które nie koniecznie musiało zostać zniweczone, ale ponieważ od podstaw było oparte o bzdurne i nie poparte żadnymi badaniami i studiami oraz analizą fachowców, zaowocowało koncertowym wręcz fiaskiem. Modrzewina - podobnie tworzona, w radosnym uniesieniu - następna w kolejce. Ile tego jeszcze, za nasze pieniądze i niby w naszym interesie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2009-01-15)
  • Szanowni Państwo w drugiej połowie XIX wieku pobudowano Nowy Port Elbląg- Zatokę Elbląską, wyposażoną w kilka basenów portowych, linię kolejową i drogę 503.Szerokość Zatoki Elbląskiej 1000 metrów umożliwia w każdym miejscu obrócić się nawet największym jednostkom pływającym po Zalewie Wiślanym. Niestety ten fakt jest skrzętnie ukrywany przez lokalne władze. Nic dziwnego jeżeli największym autorytetem dla lewicy i prawicy w Elblągu w sprawach portowych jest przeciwnik rozwoju portu, kłamca lustracyjny Pan profesor Krzysztof Luks. Szanowni Państwo nieprawdą jest jakoby Rosjanie zablokowali żeglugę na Zalewie Wiślanym. Proszę zapoznać się z przepisami portowymi na stronie www.rafzen.pl i proszę podać społeczeństwu o jakim zanurzeniu mogą wpływać statki do nowo wybudowanego nabrzeża. Należy pamiętać, że średni poziom wody obniża się o 1,0 metr. A ponadto, w okresie od 1 marca do 31 sierpnia obowiązuje zakaz wpływania do nowo wybudowanego nabrzeża – podejście rezerwatem -Rozporządzenie Wojewody Warmińsko-Mazurskiego nr 306 z 2001 roku.www.rafzen.pl Chyba teraz jest jasne dlaczego nikt nie wpływa do portu. Te fakty wszyscy znają. Niestety nie władza nie chce wyciągnąć z tego wniosków. Z poważaniem Jerzy Kulas
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy Kulas(2009-01-15)
  • Szanowni Państwo zwracam się oficjalnie do Elbląskiej Prokuratury, aby ustaliła: czy istniał lub istnieje jakikolwiek przepis rosyjski zakazujący pływać polskim jednostkom po rosyjskiej części Zalewu Wiślanego. Drugie, aby ustaliła kto i w jakich mediach rozpowszechniał informację o rzekomej rosyjskiej blokadzie. Na stronie rafzen. pl takie informacje znajdują się. Z poważaniem Jerzy Kulas
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy Kulas(2009-01-15)
  • No to pan Jerzy W teraz przesadził gdzie ten nowy port ma bocznicę kolejową no gdzie. Jakie połączenia z Warszawą ? pisał Pan Jerzy W chyba o innym porcie. Wowka. .. .. Obrotnica jest, ale wiem ze dużo wiesz i na prawie wszystkim się znasz wiec zapewne się dowiesz gdzie jest ta obrotnica a dla podpowiedzi tobie powiem ze ma 120 metrów i można na niej lub w niej ryby łowić. Do pana Kulasa przez cieśninę nie mogą pływać statki bander trzecich a więc i po zalewie do np. portu elbląskiego a temu nie zaprzeczysz a dla portu i dla Ukrainy która chce tu inwestować jest to ważne aby pływać bez przeszkód i kaprysów Iwana. Aborygen masz dużo racji modrzewina i jej obecne przeznaczenie to planistyczna porażka nie mówiąc już o innych aspektach tej poronionej inwestycji. A mogła powstać tam najpiękniejsza dzielnica mieszkalna Elbląga a tak mamy następny, "sukces" który w/g mnie powinien być przemianowany z Modrzewina (dzielnica przemysłowo-mieszkalna) na dzielnica Nowa Hanza analogicznie do elbląskiego super statku pasażerskiego wybudowanego jako pierwszy po 100 latach - jedno i drugie jest swego rodzaju prototypem a czy udanym każdy sam może ocenić. .. Ale najlepsze jeszcze przed nami czyli budowa dwóch mostów zwodzonych? na starym mieście które w wyjątkowych sytuacjach będą udostępniane dla ruchu (tak rzekł Henryk S). Wiec Pan Prezydent dla kogo chce je wybudować. Wiem dla zapewne następcy pana prezydenta jako sukces, gwóźdź i podwalina kampanii wyborczej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    HUVER(2009-01-15)
  • przyszłość pokaże co sie opłaciło, a malkontenci niech się martwią, najlepiej nic nie robić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-15)
  • Szanowni Państwo znowu niektórzy chcą Państwu robić wodę z mózgu. Prawie żaden Polski przedsiębiorca nie jest zainteresowany wypływaniem z Elbląga na Bałtyk- do tego celu tańszym portem jest Gdynia czy Gdańsk, tak więc mowa o "Cieśninie Pilawskiej"- Kanale Bałtijskim jest nieporozumieniem. Port w Elblągu ma tylko rację bytu w transporcie z Obwodem Kaliningradzkim, ponieważ rosyjskie przepisy preferują transport z zagranicą przez ich porty a nie samochodowy, kolejowy. Jeszcze raz podkreślam to Polacy zablokowali prawnie port w Elblągu a nie Rosjanie. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza proszę złożyć na mnie wniosek do prokuratury pod dowolnym pretekstem. Z poważaniem Jerzy Kulas
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy Kulas(2009-01-15)
  • zamiast tego portu zrobili by lepiej mniej uciazliwy most w nowakowie. a prokurator to powinien sie zajac portem w nadbrzezu i ekologicznym statkiem nowa hanza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-15)
  • Cały ten pomysł z Portem, przekopem, Bałtycka Ukraina uważam za pomysł nierobów żyjących z tego pomysłu i planujących żyć dalej przez wiele lat. .Najpierw Port a reszta niewiadomo kiedy? Przeczytałem wczoraj jakiś link o tej Bałtyckiej Ukrainie – o pociągach do Elbląga i dalej wodą do Gdańska. Pociągiem przez Elbląg do Gdańska się nie da? Działalność gospodarczą długo prowadzę ale nijak nie mogę załapać logiki biznesowej w tych przedsięwzięciach. Chyba coś nie kumam?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czerwony(2009-01-15)
Reklama