Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Prawnie czy bezprawnie?

15 kolejnych, zwolnionych z początkiem września pracownic spółki Hetman i członkiń Solidarności domaga się sprawiedliwości przed Sądem Pracy.

Jak wyjaśniał mecenas Jacek Mazur, wspierająca kobiety w sądzie Solidarność uważa, że zostały one zwolnione nie z powodu kłopotów ekonomicznych firmy, ale przynależności do związku zawodowego i że sposób zwolnień rażąco naruszył ustawę o zwolnieniach grupowych. Zdaniem związkowców prezes Hetmana zaniedbał narzuconego przez ustawę obowiązku poinformowania zakładowej komisji "S" o sytuacji ekonomicznej spółki, nie chciał też rozmawiać z nią o swoich planach.
     Wyjaśnienia składał też wczoraj prezes firmy Jan Przezpolewski. Prezes twierdzi, że zwolnienia przeprowadził zgodnie z przepisami, nie potrafił jednak odpowiedzieć na pytania sędzi Izabeli Kasprzak m.in. czy przygotowując redukcje sporządził i udostępnił zainteresowanym wymagany prawem regulamin zwolnień. Przyznał też, że nie podpisał ze związkowcami porozumienia w tej sprawie. Kolejna rozprawa, podobnie, jak w przypadku wczorajszej grupy szwaczek Hetmana odbędzie się 17 września.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama