Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Przewodniczący Rady zeznaje

Elbląg, Przewodniczący Rady zeznaje Janusz Nowak (fot. Damian Matwiejczyk).

Przed Sądem Rejonowym w Elblągu trwa proces w głośnej sprawie Towarzystwa Budowlanego Śródmieście - Teresa S., była prezes TBŚ, odpowiada za niegospodarność i nadużycia. Jako świadek zeznawał przewodniczący Rady Miejskiej Elbląga Janusz Nowak.

Wyjaśnienia sprawy domaga się kilkunastu poszkodowanych niedoszłych lokatorów, którzy wpłacili pieniądze, ale nigdy im mieszkań nie wybudowano. Swoje straty oszacowali na 800 tysięcy zł. W sądzie występują jako oskarżyciele posiłkowi.
     Janusz Nowak, przewodniczący Rady Miasta, pod koniec lat 90. był członkiem rady nadzorczej Towarzystwa Budowlanego Śródmieście i jednym z udziałowców tej spółki. Nowak twierdzi, że w 2000 r. zbył swoje udziały, co uznał za równoczesną rezygnację z pracy w radzie nadzorczej i przestał się interesować działalnością spółki. Mimo to wciąż jego nazwisko widniało w rejestrach sądowych. Nowak był także, do 2002 r., szefem Elbrolu - firmy, która wykonywała na rzecz TBŚ roboty budowlane.
     - Elbrol wykonywał roboty budowlane niejako „kredytując” każdą budowę swoimi środkami obrotowymi i wystawiał faktury na przedłużone terminy płatności. Założenie było takie, że TBŚ miało płacić Elbrolowi za pracę z pieniędzy uzyskanych z kredytów lub ze sprzedaży mieszkań - tłumaczył w sądzie Janusz Nowak. - Pierwsza budowa, przy ul. Bałuckiego została zakończona z zyskiem, druga, przy ul. Przyjaźni - również, choć nastąpiło załamanie rynku budowanego i pieniądze przyszły do nas z wielkim opóźnieniem. Takie dane otrzymywaliśmy jako rada nadzorcza od zarządu Towarzystwa. Tymczasem inwestycję przy ul. Oboźnej podzielono na dwa etapy ze względów technicznych i organizacyjnych. Organizacyjnie dlatego, że nie można było sprzedać mieszkań z I etapu [czyli z dwóch klatek w pięcioklatkowym bloku - przyp. aut.], więc nie było sensu budowania drugiego etapu. Budowę pierwszego etapu przy ul. Oboźnej Elbrol skredytował tylko do kwoty 2 milionów zł. W tym czasie też inni inwestorzy zalegali Elbrolowi na kwotę 3,5 miliona zł. Już przy budowie pierwszego etapu domyślałem się, że TBŚ ma kłopoty, bo faktury nie były płacone. Zeszliśmy więc z budowy drugiego etapu. Dowiedziałem się od pani prezes, że część lokali nie ma nabywców i że prowadzi rozmowy w sprawie uzyskania kredytu.
     Poszkodowani lokatorzy zarzucają jednak Nowakowi, że również i on jest odpowiedzialny za upadłość Towarzystwa. Nowak powiedział w sądzie, że nie wiedział, iż TBŚ mimo kłopotów finansowych wciąż pobierało od przyszłych lokatorów zaliczki na mieszkania.
     - Ja próbowałem ratować Towarzystwo, bo nie mogło znaleźć nabywców na pierwszy etap przy Oboźnej. Podjęliśmy więc z żoną decyzję o współfinansowaniu TBŚ i zaciągnęliśmy w tym celu pożyczkę w banku. Mieliśmy nabyć w ramach współfinansowania najpierw pięć lokali, ale sam znalazłem trzech chętnych do kupna. Ostatecznie kupiliśmy dwa mieszkania, które wynajmujemy.
     Dodał, że z powodu niewypłacalności Towarzystwa jego firma również miała kłopoty finansowe, co skutkowało ostatecznie upadkiem przedsiębiorstwa. Dług TBŚ wobec Elbrolu wyniósł ponad 1,3 miliona zł - taka kwota widnieje na ugodzie, którą swego czasu Elbrol podpisał z TBŚ.
     - Sam jestem zainteresowany wyjaśnieniem tej sprawy - podkreślał Nowak.
     Tymczasem jedna z poszkodowanych lokatorek powiedziała nam, że to niemożliwe, żeby nie było chętnych na mieszkania w budynku przy ul. Oboźnej. - W latach 1999 i 2000 około dziewięciu osób wpłaciło na mieszkania w tak zwanym II etapie, bo powiedziano nam, że lokale w dwóch pierwszych klatkach są już zajęte. Wpłacaliśmy po 60-70 procent wartości, czyli średnio od 60 do 100 tysięcy zł - twierdzi niedoszła lokatorka. - Skoro Elbrol wciąż kredytował budowy, to czym różniła się realizacja pierwszego etapu od realizacji drugiego etapu? Chyba tylko tym, kto miał tam kupić mieszkania. Nowak wyraźnie powiedział też, że jego mieszkanie wynajęło na swoje potrzeby Towarzystwo dla człowieka, który czekał na mieszkanie w drugim etapie. Czyli Nowak wiedział, że nie było już wolnych mieszkań i był sens budowania nowych.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No tak, sens byl, tylko kto miaal to dalej kredytowac? A co p. Prezydent na to? Jak mi sie zdaje, to TBS'y byly subwencjonowane czesciowo z budzetu panstwa?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gryzoń(2006-03-08)
  • prodimy o szczegolowe wyjasnienie sprawy na pytanie ps, g r y z o n i a a notabene mowiac to TBS dalej buduje mieszkania i sprzedaje i ma sie zupelnie dobrze ,z tym ze po wyzszej cenie i nie wiem do konca co ta nazwa mowi jakie to spoleczne jak nikt nie pracuje w czynie spolecznym a placi b.duzo a estetyka wykonania duzo sie nie rozni jak za komuny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lokatorka(2006-03-08)
  • Nowak był we władzach obu firm, doskonale orientował się w sytuacji obu przedsiębiorst, wyszedł z nich, gdy to zaczęło się sypać, a ludzie zostali na lodzie. Czy tak postępuje lider SLD, partii rządzącej Elblągiem od 12 lat ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2006-03-09)
  • Czytam ten tekst ze zdumienuem.Zadaję sobie pytanie;od czego zależy by przestępstwo gospodarcze było ścigane przez wymiar sprawiedliwości.?W tym przypadku chodzi o 700 tysięcy złotych i sprawą zajmuje się sąd. W PB"Starówka" chodziło o wykiwanie ponad 30 osób i firm na kwotę ponad 7 milionów i nic.Poprostu nic.Zwykła plajta.Ja osobiście zostałem okradziony na ponad 107tysięcy złotych i nic.Zrobiłem jak to się poprawnie mówi "doniesienie" do Prokuratury ,a ta oczywiście sprawę UMORZYŁA. W przypisanym terminie wniosłem zażalenie do Prokuratury Okręgowej .Ta bardzo szybko przesłała dokumenty do Sądu Rejonowego Wydział Kareny w Elblągu.Sąd też bardzo szybko wyznaczył termin rozprawy bo w ciągu 30dni. N0 i UWAGA!!!!.Gdy sędzina odczytała postanowienie o oddaleniu całej tej sprawy,ja osobiście po wysłuchaniu uzasadnienia wypowiedziałem swoje zdumienie na co sędzina (cytuję);'przywołuję pana do porządku w przeciwnym razie będę zmuszona wypisać wniosek o UMIESZCZENIE PANA W ARESZCIE NA 30 dni." NIECH ŻYJE PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lojalnyobywatel(2006-03-09)
  • Chyba mylicie podmioty gospodarcze TBS sp zoo to jedna firma i podlega Prezydentowi a Towarzystwo budowlane to inna firma do której Prezydent nic niema.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-09)
  • Pan Janusz na prezydenta !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wierzyciel(2006-03-09)
  • no właśnie, TBS to jedno a TBŚ to zupełnie inna bajka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    arabella(2006-03-09)
  • To jest rozwojowa sprawa warto bliżej tym się zainteresować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-09)
  • Elbrol był firmą, która realizowała większość inwestycji miejskich, póżniej zaczęły się przetargi, zamówienia publiczne, numer z Dubielą / nie zapłacił/, dlatego pan Janusz wyszedł z biznesu i został bardzo szybko, dobrze opłacanym urzędnikiem WFOŚ, a ludzie zostali na lodzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-09)
  • a dlaczego te słodkie usteczka zeznawały jako świadek?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wyborca(2006-03-10)
  • Jako świadek?? hehehe dobre sobie. Z jednej rączki do drugiej pieniążki sobie przelewał a głowa nie wiedziała co ręce robią?? I zwalili wszystko na jedną naiwną, która się podpisywała pod wszystkim - ale musiała to robić na czyjeś polecenie... proste?? Przecież ludzie z zarządu uwczesnego Elbrolu mają w tym budynku mieszkanka... To był super przekręt, tak jak z EHUE -HEHE... (ten to już był mejstersztyk - powienin pan Dubiella napisać książkę jak się buduje szkołę za cudze pieniądze, potem odkupuje ją od siebie za grosze a potem.... można np. żonie sponsorować publikacje by zrobiła doktorat :P ) To jest Polska właśnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szatan(2006-03-10)
  • ...ktoś by pomyślał że to takie niewiniątko,a skąd taki majątek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-10)
Reklama