Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Ręczna robota

33-letni pracownik elbląskiego zakładu energetycznego w zamian za łapówki miał obniżać firmom rachunki za prąd. Zdaniem policji, koncern Energa stracił w ten sposób co najmniej kilkaset tysięcy złotych.

Wydział do walki z przestępczością gospodarczą komendy wojewódzkiej w Olsztynie, przy pomocy Energi pracował nad tą sprawą od pół roku. Krzysztof M. miał ustawiać liczniki w ten sposób, że wykazywały znacznie mniejsze zużycie prądu.
     Oprócz 33-latka zatrzymano byłego prezesa podelbląskiej chłodni Michała P., który miał wręczać łapówki - za każdy zmniejszony rachunek nawet 5 tysięcy zł. Udało się też zabezpieczyć zeszyt, w którym księgowa odnotowywała kwoty przekazywane pracownikowi energetyki a także liczniki, plombownicę do nich oraz szereg dokumentów.
     Krzysztof M. został zatrzymany w swoim mieszkaniu. Jak informuje zespół prasowy komendy wojewódzkiej, był zaskoczony i spokojny. Do aresztu trafił także Michał P.
     Z ustaleń policji wynika, że od firm, które Krzysztof M. miał „pod opieką”, miesięcznie na jego prywatne konto mogło wpływać średnio około 40 tysięcy zł. W ciągu ostatnich kilku lat podejrzany mógł wzbogacić się nawet o pół miliona złotych.
     Teraz ustalane są dane osób, które czerpały korzyści z nielegalnego procederu oraz pozostałe firmy, którymi „opiekował” się nieuczciwy pracownik elbląskiej energetyki, zaś Energa szacuje wysokość strat.
     Mówi rzecznik prasowy oddziału spółki Energa w Elblągu Marek Dymowski:
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moim zdaniem należy wymienić też szefostwo tej firmy które pozwala tak długo działać nieuczciwym pracownikom. Gdzie jest kontrola wewnętrzna? Jaki musi być tam bałagan że pracownik mający raptem 33 lata od kilku lat uprawiał ten proceder.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zbulwersowany(2006-04-14)
  • Jakby tak wykosili wszystkich łpówkarzy torachunki za prąd mogłyby spaść o połowę. A tego Krzysztofa M. do kryminału zamknąć bo to nam rachunki rosły
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    koligen(2006-04-14)
  • Zuch gościówa. A mówią że Polak nie potrafi. Trzeba tylko łepetyną pokręcić. Że też ja na to nie wpadłem. Fuc.k...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    głąb(2006-04-15)
  • A ja znam jeszcze dwóch pracowników firmy Energa,co uprawiają ten sam proceder co ich kolega.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MISIAK(2006-04-15)
  • A ja znam jeszcze dwóch pracowników firmy Energa,co uprawiają ten sam proceder co ich kolega.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MISIAK(2006-04-15)
  • wporzo kolo. gratki łba.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-04-17)
  • E Z E - wie o przypadku lewego poboru prądu od kilku lat (były zgłoszenia).I co?,- i nic. Licznika brak , światełko świeci i jakoś leci . Czyżby to był TW ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bufor(2006-04-17)
Reklama