Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Śmieci na razie nie zdrożeją

 
Elbląg, Śmieci na razie nie zdrożeją (fot. AD, archiwum portEl.pl)
Rek

Elbląscy radni po długiej dyskusji – głównie głosami radnych PiS - wycofali z obrad sesji projekt uchwały o podwyżkach opłat za wywóz śmieci. Miały wejść w życie od 1 lutego przyszłego roku. Co dalej? Prezydent będzie musiał przygotować nową propozycję i szukać pieniędzy w budżecie na pokrycie "śmieciowego" deficytu. 

Sprawa opłat za wywóz odpadów w Elblągu budzi emocje od kilku miesięcy. Przypomnijmy, że prezydent zaproponował podwyżkę podstawowej stawki dla osób segregujących odpady z 8 do 10 zł miesięcznie. Projekt uchwały został wycofany już na październikowej sesji Rady Miejskiej, wrócił na dzisiejsze obrady z wprowadzoną w ostatniej chwili – na wniosek klubu PO - autopoprawką, zmniejszającą skalę podwyżki z 10 zł do 9,70 zł.
     - Po wielu dyskusjach zaproponowałem stawkę 9,70 zł, choć ona i tak nie pokryje w całości kosztów wywozu odpadów. Zabraknie około 300 tysięcy złotych w skali każdego miesiąca. A musimy jeszcze znaleźć pieniądze w budżecie na pokrycie straty z tego roku, która wyniesie około 1,8 mln zł – twierdził na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej prezydent Witold Wróblewski.
     Przyczyną planowanych podwyżek, jak wskazywał prezydent i urzędnicy, są wyższe ceny wywozu śmieci, jakie zaproponowały w ostatnim przetargu firmy Cleaner i MPO, a także rosnąca od lipca ilość odpadów, które trafiają do Zakładu Utylizacji Odpadów.
     - Wzrost wszystkich odpadów wyniósł w tym roku 12 procent, niesegregowanych 8 procent, segregowanych ponad 4 procent. Dla porównania w ubiegłym roku było to odpowiednio – 2,4 procent i 1,89 proc. - tłumaczyła Irena Szlas-Zielińska, kierownik referatu gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego w Elblągu.
     Radni przez ponad godzinę dyskutowali o tym, czy podwyżki w tej skali są konieczne. Pytali dlaczego, są one wprowadzane na ostatnią chwilę, powoływali się na społeczną wrażliwość, sugerując, by wprowadzić podwyżki etapami i konsultować je ze związkami zawodowymi.
     - Pozostawienie tego problemu bez wcześniejszej systematycznej analizy spowodowało, że stoimy przed takim dylematem. Będziemy co kwartał przyglądać się sprawie kosztów i przychodów związanych z odpadami i ich ilością – zapowiedziała radna Halina Sałata, przewodnicząca komisji finansowo-budżetowej.
     Najdalej idący wniosek złożył radny Zenon Lecyk z PiS, który domagał się wycofania projektu uchwały z porządku obrad, by dokładniej przeanalizować cały projekt. 15 radnych zagłosowało za, 9 było przeciw. W efekcie podwyżki na razie nie wejdą w życie.
     - Nie da się matematyki oszukać. Jeżeli nie będzie podwyżek, będziemy musieli brakujące kwoty znaleźć w budżecie, a to oznacza cięcie inwestycji. Przynajmniej jedna na kwotę około 2 mln złotych będzie musiała z budżetu wypaść – stwierdził Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Najpierw miejskie MPO zbankrutowało bo śmieci były tanie (plus bardzo kiepskie zarządzanie) a teraz jak śmieci obsługują firmy prywatne to nagle chcecie im dać więcej zarobić ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 0
    Śmieciarz(2016-11-24)
  • Podobnież na śmieciach się zarabia, tylko u nas trzeba dopłacać do śmieciowego interesu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    wist(2016-11-24)
  • dalej glosujcie na Wróbla i POwców to w zimę w sandałach będziecie pomykać ! Jaszcze niech wodociągi "Zbankrutują" to będziecie kupować u jednego dostawcy wodą w butelkach za kosmiczną kasę :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    (2016-11-24)
  • Jeżeli śmieci niesegregowane wzrosły o 8 procent a segregowane o 4, to oznacza, że średnio wzrosły o 6 procent a nie o 12. A podwyżka z 8zł do 10 zł to 25 procent.... A może się mylę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    A _l(2016-11-24)
  • Śmieci nie zdrożeją na razie ale za to dzierżawa wieczysta podskoczyła w niektórych przypadkach o 90 % bo tak gwałtownie podskoczyła wartość nieruchomości w mieście gdzie każdy inwestor jest na wagę złota. Budżetowa guma znów dała się rozciągnąć do granic możliwości. W końcu trzeba z czegoś dopłacać do deficytowych miejskich firm.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2016-11-25)
  • PiSowcy pozornie są dobrzy dla obywateli, bo rozdają 500+ i nie podnoszą cen. Ale zadłużają Państwo, a teraz nasze miasto!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    domowyksięgowy(2016-11-25)
  • Śmieci już zdrożały. Jeśli nie zapłacimy więcej, to prezydent będzie musiał zapłacić z kasy miejskiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PrzeczzPiS(2016-11-25)
Reklama