Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 16-12-2017, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Smutek rybaka

Za niecały miesiąc rybołówstwo na Zalewie Wiślanym zacznie funkcjonować w nowej rzeczywistości - rzeczywistości unijnej. Rozmowa z Januszem Kościanowskim z zarządu Stowarzyszenia Rybaków Zalewu Wiślanego.

Dla 127 ekip, które posiadają licencję na połów ryb w tym akwenie, nadszedł czas niepokojów i znaków zapytania. Tym bardziej, że przepisy unijne zmierzają do ograniczenia liczby rybackich załóg o ponad 30-40 procent. Rozmowa z Januszem Kościanowskim z zarządu Stowarzyszenia Rybaków Zalewu Wiślanego.
     
     Co zmieni się po pierwszym maja w dziedzinie rybołówstwa?
     Będą na pewno większe obostrzenia w kwestii przepisów sanitarno-weterynaryjnych.
     
     Czy rybacy są w stanie dostosować się do tych przepisów?
     Generalnie za stan ryby odpowiadają ci, którzy mają skupy ryb, natomiast czystość łódek zależy od każdego rybaka we własnym zakresie.
     
     Spodziewacie się kontroli w tym zakresie?
     Sądzę, że rybacy mogą napotkać problemy, jeżeli ich praca nie będzie spełniała odpowiednich standardów. Z dniem 1 maja wejdzie stały nadzór weterynaryjny w portach i ryby, które będą trafiały do magazynu, będą już musiały mieć atest odbioru z łodzi.
     
     Czy to prawda, że Unia Europejska będzie dopłacała tym rybakom, którzy zrezygnują z zawodu, przekwalifikują się lub np. oddadzą swoje kutry na złom?
     Unia daje kilka możliwości np. odejścia rybaka po osiągnięciu 55 roku życia i przepracowaniu 10 lat w zawodzie. Jeżeli natomiast ktoś jest młodszy, ma możliwość przekwalifikowania się. Na to można otrzymać do 50 tysięcy euro, z tym, że musi być do tego odpowiedni biznesplan. Za złomowanie łódek jest około 11 tysięcy euro.
     
     W Polsce rybaków jest trochę za dużo, skoro unia daje takie zachęty do rezygnacji z zawodu?
     Są takie założenia i unia liczy, że około 30-40 proc. załóg powinno zrezygnować z tego względu, że u nas limity połowowe są dość skąpe i po rozdziale na wszystkie jednostki to naprawdę wystarcza na nędzną wegetację.
     
     Czy rybacy w Tolkmicku poradzą sobie w nowych warunkach?
     Ja myślę, że zalew będzie miał w ogóle duże kłopoty, ponieważ staje się jałowy, szczególnie ze względu na brak zarybiań, głównie węgorzem. Ta ryba stanowiła znakomitą część w zarobkach rybaków. Brak zarybiania węgorzem skutkuje w tej chwili tym, że odłowy w skali roku są na poziomie kilkuset kilogramów. Ostatnie zarybianie było w 1994 roku i były takie lata, że jedna załoga potrafiła złapać ponad 10 ton węgorza.
     
     Jakie perspektywy stoją przed rybakami z Tolkmicka?
     Tutaj niewiele załóg się chyba uchowa. W zasadzie pieniądze, które Unia proponuje i z których - jak sądzę- rybacy będą korzystać, szybko się rozejdą i ci, którzy zrezygnują z rybołówstwa i tak kiedyś się staną biednymi, bezrobotnymi ludźmi.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szanowny Panie Kościanowski !!! W Pańskich ustach pięknie brzmi eufemizm (Zalewu nie zarybia się węgorzem) a kto do cholery ma go zarybiać -turyści. Zarybiać powinien ten kto osiąga z tego korzyść tzn rybacy , ale oni potrafią tylko ciągnąć kasę nie myśląc nic o przyszłości. Niech więc Pan teraz nie płacze , że wystarcza na nędzną wegetację.Brak zarybiania + rabunkowa gospodarka rybacka , prowadzona przez wszystkich rybaków zalewowych(te sławetne połowy naukowe , przegradzanie ujść , małe oczka,itp).Inni nie dostaną takiej szansy jak odejście z zawodu z kasą (i to niezłą).Piszę te słowa z przykrością bo sam jestem rybakiem,ale niestety taka jest gorzka prawda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    były rybak(2004-04-07)
  • a ty zarybiałeś były rybaku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zz(2004-04-14)
  • ale w Elblagu jest od cholery instytucji administracyjnych dot.Portów...........oni cos poradzą ........ha ha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2004-05-12)
Reklama