Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Strategia może we wrześniu

- Liczymy na pomoc z tytułu ustawy o restrukturyzacji szpitali – mówi dyrektorka szpitala miejskiego. - Cieszymy się, ale czekamy na wizję rozwoju tej placówki - odpowiada opozycja.

Aby starać się o pieniądze w szpitalu przygotowano 24 – stronicowy dokument pt. „Program restrukturyzacyjny”. Zapisano w nim, że placówka chce zdobyć prawie 3,7 miliona złotych na spłatę długów. Zdaniem autorów dokumentu, zapisana w przyjętej niedawno ustawie pomoc to szansa na to, aby „po wielu latach borykania się z problemami finansowymi placówka nareszcie zaczęła normalnie funkcjonować”.
     O projekcie „Programu restrukturyzacyjnego” rozmawiano w czasie czwartkowej sesji Rady Miejskiej. Radni przyjęli go z zainteresowaniem, pytali jednak, dlaczego nowa dyrektorka Wiesława Jastrząb nie przygotowała materiału dotyczącego przyszłości szpitala miejskiego.
     - „Program restrukturyzacyjny” zawiera jedynie analizę finansową, tymczasem pod koniec ubiegłego roku postanowiliśmy, że do końca czerwca powstanie materiał zawierający wizję docelowego rozwoju szpitala, dlaczego więc takiego dokumentu nie otrzymaliśmy? - pytała opozycja.
     - Może nie powinniśmy tak sztywno trzymać się ustalonego wtedy terminu, dajmy nowej pani dyrektor więcej czasu - prosił przewodniczący Rady Miejskiej, Janusz Nowak.
     - Pierwotna wersja „Programu restrukturyzacyjnego” zawierała informacje, o które państwo pytacie, ale okazało się, że trzeba je stamtąd usunąć, strategię rozwoju szpitala przedstawię we wrześniu - tłumaczyła Wiesława Jastrząb.
     W obronie dyrektorki stanął prezydent.
     - Takiej strategii nie da się napisać bez rozmów z pozostałymi szpitalami o podziale kompetencji, a to wymaga czasu – powiedział Henryk Słonina.
     - Dopóki szpital nie przedstawi nam programu działań, nie damy mu żadnych pieniędzy - zagroził opozycyjny radny, Czesław Dębski.
     Ostatecznie, 14 głosami „za”, przy 11 wstrzymujących się „Program restrukturyzacyjny” został zatwierdzony.
     - We wrześniu radni otrzymają oczekiwany dokument, a jeśli nie, to informację o postępach prac nad jego przygotowaniem - obiecał Janusz Nowak.
     Jeśli chodzi o przyszłość szpitala przy Żeromskiego, to w przyjętym dokumencie znalazła się jedynie informacja o tym, że przygotowywany program restrukturyzacji zakłada: zmianę profilu (przez rozwinięcie specjalności, których w Elblągu nie ma i rezygnację z tych, w których w Elblągu jest zbyt dużo łóżek), lepszą ocenę pracy i wydawania pieniędzy przez poszczególne komórki oraz konieczność „szeregu inwestycji”, które podniosą standard placówki i poprawę jakości usług.
     Na liście planowanych remontów są np.: przebudowa izby przyjęć, modernizacja bloku operacyjnego i porodowego, termomodernizacja oraz zakupy nowoczesnego sprzętu i aparatury medycznej. Szpital liczy, że pieniądze na to zdobędzie od sponsorów, z programów unijnych i z budżetu miasta. Te zapisy są zbieżne z informacjami, jakie Janusz Nowak przekazał nam tuż po wyborze nowej dyrektorki.
     Przypomnijmy, przewodniczący mówił, że Wiesława Jastrząb chce, by szpital miejski wyspecjalizował się w opiece nad matką i dzieckiem, bo to jest - jej zdaniem - nisza na lokalnym rynku usług medycznych. Jeśli zaś chodzi o pozostałe oddziały, to dyrektorka zamierza dojść do porozumienia z innymi elbląskimi szpitalami i podzielić się z nimi specjalnościami.
     - Być może te propozycje jeszcze nieco się zmienią, na razie pracuję nad nimi - zapewnia sama Wiesława Jastrząb. – Mam też nadzieję, że mimo wszystko rozmowy z pozostałymi szpitalami zakończą się sukcesem. Żeby racjonalnie wykorzystywać pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia, musimy podzielić się usługami.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nie wierze ze inne szpitale cos oddadza, byliby frajerami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    qwerty(2005-06-28)
  • ...no to jak już o szpitaluMiejskim nie wyłacznie w kontekście: prezydEl bezprawnie powołał, a tzw.opozycja zameldowała to wojewodzie... proponuję quiz ~~~~ czy przez ponad 5miechów paniJastrząb zajmowała się: a)wymianąMebli, b)wprowadzaniemDyscypliny, c)łapaniemWilka, d)generowaniem nowego zadłużenia ...d) wymaga info: ewentualne 100% 'zdobycie' tych niecałych 3,7mln pokryje najwyżej 50% samych tylko krótkoterminowych zobowiązań szpitalaMiejskiego...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-06-28)
  • rwel, twoje wypowiedzi są czasami TYLKO dowcipne, uważaj, żebyś sam czegoś nie złapał, ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-28)
  • anoNim ~ człowiek całeŻycie uważa, by czegoś nie złapać^_^ rozwiązałeś quiz, czy nie możesz, bo zlapałeś..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-06-28)
  • Czy ktoś w końcu zajmie się w tym mieście ludżmi starszymi-chorymi na przewlekłe choroby (nienowotworowe), takimi którzy potrzebują długoterminaowej opieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy nie można przeznaczyć na to szpitala na żeromskiego, gdzie wkoło jest cicho i spokojnie? Chyba, że nikt już nie widzi takiego problemu??? Swoją drogą jakby ktoś patrzył w tym mieście ekonomicznie, to zauważyłby, że to jest nisza i biznes...............
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2005-06-29)
Reklama