Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Szansa jeszcze się tli (opinia nadesłana)

 
Elbląg, Szansa jeszcze się tli (opinia nadesłana)
Rek

Jak zwykle czytam z zapałem komentarze naszych internautów. Elblążanie to ciekawi ludzie. Nie chodzi o ciekawość świata, bo to u nas oczywiste… wielu z nas wyjechało za chlebem na zachód. Jesteśmy ciekawi jako element, wycinek społeczeństwa.

Pan Nowaczyk opamiętał się i w końcu zdał sobie sprawę, że to nasze logo to rzeczywiście symbol… spirali śmierci, ślimaka, kupy czy czego tam jeszcze. I to chyba dobrze. Przecież nie powinien brnąć dalej w ten oczywisty nonsens. Tymczasem komentatorzy dalej krytykują – i tak źle, i tak niedobrze.
     Ta kolejna krytyka jest chyba związana z dalszymi działaniami miasta. Na to nieszczęsne logo (i strategię) wywalono kupę (dosłownie) kasy i to są pieniądze wyrzucone w błoto. Czy wiecie, co można zrobić za te 100 000 zł z ogonkiem (pomysły wpisujcie w komentarzach obok)? Tymczasem spuszczono je w toalecie. Teraz wywali się kolejne pieniądze.
     Szanowny Panie Prezydencie, nie podejrzewam, żeby sam się Pan zwolnił, bo to była ewidentnie zła decyzja, za którą wyłącznie Pan odpowiada. Wiem też, że nie może się Pan zajmować wszystkim i dlatego zatrudnia się w urzędzie setki darmozjadów. Może niech Pan sobie przeliczy, ile wydaje się rocznie na osobników w dziale promocji i komunikacji społecznej. Następnie zwolni tylu, żeby straty się wyrównały. To bardzo prosty sposób, niewymagający nakładów, tylko dobrej woli. Urzędnicy doradzający Panu głupoty na przykładzie swoich kolegów nauczą się nie robić podobnych nieroztropności w przyszłości.
     W każdym razie ja logo, które zrobiłem na kolanie i usprawniłem za radą jednego przenikliwego komentatora, chętnie przekażę miastu nawet za darmo, jak będzie trzeba…
     
     Wróćmy do spraw ważnych
     
Skoro przestaliśmy się zajmować głupstwami, powróćmy do spraw ważnych. W komentarzach czytelników (portElu i nie tylko) przewija się stale hasło o nowe miejsca pracy. Nie ma cudów, nowych miejsc bez nowych inwestorów nie będzie… a tych raczej nie powinniśmy się spodziewać. Nie przekopią w dającej się przewidzieć przyszłości mierzei (już pomijam, jakie larum podniosą pseudoekolodzy), nie przejdzie do nas szejk z Arabii z workiem złotych monet, nie zmartwychwstanie F. Schichau (bo to, co by zobaczył, pewnie wpędziłoby go ponownie do grobu)…
     Dzieje się to, czego się obawiałem. Przy całkowitym barku aktywności ze strony UM (bo wyjazd na targi turystyczne zaliczam do działań pozornych i do tego jeszcze chybionych) już widać wyraźnie, jak sprawnie działają gdańszczanie, aby Rosjan do siebie ściągnąć.
     Na granicy państwowej można obecnie dostać kolejny już numer czasopisma „Po sąsiedzku”. Jest to darmowa gazetka wydawana w nakładzie 50 000 egzemplarzy (!) w obu językach. Na pierwszy rzut oka to zlepek kilku informacji, ale jak się bliżej przyjrzeć, wyraźnie widać, jak gdańscy przedsiębiorcy zachęcają do siebie Rosjan. O skali tego przedsięwzięcia niech świadczy fakt, że na 40 stronach tylko jedna jest o Elblągu. Nie ma tam nic o mieście, że fajne, że sklepy… parki (o psich kupach nie wspominam celowo) itp. Jest to całostronicowa reklama elbląskiej strefy kibica..., że jest i nic więcej. Żadnych informacji o hotelach, o restauracjach… Nic, co miałoby jakieś znaczenie dla miejskiego handlu.
     Ja oczywiście jestem sceptyczny. Nie wierzę, że na tę strefę zajedzie choćby jeden Rosjanin (no chyba, że mu benzyny zabraknie lub samochód się zepsuje, czego oczywiście nie życzę). Wiecie dlaczego? Bo jak taki człowiek przejrzy sobie tę świetnie marketingowo zrobioną gazetkę, gdzie jest opisany Gdańsk, Sopot, Gdynia, hotele, rozrywki, jest kalendarz imprez towarzyszących i wiele innych (na 39 z 40 stron), to na tę żenującą informację o strefie kibica nawet nie zwróci uwagi.
     I w ten sposób przez brak działań mamy taką sytuację, że na starcie już jesteśmy załatwieni. Gdańskie firmy, galerie handlowe już są w boksach startowych do rosyjskich pieniędzy. W Elblągu bez zmian.
     
     Zakupy... przed powrotem do domu
     
Jeszcze raz przypomnę. Dopóki inwestorzy nie uznają, że warto u nas inwestować, dopóty będziemy wlec się w ogonie miast nam podobnych. Moim zdaniem wzrost obrotów, który mógłby być wygenerowany przez Rosjan robiących u nas zakupy, dałby nam impuls, żeby odbić się od dna. Nie ma w mieście żadnego argumentu, żeby przyjezdnych ze wschodu u nas zatrzymać na noc (no chyba, że nasi policjanci błysną jakimś pomysłem), ale zarabiajmy jako miasto tranzytowe, tak jak Zgorzelec… na handlu. Niech Rosjanie zostawią u nas pieniądze i jadą sobie dalej w Polskę lub do siebie.
     Miasto nasze jest za blisko granicy, żeby u nas na przykład nocować przy podróży gdzieś ze świata, ale zakupy przed powrotem do domu… bardzo proszę. Trzeba tylko ich jakoś poinformować. Dla mądrali z UM od razu powiem, że znaki dymne to kiepski pomysł... musicie bardziej pogłówkować.
     Szansa dla Elbląga jeszcze się gdzieś tli, ale gaśnie z każdym dniem. Wspólnie się nad tym zastanówmy.

Dr Michał Glock
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • kupuję ten znak w ciemno, świetny pomysł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    EBlinger(2012-04-24)
  • co ja pacze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • Dobrze gada, Rosjanie niech zostawiają u nas kasę, bo blisko. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • Szkoda ze nie dorzucili znaku z Pogrodzia z 503 i 504.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • Elbląg nie przyspieszy do póki jesteśmy w województwie SZUWAROWO- BAGIENNYM!!! PRECZ Z w-m. ELBLĄG DO POMORZA!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • Elbląg do Elbląskiego!! A przynajmniej jako równoważne miasto wojewódzkie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • No i te logo spoko, tematyczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Anty system(2012-04-24)
  • WOWo temat zastępczy dziala :) pitolenie o bzdurach a o nowych miejscach pracy i tanich działkach dla ludnosci CIszaaaaa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-24)
  • Elbląg działa na młodych jak taki Inkubator. Rodzice Wykarmią i Młodzi uciekają stąd. Dlatego jest to miasto Starych ludzi i Radia M. .. .. Tak się dzieje już od paru lat. Żeby coś zbudować trzeba zburzyć wszystko i zacząć od zera i podstaw.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • po co wydawać 150000 jak macie logo za daemoche i to lepsze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • Świetne logo. Element herbu w nim zawarty kojarzy się jednoznacznie z miastem. Dobre hasło (no bo faktycznie Elbląg nie jest duży i wszędzie blisko jest - ale czy to nie zaleta?). Efektowna czcionka. Kolor "strzałek" mimo że "zimny", to jednak ma energię. Naprawdę ciekawe!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • Brawo panie Michale, na takiego Prezydenta chcę głosować w następnych wyborach. Niestety głosowałem na partię polityczną oraz za głosem serca (Mama Pana Nowaczyka uprosiła moje serce) następnym razem posłucham głosu rozsądnego rozumu a nie "ślepego serca". Drogi Pan Prezydent Nowaczyk trwoni nasze pieniądze na kawie w najwyższym budynku świata w Dubaju, zamiast załatwiać interesy za miedzą w Kaliningradzie. Nie wspomnę o drogich kołnierzykach oraz innych kosztownych pierdołkach dających upust ego Prezydenta. Do roboty DROGI Panie Prezydencie, więcej pracy mniej zabaw i alkoholu bo wszakże praca uszlachetnia a alkohol szkodzi. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    cyklista(2012-04-25)
Reklama