Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Szansa w Kanale Elbląskim

Elbląg, Szansa w Kanale Elbląskim Doc. Andrzej Szajkiewicz (fot. Paweł Serocki).

Do tej pory Kanał Elbląski, zabytek jedyny tego typu w skali światowej, był w małym stopniu wykorzystywany w turystycznym promowaniu regionu - mówi doc. Andrzej Szajkiewicz z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy, uczestnik konferencji zorganizowanej przez Starostwo Elbląskie i stowarzyszenie „Łączy nas Kanał Elbląski”. Z Andrzejem Szajkiewiczem rozmawia Andrzej Minkiewicz.

Andrzej Minkiewicz: Jak ocenia Pan inicjatywę ożywienia wiejskich i małomiasteczkowych obszarów wokół Kanału Elbląskiego?
     Andrzej Szajkiewicz: Najistotniejszą sprawą jest chęć współdziałania organizacji samorządowych i pozarządowych, a przede wszystkim ludzi, którzy dostrzegają szansę na zrobienie pieniędzy na turystyce i chcą coś zrobić. To wielka szansa na lepsze życie mieszkańców tych terenów. W Europie modna stała się turystyka wodna na specjalnie budowanych statkach-hotelowcach, przemierzających takie, jak w tym regionie kanały i cieki wodne. Wzdłuż takich kanałów budowana jest cała infrastruktura turystyczna, a to oznacza pracę i pieniądze dla ludzi, a również wpływy do skromnych dzisiaj budżetów gmin. Przypomnijmy, że jeszcze kilkanaście lat temu nie było przy drogach zajazdów. Obecnie znakomicie funkcjonują. Ta sama sytuacja dotyczy okolic kanału.
     
     Co należy zrobić, żeby Kanał Elbląski ściągał turystów, bo bez tego żadna inicjatywa mieszkańców nie będzie się opłacała?
     Najważniejszą sprawą jest wykreowanie tego unikatowego zabytku, czyli sprostanie konkurencji innych krajów i regionów. Tych polskich również, świadczących usługi na coraz wyższym poziomie jakościowym i specjalnie opracowanych programach turystycznych. Trzeba zainwestować także w promocję, bo to się na pewno zwróci. Bo nie wystarcza już turystom przepłynięcie kanału czy przebywanie na statku. Są tysiące innych możliwości, które mogą uatrakcyjnić rejsy, zatrzymać turystów w konkretnych miejscach nad samym kanałem. Wierzę, że to spowoduje wzrost zainteresowania turystów nie tylko kanałem, ale zabytkami i unikatowymi miejscami przyrody, tradycjami gastronomicznymi regionu. A wówczas turyści przebywający w Gdańsku czy Olsztynie przyjadą tutaj, a być może, że będzie to podstawowy cel ich turystycznej wyprawy.
     
     
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • gostek mówi prawdyOczywiste, choć przyznam, że akurat on potrafi mówić prosto+przekonująco, co większości nie wychodzi..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2007-01-10)
  • no wywiad rzeczywiscie na miare elblaga 2 pytanka i koniec , temat obszerny i interesujacy ale czemu " dziennikarz" go nie rozwinął ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-01-11)
  • Pieprzenie kota za pomocą młota. Kilka truizmów i pobożnych życzeń, nic więcej. Gdzie on chce tych ludzi zatrzymywać ? Nad kanałem nie ma ani jednego przyzwoitego hotelu. Przepustowośc kanału jest smieszna, więc nikt o zdrowych zmysłach nie będzie pakował kasy w infrastrukturę. Powstana co najwyżej przykanałowe żarłodajnie i to dla kajakarzy , bo ludzie z jachtów gotuja sami a statki nie beda się zatrzymywać. Niech sobie popatrzy na Czarną Hańczę, Spływy kajakowe są tam od lat. Pływa tysiące ludzi i co - bieda wokól dalej jak piszczała, tak piszczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    RAPAPORT_XL(2007-01-11)
  • ścieszka rowerowa Elbląg- Buczyniec, od tego trzeba zacząć, to byłby hit, nie ma sznas na zrobienie takiej drugiej ścieżki w Europie, rowerkiem wzdłuz pochylni, aktywna turystyka to przyszłość,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kanałowy(2007-01-11)
  • A dlaczego tylko Kanał Elbląski. Mamy też w okolicach Nogat, Wisłe, Przekop Wisły, Szkarpawę, Kanał Jagieloński, Wisłę Królewiecką, Pasłękę. Dla wszystkich idealną bazą może być Elbląg. Wszystkie te wody mają jedną wadę. Nie nadają się do kąpieli ani plażowania. Jak opracowywać programy, to dla wszystkich tych dróg wodnych. A jak tych wód mało, to przekopać mierzeję wzdłuż, lub wykopać kanał do Pisza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    optymista(2007-01-11)
  • Chodzi o to, żeby zainwestować w infrastrukturę turystyczną nad Kanałem. Cały problem w tym, że tam dziś nic nie ma. Profesor, i nie on jeden przekonuje, że pieniądze tam włożone na pewno przyniosą zysk. Czy tylko znajdzie się ktoś z kasą, jeżeli nikt nie zajmuje się szukaniem inwestorów i nie ma korzystnych propozycji dla takich odważnych...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fanka kanału(2007-01-12)
  • Zapewne tylko samorządowców trzeba jeszcze przekonać, co do idei tworzenia wokół Kanału jak i Zalewu, a w dalszej części Pojezierza Ilawsko-Ostródzkiego strefy przyjaznej inwestowaniu w infrastrukturę turystyczno-rekreacyjną. Oni to właśnie wałkują ten temat od paru dziesiątków lat bez wyraźnego rezultatu, w myśl powiedzenia, że trza gonić króliczka, lecz nie koniecznie go złapać. Sądzę, że średnio rozwinięty osobnik zdecydowany na działania przynoszące rezultaty, po obejrzeniu i prześledzeniu analogicznych, juz zagospodarowanych terenów w Austrii, Danii, Szwecji, Krajach Beneluxu jest w stanie sprecyzować podstawy biznesu zwanego produktem turystyczno-rekreacyjnym. Natomiast idea bliżej nieokreślonych działań i rezultatów jest odwiecznym problemem braku umiejętności i omnipotencji właściwej rodzącym się do życia samorządom. Bogaci, więc w takie doświadczenia zdajmy się w tej mierze na pomoc i działanie profesjonalistów, bez których jak widać problemu nie da się rozwiązać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2007-01-12)
  • Aborygen - czy mógłbyś mi podać nazwisko producenta, który wyprodukował jezioro Druzno ? Toć przecież ten człowiek winien conajmniej Nobla dostać w dziedzinie hydrotechniki. A producent Zamku w Malborku - był zbiorowy, czy indywidualny ? A kto stoi za wyprodukowaniem Mierzei Wiślanej - Goci, czy pogańscy Prusowie ? A co na takie dziwolągi słowne prof. Miodek ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rex(2007-01-14)
  • Rex zamek w malborku, "Dąb 1000=letni" w Kadynach i plaże na Mierzei Wiślanej to są atrakcje turystyczne. Dopiero jak będzie do nich dojazd,szlak czy ścieżka rowerowa,będzie parking, gastronomia, noclegi i toaleta w pobliżu, tablica informacyjna i promocja w internecie, na ulotkach i na targach turystycznych. To staja się produktem turystycznym, przynoszącym dochód. TURYSTYKA TO TEŻ BIZNES. A powiem więcej – JEDEN Z NAJBARDZIEJ DOCHODOWYCH NA ŚWIECIE. DO TEGO, DAJĄCY WIELE MIEJSC PRACY
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ławrynowicz(2007-01-15)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
OKOWOKO s.c.
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua
Okulary korekcyjne Oscar Ventura