UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tak minął rok w elbląskiej gospodarce (opinia)

 
Elbląg, Tak minął rok w elbląskiej gospodarce  (opinia)
Trasa S7 została otwarta 31 października (fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)

Otwarcie drogi ekspresowej S7 z Elbląga do Gdańska – to naszym zdaniem najważniejsze gospodarcze wydarzenie mijającego roku. Ta inwestycja, warta prawie 4 miliardy złotych, powinna mieć bardzo duży wpływ na dalsze losy naszego miasta i regionu. Większy niż planowany przekop Mierzei Wiślanej. Co jeszcze zasługuje na uwagę w gospodarce Anno Domini 2018?

Zdążą czy nie zdążą? – to jedno z najczęściej zadawanych pytań przez kierowców, którzy w 2018 roku z niecierpliwością czekali na oddanie do użytku trasy ekspresowej nr 7 z Elbląga do Gdańska. Drogowcy uspokajali, że w obu kierunkach będzie można pojechać wraz z końcem października i - mimo wielu obaw - dotrzymali słowa. Co prawda, wykonawcy mają czas aż do kwietnia przyszłego roku na dokończenie mniejszych prac na terenach dojazdowych, ale nie ma to wpływu na komfort podróży do Trójmiasta, do którego dzieli elblążan tylko 30 minut jazdy zgodnej z przepisami.
     Tak dogodna komunikacja z Gdańskiem powinna przyspieszyć rozwój Elbląga, choć oczywiście nie stanie się to od razu. W najbliższych latach okaże się, czy dla inwestorów będzie to wystarczający potencjał, choć trzeba przyznać, że obszernych uzbrojonych terenów inwestycyjnych w Elblągu nie pozostało już zbyt wiele. I to jest najważniejsze wyzwanie dla samorządu na nową 5-letnią kadencję.
     
     Oni już zainwestowali
     
Potencjał Elbląga doceniły za to w 2018 roku: Grupa Żywiec, rozpoczynając budowę centrum logistyczno-dystrybucyjnego na Modrzewinie, które będzie obejmowało swoim zasięgiem północną Polskę (w 2018 roku Żywiec kupił też browar w Braniewie); Castorama, która przy ul. Żuławskiej buduje swój market; inne marki handlowe, rozbudowujące swoje sieci, a także wielu deweloperów, którzy w Elblągu na potęgę stawiają mieszkania. Obecnie na rynku klienci mają do wyboru około 400 nieruchomości. Popyt też jest spory, więc ceny rosną.
     Nadal największym pracodawcą w Elblągu pozostają Meble Wójcik, które w nadchodzącym roku ponownie zwiększą zatrudnienie. Tym razem o około 80 osób, które latem rozpoczną pracę w centrum dystrybucyjnym przy ul. Żuławskiej, jakie powstaje tu za 48 mln złotych. Obecnie w firmie Wójcik Meble pracuje około 1500 osób.
     Zresztą pracodawcy nadal narzekają na brak rąk do pracy, kandydaci z kolei na zbyt niskie pensje. Sytuacja na rynku pracy w porównaniu z 2017 rokiem zbytnio się nie zmieniła, w statystykach nieznacznie przybyło bezrobotnych. Porównując listopad z październikiem to wzrost o 40 osób w Elblągu i 80 osób w powiecie elbląskim, procentowo wzrost prawie niezauważalny.
     
     Co z przekopem i portem?
     
Politycy PiS przekonują, że kołem zamachowym dla rozwoju gospodarki Elbląga i regionu będzie budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną. Inwestycja miała ruszyć już w 2018 roku, ale skończyło się na razie na symbolicznym wkopaniu słupka geodezyjnego przez prezesa PiS w miejscu przekopu i wydaniu decyzji środowiskowej, która umożliwia złożenie przez Urząd Morski w Gdyni wniosku o pozwolenie na budowę. W 2019 roku czekają nas wybory parlamentarne, więc możemy się założyć, że przed jesiennym głosowaniem budowa kanału ruszy z kopyta, a PiS będzie mogło ogłosić, że dotrzymuje obietnic. Pytanie tylko, jak na tym skorzysta elbląski port, bo dotychczas nie wiadomo, skąd wziąć pieniądze na konieczną modernizację terminali i pogłębianie toru wodnego w granicach portu. Na razie udało się jedynie uzyskać zezwolenie ministra rolnictwa na odprawy fitosanitarne, o co samorządowcy i politycy różnych opcji walczyli od lat.
     
     Miasto też inwestuje
     
Co ciekawe, jednym z największych inwestorów w mijającym roku okazało się samo miasto. Samorząd zbudował wiadukt w ciągu ul. Lotniczej wraz z drogami dojazdowymi (za 35 mln złotych), zapewniając dogodny dojazd mieszkańcom i przedsiębiorcom prowadzącym działalność na Zatorzu. Rozpoczął także budowę Elbląskiego Centrum Edukacji Zawodowej (łączna wartość projektów z nim związanych to ponad 20 mln złotych), w którym mają być kształceni specjaliści pod potrzeby rynku pracy.
     Nadal jednak miasto nie rozwiązało problemu z dostawami ciepła dla mieszkańców po 2020 roku, kiedy wchodzą w życie zaostrzone normy emisji zanieczyszczeń do środowiska. Główny producent ciepła w Elblągu, Energa Kogeneracja, na dzisiaj tych nowych norm nie spełnia, więc chce, by miasto podpisało nową wieloletnią umowę, która da gwarancję dostaw i umożliwi tym samym zainwestowanie przez spółkę w modernizację bloku energetycznego ponad 100 mln złotych. Przez cały 2018 rok miasto i Energa Kogeneracja wzajemnie oskarżały się o złą wolę w negocjacjach na temat nowej umowy, a prezydent Witold Wróblewski testował na papierze różne inne rozwiązania związane z modelem zaopatrzenia miasta w energię. Na razie stanęło na tym, że w najbliższej przyszłości Elbląg powinien zbudować własną elektrociepłownię zasilaną gazem. Negocjacje z Energą w obliczu kampanii wyborczej stanęły w martwym punkcie, a o nowej inwestycji miasta w ciepło na razie nic więcej nie słychać.
     Słychać za to było o otwarciu w Elblągu oddziału innej spółki z grupy Energa - Operator Wykonawstwo Elektroenergetyczne, który zapowiedział inwestycje w infrastrukturę elektroenergetyczną i zatrudnienie 70 osób.
     Kampania wyborcza nie służyła również decyzjom w sprawie przyszłości Góry Chrobrego. Efekt jest taki, że w tym sezonie narciarze z wyciągów nie skorzystają, a ośrodek narciarski będzie zamknięty na cztery spusty. Może wiosna przyniesie nowe nadzieje związane z tym miejscem i przejęciem infrastruktury przez samorząd od dotychczasowego dzierżawcy?
     
     Karuzela stanowisk w spółkach
     
2018 rok minął też pod znakiem zmian w miejskich spółkach. Na emeryturę przeszedł wieloletni dyrektor Zakładu Utylizacji Odpadów Marian Wojtkowski i miasto do dzisiaj szuka jego następcy. Karierę zawodową zakończył też Jerzy Adamczyk, prezes Elbląskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, którego zastąpiła Agnieszka Nowińska, wcześniej dyrektor elbląskiego sądu.
     Warto też wspomnieć o Elbląskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej, które dzięki tzw. przepisom in house może przejmować na rzecz samorządu kolejne usługi. Tak się stało wcześniej z zimowym i letnim utrzymaniem dróg, w tym roku z odbiorem odpadów komunalnych.
     Najgłośniej było za to wokół zmian w Elbląskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, którego prezesi zmieniali się co kilka miesięcy. Najpierw w kwietniu z funkcji prezesa został odwołany Krzysztof Krasowski (kierował spółką półtora roku), a tymczasowo prezesem został Henryk Wronkowski, szef rady nadzorczej. W sierpniu walne zgromadzenie wspólników, a więc faktycznie prezydent Elbląga, powołał na tę funkcję 34-letniego Andrzeja Kulińskiego. Nowy prezes jest odpowiedzialny m.in. za negocjacje z Energą Kogeneracją, przygotowania do wdrożenia w życie nowego modelu zaopatrzenia miasta w energię oraz realizację kolejnej 27-milionowej inwestycji w modernizację istniejącej sieci.
     Jaki będzie 2019 rok w lokalnej gospodarce? Oby nie taki jak w Tolkmicku, gdzie w 2018 roku największy pracodawca – firma Masfrost – ogłosił likwidację zakładu i zwolnienie ponad 140 pracowników. Władze spółki obiecały pracownikom odprawy i pomoc w przekwalifikowaniu się. Oby takich „niespodzianek” nadchodzący nowy rok nam wszystkim oszczędził. Największym problemem dla firm mogą być rosnące nawet o kilkadziesiąt procent ceny energii, co w znacznym stopniu ograniczy możliwości inwestycyjne wielu z nich.
     
     W sobotę podsumujemy rok w elbląskiej kulturze, w niedzielę - w  polityce.
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • czyli wszystko po staremu. Tylko S7 daje jakąś szansę na rozwój Elbląga. Przekop mierzei - niemożliwy gdyż Olsztyn wydał zezwolenie ale z takimi warunkami że jest niemożliwe zrealizowanie przekopu. Inwestycje miejskie - jeden wiadukt za 35 mln zł hahaha zostawię bez komentarza. Najciekawszy wątek to zmiana stołków w EPECu. No i zapowiedź gazowej elektrociepłowni. No i te kukułcze jajo będzie musiał zjeść WW gdyż to on chciał wsadzić na minę JW hahaha.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    19 6
    wredny_typ(2018-12-28)
  • Za 5 lat to Orneta nas gospodarczo wyprzedzi, dziękujemy towarzysze z pslu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    40 11
    Tylko szkoda Miasta.(2018-12-28)
  • Mimo czarnowidztwa Elblążan w naszym mieście nie jest w cale tak źle. Pozdrawiam wszystkich naszych mieszkańców i życzę więcej uśmiechu na naszych twarzach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    37 14
    Koczkodan (2018-12-28)
  • Czyli wszystko po staremu - jedyny wniosek, który mi przychodzi do głowy. No cóż, wyborcy wybrali opcję, najlepiej jak wszystko zostanie po staremu, czyli stagnacja i bylejakość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    24 13
    fiufiu(2018-12-28)
  • @Koczkodan - w cale ????? - nie jest wcale tak źle - Tak chyba jest poprawnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 8
    ortograf(2018-12-28)
  • Po pierwsze przekop nigdy do końca nie powstanie, po drugie zbudowana nowa S7 ułatwi życie mieszkańcom Elbląga choćby jeżdzącym na zakupy ale nigdy nie spowoduje bumu gospodarczego, czy tego, że tu będą kupowali mieszkania mieszkańcy Trójmiasta. .. .Czas pokaże kto miał rację. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 12
    Prorok_Igor(2018-12-28)
  • Wyborcy większością wybrali spokój na szczytach elbląskiej władzy, a to już nie jest tak mało. Jak się ta władza sprawdzi - zobaczymy? Co do stagnacji i bylejakości, to proszę pojeździć po mieście, pojechać na Modrzewinę, na ul. Żuławską i w kilka innych miejsc, wreszcie na swój rozwój ma os. Zatorze. Zapewne to mało, ale z pustego i Salomon nie naleje. Szczęśliwego Nowego Roku i trochę optymizmu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 8
    Kubuś(2018-12-28)
  • Już kupują i to na potęgę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 10
    NE(2018-12-28)
  • Cena pradu dla mojego zakladu wzrośnie ponad 50%.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 6
    (2018-12-28)
  • "Ta inwestycja, warta prawie 4 miliardy złotych, powinna mieć bardzo duży wpływ na dalsze losy naszego miasta i regionu. Większy niż planowany przekop Mierzei Wiślanej. " Powszechnie wiadomo, że portel nie pała miłością do obecnej władzy, ale w tej sprawie wszyscy powinni mówić jednym głosem. Ile miejsc pracy przybyło po wybudowaniu s7? Gdzie ten boom mieszkaniowy. Raczej na odwrót, elbląg już całkiem gospodarczo się wyprozni, stanie się osiedlem robotniczych 3city.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 10
    Realista1(2018-12-28)
  • A co to za zakład? Szczęka z warzywami przy rynku?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 14
    Gosc1(2018-12-28)
  • Piszesz nie do końca powstanie? To w jakiej części powstanie 2/3, czy 3/4? Dalej jeździsz na zakupy do 3city? I co kupujesz, taborety w Ikei?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 7
    Antyidiota(2018-12-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Trodat
Prezent dla Nauczyciela
Pieczątki Firmowe
Upominki dla Uczniów