Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Targowe pole

Prawie pięciuset wystawców z całej Polski wzięło udział w VIII Żuławskich Targach Rolniczych w Starym Polu.

Do Starego Pola przybyło tysiące ludzi - rolników, hodowców oraz zwykłych gapiów. Taka ilość ludzi zaskoczyła nawet samych organizatorów.
     - Tegoroczna frekwencja była wyższa niż kiedykolwiek - cieszy się komisarz targów Włodzimierz Sawirski. - Na przykład w sobotę na jednym parkingu naliczyliśmy prawie 800 samochodów, a takich parkingów mamy trzy. Dużo ludzi przyjechało także pociągiem, czy autobusem. Absolutny rekord padł również pod względem liczby wystawców. Swoje produkty i usługi prezentowało 410 wystawców, nie licząc tych mniejszych.
     Od ośmiu lat organizatorzy targów starają się promować polskie rolnictwo oraz zachęcać rolników do inwestowania w sprzęt i nowe technologie. Na kupno prezentowanych systemów i urządzeń stać - ze względu na cenę - niewielkie grono rolników. Jednak to co dzisiaj jest nowością, za kilka lat stanie się ogólnodostępne. Maszyny, które prezentowano na targach osiem lat temu dzisiaj są już obecne niemal w każdym nowocześniejszym gospodarstwie.
     - Targi służą przede wszystkim promocji dobrych rozwiązań stosowanych w rolnictwie - techniki rolniczej, chemii, nawozów, pasz oraz systemów stosowanych w gospodarstwie itd. - tłumaczy dyrektor RCD w Starym Polu Zygmunt Kiersz. - Chcemy aby za naszym pośrednictwem zaoferowano najnowszą technikę dostępną dla rolnictwa. Dzisiaj prezentowane technologie są dostępne dla niewielu. Mam jednak nadzieję, że po przystąpieniu do Unii, kiedy nasi rolnicy zostaną, a przynajmniej powinni zostać objęci takim samym systemem dopłat bezpośrednich i dotacji jak ich zachodni koledzy, prezentowana dzisiaj technologia będzie dostępna dużo szerszej rzeszy rolników.

PO
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama