Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 27-07-2017, imieniny Julii, Natalii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Potrącenie rowerzysty skrzyżowanie ul. Niepodległosci płka Dąbka Potrącenie rowerzysty skrzyżowanie ul. Niepodległosci płka Dąbka

Ten rynek jest chory...

Wicemarszałek województwa warmińsko - mazurskiego chce porządków na rynku usług szpitalnych w największych miastach regionu: Olsztynie i Elblągu. - Rywalizacja szpitali między sobą nikomu nie służy - uważa Piotr Żuchowski.

Jak wyjaśnia wicemarszałek, w obu miastach działa po kilka szpitali, które aby zdobyć dodatkowe pieniądze na utrzymanie, tworzą nowe oddziały i nowe procedury. Często są to oddziały i procedury, które proponują już szpitale w sąsiedztwie.
     - Tylko w Olsztynie szpitale podlegają czterem różnym organom założycielskim, w tym samorządowi wojewódzkiemu i miejskiemu – mówi wicemarszałek. - I co tu dużo mówić - trwa walka o to, by każdy szpital miał jak najciekawszą procedurę i najbardziej korzystną cenę za jej wykonanie. Tymczasem mądrzy ludzie na zachodzie Europy - w świecie drapieżnego kapitalizmu - już jakiś czas temu doszli do wniosku, że zamiast brutalnie ze sobą współzawodniczyć, lepiej po prostu podzielić rynek.
     Aby tę sytuację zmienić, wicemarszałek proponuje, by w strategii rozwoju województwa zapisano, iż racjonalizacja usług szpitalnych w Elblągu i Olsztynie będzie jednym z priorytetów na najbliższe lata. Strategia jest podstawowym dokumentem przy ubieganiu się o unijną pomoc i dzięki takiemu zapisowi będzie można zdobywać pieniądze na przeprowadzenie zmian. Marszałek liczy też, że właściciele pozostałych szpitali, w tym lokalne samorządy, będą otwarci na porozumienie.
     - Zmiany są potrzebne i świadczy o tym choćby sytuacja szpitala miejskiego w Elblągu, który m.in. z powodu niezdrowej konkurencji ma ogromne długi i jego los stoi pod znakiem zapytania - przekonuje Piotr Żuchowski – Jeżeli rynek jest nieuporządkowany, to zawsze gdzieś będzie brakować pieniędzy.
     Aby propozycja wicemarszałka znalazła się w strategii, będzie ją jeszcze musiał zatwierdzić sejmik.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Zmiana zapisu w strategii rozwoju województwa... No jestemPodWrażeniem jakże skutecznego posunięcie! Przypomni ktoś - o ile przyrasta co miesiąc dług naŻeromskiego?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-12-01)
  • jasne, podzielić "rynek", czyli w efekcie doić jak krowy pacjentów. Po co rywalizować o jak najlepszą jakość świadczonych usług. Lepiej umówić się kto, za ile i kogo, i problem z głowy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2004-12-01)
  • a najwazniejsze oddzialy beda w olsztynie i bedziemy tam jezdzic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    w(2004-12-01)
  • A cóż to znaczy podzielić rynek? Według jakich kryteriów, cen usług i ich jakości? Co znaczy stwierdzenie - niezdrowa konkurencja - to znaczy, jaka? Cuś pan marszałek chce nam tu nowy socjalizm budować. A nie dość tego - kontrakty na usługi szpitalne to wydzierane siłą umowy (w permanentnym niedostatku), które z pieniędzy zus-owskich (a więc naszych) powinny zaspakajać wszystkie potrzeby społeczeństwa. Zapewne olsztyńskie placówki poczuły się zagrożone bliskim oddechem prowincji - i stąd te niepokoje. Jak zwykle majstrowanie i manipulowanie ręczne przy tego typu mechanizmach kończy się fatalnie - vi de nasz żeromski szpital.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2004-12-01)
  • Niestety w Elblągu tzw.zainstalowane zdolności są za wysokie w stosunku do popytu (związanego m.innymi z ilością pieniędzy z ZUS do którego już mało kto wpłaca)Podobnie staje się powoli z handlem. Ponieważ przyroda dąży do równowagi ,ktoś będzie musiał odpaść.Jeśli podzieli się rynek,to podzieli się zadłużenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Niechorujący sponsor ZUS(2004-12-03)
Reklama