Środa 18-07-2018, imieniny Szymona, Kamila
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Konstrukcje współczesności Konstrukcje współczesności

Trwa serial o cieple. Daleko do happy endu

 
Elbląg, Trwa serial o cieple. Daleko do happy endu (fot. MS, archiwum portEl.pl)
Rek

Trzy miesiące temu w blasku fleszy prezydent Wróblewski ogłaszał nowe otwarcie w sprawie dostaw ciepła dla elblążan. Dzisiaj okazuje się, że koncepcja ponownie się zmieniła. Zamiast naukowców z AGH nowy model zaopatrzenia miasta w ciepło mają przygotować międzynarodowe koncerny. Prezes EPEC wysłał oferty do kilku firm, a efekty radni mają zobaczyć we wrześniu. Tak przynajmniej zapewniał dzisiaj na sesji wiceprezydent Janusz Nowak.

W kwietniu po seminarium energetycznym, jakie odbyło się na starówce, Witold Wróblewski ogłosił początek prac nad nowym modelem zaopatrzenia miasta w ciepło. Na konferencji prasowej towarzyszyli mu prof. Wojciech Nowak z Centrum Energetyki Akademii Górniczo-Hutniczej i Paweł Olechnowicz, były prezes Lotosu. Witold Wróblewski zapewniał, że powoła zespół na czele z prof. Nowakiem, który podejmie się tego wyzwania. Do końca czerwca miasto miało złożyć wniosek o dofinansowanie dokumentacji do funduszy norweskich.
     Z zespołu, jak się okazuje, nic nie wyszło. Z wniosku do funduszy norweskich zresztą też. Powstał za to nowy pomysł na to, kto ma ten nowy model przygotować.
– Zostaliśmy trochę wprowadzeni w błąd. Mieliśmy informację, że by sięgnąć po środki inwestycyjne z funduszy norweskich, musimy też wcześniej wystąpić o pieniądze na dokumentację. A nie jest to konieczne, więc zrobimy ją sami i wliczymy następnie w koszty kwalifikowane, gdy wystąpimy o środki na inwestycję do funduszy norweskich. Dokumentację mają przygotować koncerny międzynarodowe o dużym kapitale, do których zwrócił się prezes EPEC. Na wrześniowej sesji powinniśmy przedstawić radnym efekty prac – tłumaczy dzisiaj wiceprezydent Janusz Nowak. – Albo przyjmiemy koncepcję, albo zostaniemy z tą umową z Energą, jaką mamy. Straszenie nas, że umowa z Energą zostanie wypowiedziana, to jak straszenie dzieci Mikołajem.
     Miasto i EPEC zleciło już wcześniej kilka innych opracowań na temat systemu ciepłowniczego, które kosztowały kilkaset tysięcy złotych i wylądowały na półce.
– Te pieniądze zostały wydane niepotrzebnie, dlatego między innymi doszło do zmian kadrowych w EPEC – przyznaje Janusz Nowak. – Wierzę w prezesa Wronkowskiego (prezesa EPEC – red.), który jest bardzo doświadczonym inżynierem. Pracował na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach, ma bardzo dobre kontakty, wie z kim rozmawiać, by rozwiązać problem. Radni mają niewielką wiedzę na ten temat, to bardzo skomplikowana sprawa, więc zostawmy ją fachowcom. Przygotujemy na wrzesień z pomocą koncernów międzynarodowych opracowanie na ten temat – stwierdził wiceprezydent.
     Tej wiary nie podzielają radni i to wszystkich opcji: PiS, SLD i PO. – Mieliśmy dużo czasu, by uporać się z głównym problemem w tej kadencji. Radnych można nie słuchać, ale co z ustawowymi zobowiązaniami miasta wobec mieszkańców – bezpieczeństwa energetycznego, czystości powietrza, kwestii społecznych – przypomniał radny SLD Ryszard Klim. – Proszę spojrzeć na Olsztyn, jak daleko są w procesie budowy własnego źródła ciepła. Tam powstała Rada na Rzecz Ciepłownictwa, odbyły się konsultacje społeczne, wkrótce inwestycja ruszy i ma być gotowa do 2021 roku. A u nas nadal jesteśmy w punkcie wyjścia. Postawiliśmy ten temat na głowie tuż przed końcem kadencji.
     - Proponuję zorganizowanie okrągłego stołu specjalistów w sprawie przyszłości elbląskiego ciepłownictwa. Niech tym tematem zajmą się fachowcy z całym szacunkiem dla wszystkich radnych. Nie jesteśmy fachowcami, nie potrafię rozstrzygnąć, czy powinniśmy podpisać umowę z Energą czy nie. Niech fachowcy zarekomendują rozwiązanie, a wtedy podejmiemy decyzję – apelował na konferencji prasowej tuż przed sesją Michał Missan, szef klubu radnych PO. – A zyski EPEC, skoro to są pieniądze elblążan, by przeznaczyć je na budżet obywatelski, by mieszkańcy mogli o ich wydaniu decydować
     W dzisiejszej dyskusji na sesji na temat przyszłości ciepłownictwa w Elblągu uczestniczył m.in. Krzysztof Żochowski, prezes Energi Kogeneracja, który zaznaczył, że z roku na rok spada zapotrzebowanie na energię cieplną w mieście.
– O cenach ciepła decyduje czysta ekonomia. Średnia cena wytwarzanego przez nas ciepła w 2018 roku to 41,95 groszy, w 2017 roku – 42,05 zł, w 2016 roku – 43,14 zł, także ta cena nieznacznie spada. Niestety moc zamówiona spadła w Elblągu w ostatnich latach o 70 megawatów i mimo naszych wysiłków, oszczędności, dużej redukcji zatrudnienia w spółce, nasze koszty rosną. Do wzrostu jednostkowych kosztów u nas przyczynia się też funkcjonowanie ciepłowni EPEC przy ul. Dojazdowej – przyznał prezes Żochowski. – Jeśli nie będziemy mieli długoterminowej umowy z miastem, nie będziemy mogli przeprowadzić inwestycji i wówczas jesienią 2020 roku nasza moc ograniczy się do bloku biomasowego, czyli do 30 megawatów, a obecnie moc zamówiona w Elblągu to 150 megawatów – mówił Krzysztof Żochowski.
     - Projekt umowy w tej formie (zaproponowanej przez EKO – red.) nie będzie podpisany bez względu na to, jak i kto będzie głośno krzyczał. Z obecnej umowy się wywiązujemy i nie ma możliwości, by ją rozwiązać. Wierzę w dobrą wolę Energi, z naszej strony ona jest. Proszę EKO o wspólne przygotowanie opracowania na temat obecnej sytuacji. Nie chcemy wyeliminować Energi z rynku, tylko współpracować na warunkach równych dla obu stron – powiedział na sesji Janusz Nowak. – Tak naprawdę jesteśmy skazani na Energę Kogenerację, bo oni mają źródło biomasowe, które jest priorytetowe i zgodnie z przepisami będziemy musieli z niego korzystać w pierwszej kolejności – dodał w rozmowie z portEl.pl
     Inwestycja w blok biomasowy Energi kosztowała ponad 200 mln złotych. Do dzisiaj nie działa. Jak zapewniał na sesji Krzysztof Żochowski trwa jest optymalizacja, która ma się zakończyć we wrześniu. – W sądzie trwa sprawa, która założyliśmy wykonawcy inwestycji, czyli firmie Mostostal – powiedział Krzysztof Żochowski.
     W debacie nie uczestniczył prezes EPEC Henryk Wronkowski (jest na urlopie) ani prezydent Witold Wróblewski (był w Olsztynie na spotkaniu z marszałkiem).

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Czeka nas dodatkowa "opłata jakościowa" za ciepło? Studnia PIS, zdaje się nie mieć dna - bo nie ma dna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 9
    (2018-07-06)
  • No co ty?! Rządy PiSu to same plusy. 500+, 300+, mieszkanie+ już niedługo będzie bryka+ i zupa+jak Morawiecki wyprodukuje samochody elektryczne. W TVP+ trąbią, ze jesteśmy pionierami gospodarczo-ekonomicznymi obciągnięty Europę za sobą, która z reszta nie jest nam do niczego potrzebna. A reforma sądy+ jest najbardziej demokratyczna ze wszystkich na świecie i inni powinni się od nas uczyć tej PiSowskiej demokracji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 4
    Jeremi Kalinowski(2018-07-06)
  • "Do wzrostu jednostkowych kosztów u nas przyczynia się też funkcjonowanie ciepłowni EPEC przy ul. Dojazdowej" W jaki sposób?? W taki że nie mogę być monopolistami i zdzierać kasy z mieszkańców. Bezczelność, skoro jest tak źle tej enerdze to niech opuści to miasto i szuka naiwnych np w Gdańsku albo innym Malborku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 7
    Energowy(2018-07-06)
  • Już za późno na debaty i żarcie ciastek. Na to był czas za Słoniny gdy Wróblewski był wiceprezydentem. Teraz i tak z podkulonym ogonem sitwa z SLD/PSL/KWW Wróblewskiego będzie zimą całować po rękach Energę za podpisanie umowy. Oczywiście dopiero po wyborach, bo umowa z Energą to kolejne podwyżki cen, a nie chcą tego robić przed głosowaniem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 3
    JakoKomisjaPanuZabraniam(2018-07-06)
  • a kiedy w Polsce cokolwiek było dla mieszkańców Happy End, ,, ,może od tego zacznijcie oszołomy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    grace(2018-07-06)
  • @JakoKomisjaPanuZabraniam - Niestety 100% racji taka jest strategia. Ktokolwiek by nie wygrał wyborów i tak podpisze niekorzystną dla mieszkańców umowę z ENERGA, bo po prostu nie było strategii dla uciepłowienia Elbląga, podczas gdy takie miasta jak Radom czy Toruń to zrobiły to odpowiednio wcześniej i mają tańszą energię cieplną. A najgorsze jest to, że za właściwie za płotem jest firma która ma know-how i potrafi zaprojektować i zbudować bloki ciepłownicze, które to zresztą będa budowane w Ostrołęce nomen-omen właśnie dla ENERGA! Skoro ENERGA nie chce inwestować w swoje bloki to czemu nie zrobi tego miast lub spółka z udziałem miasta za unijne fundusze. Nie wspomnę już, że teraz rozwijają się spalarnie śmieci produkujące energię cieplną, a w Elblągu za chwile będziemy mieli potężny problem z utylizacją odpadów. O co w tym wszystkim chodzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 4
    Kasztelan(2018-07-06)
  • Przez całą swoją kadencję prezydent miasta w sprawie ciepła zrobił tyle i aż tyle wymieniał jak rękawiczki prezesów Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Ostatnio wyjechał z funduszami norweskimi na opracowanie dokumentacji, a budować trzeba już. Pytam się z kąd miasto znajdzie środki, aby wybudować nową ciepłownię?. Wróblewski musi odejść i zostać rozliczony za swoje rządy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2018-07-06)
  • Kasa leci na następne projekty, pensje i wszystko nadal w czarnej d. .ie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    (2018-07-06)
  • przeciez nikt nie ma odwagi zając sie sprawą ciepła bo to temat niewygodny bo najważniejsze to dostać się do koryta! kolejna sesja i jaki finał? żaden! Klim się napocił, współkolesie go albo olali albo atakowali, pis trochę odwazniejszy, PO to totalna kompromitacja, beznadzieja i tkiwmy i płacimy po staremu! a teraz za darmochę dymać bo radny załatwił wszystkich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    (2018-07-06)
  • To co dzisiaj zaprezentował Klim to po prostu Ż E N A D A, totalnie kompromitacja, dno,absolutnie nic nie wie na temat energetyki A uważa się za "omnibusa",Missana nie lubię ale tym razem miał rację.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    Jsg(2018-07-06)
  • prawda jest taka ze ktoś kto ma awersje do Klima moze pisac sobie żale, mamy demokracje w końcu ale tylko on jest konsekwentny i w temacie ciepła, reszta to bzdetne gadanie zwłaszcza kandydat trochę popłynął na wypocinach łukaszka i klapa totalna,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2018-07-06)
  • To nie kwestia happy endu to bardzo smutne czasy kiedy gryzie się Polak z Polakiem, kolega z kolegą, czlowiek z czlowiekem i tylko po to aby dostać sie na chwilę do władzy, okropne czasy i okropni ludzie i pytanie, co mają z tego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2018-07-06)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Bezpłatne badanie wzroku