Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

W 2009 roku pracy wciąż ubywało

Elbląg, W 2009 roku pracy wciąż ubywało Bezrobotnych coraz więcej, ofert pracy mało (fot. AD)
Rek

W roku 2008 bezrobocie w województwie warmińsko-mazurskim osiągnęło najniższy poziom od 1999 roku, czyli od chwili powstania województwa. Spowolnienie gospodarcze spowodowało, ze bezrobocie zaczęło rosnąć. W dwóch ostatnich miesiącach 2008 roku poziom bezrobocia w woj. warmińsko mazurskim wzrósł o 9,9 proc., najbardziej w mieście Olsztynie (o 68,3 proc.), powiecie nowomiejskim (o 49,1 proc.), powiecie olsztyńskim (o 41,3 proc.) i mieście Elblągu (o 38,3 proc.).

Zarząd Województwa przyjął informację o sytuacji na rynku pracy w województwie warmińsko-mazurskim. Analizę w tej sprawie opracował Wojewódzki Urząd Pracy. Materiał zostanie przedstawiony radnym Sejmiku Województwa na sesji 23 marca 2010 roku.
– Rynek pracy w województwie warmińsko-mazurskim jest jednym z najtrudniejszych w kraju, zarówno pod względem popytu, jak i podaży pracy – mówi marszałek Jacek Protas. – Do roku 2008 prowadzona przez Samorząd Województwa polityka promocji zatrudnienia i aktywizacji osób bezrobotnych dawała wymierne efekty w postaci spadku liczby i stopy bezrobocia. W roku 2008 bezrobocie w regionie osiągnęło najniższy poziom od 1999 roku, czyli od chwili powstania województwa. W 2009 roku zanotowaliśmy jednak zahamowanie pozytywnych tendencji, spowodowane spowolnieniem gospodarczym w kraju. Znamienne, że największą dynamikę wzrostu bezrobocia odczuły województwa, w których sytuacja na rynku pracy jest znacznie lepsza, na przykład pomorskie, wielkopolskie, a nawet śląskie. Choć, jak wiadomo, kryzys gospodarczy i jego skutki to zjawisko globalne.
     Na koniec 2009 roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy w województwie warmińsko-mazurskim wyniosła 109 181 osób. W stosunku do grudnia 2008 roku liczba ta wzrosła o 24,9 proc., a w skali kraju o 28,4 proc. W okresie trzyletnim (2007-2009) poziom bezrobocia w regionie zwiększył się o 10,3 proc., a w skali kraju o 8,4 proc.
     Pierwsze niepokojące sygnały z regionalnego rynku pracy zaczęły pojawiać się z końcem 2008 roku. Poziom bezrobocia w okresie dwóch ostatnich miesięcy 2008 roku wzrósł o 9,9 proc., a w analogicznym okresie roku 2007 bezrobocie wzrosło o 1,6 proc. Z analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy wynika, że bezrobocie wzrosło we wszystkich powiatach województwa, ale najbardziej w mieście Olsztynie (o 68,3 proc.), powiecie nowomiejskim (o 49,1 proc.), powiecie olsztyńskim (o 41,3 proc.) i mieście Elblągu (o 38,3 proc.).
     Pogarszającą się sytuację przedsiębiorstw, wywołaną spowolnieniem gospodarczym w 2009 roku, potwierdza wzrost liczby bezrobotnych zwolnionych z przyczyn zakładu pracy. W 2009 roku urzędy pracy w całym województwie zanotowały prawie czterokrotny wzrost informacji o zamiarze przeprowadzenia zwolnienia grupowego. Takimi zwolnieniami miały zostać objęte 1754 osoby. Dla porównania, zwolnienia zgłoszone w 2008 roku przewidywały utratę pracy dla 1489 osób, a w 2007 roku – 900 osób.
     
     Odpowiedzią na taki stan rzeczy są aktywne formy promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji bezrobotnych, finansowane z Funduszu Pracy i Europejskiego Funduszu Społecznego. W 2009 roku w województwie z podstawowych form aktywizacji bezrobotnych (subsydiowane zatrudnienie, szkolenia, staże, prace społecznie użyteczne, przygotowanie zawodowe w miejscu pracy) skorzystało ogółem 44 366 osób, o 4,8 proc. Więcej, niż w roku 2008 i o 5,7 proc. więcej niż w roku 2007.
     W 2010 roku na programy na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji zawodowej do powiatowych urzędów pracy w regionie wpłynie łącznie ponad 190 mln zł. Nowe narzędzia na tym polu daje także Program Operacyjny Kapitał Ludzki, tym bardziej, że Warmia i Mazury zajmują czołowe miejsce w kraju pod względem wykorzystania środków europejskich z tego funduszu.
     Na podstawie analizy procesów i zjawisk zachodzących na rynku pracy województwa warmińsko-mazurskiego Wojewódzki Urząd Pracy przygotował regionalny plan działań na rzecz zatrudnienia na rok 2010, w którym uwzględnił pogarszającą się sytuację na rynku pracy, a także działania i środki mające na celu ograniczenie skutków recesji gospodarczej.
     
     

Gabinet Marszałka
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • planowano duże inwestycje na Żuławach, czemu do tej pory nie są puszczane przetargi, czyżby następny rok chciano zmarnować i rozłożyć firmy polskie ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • W 1998 roku bezrobocie w Elblągu wynosiło 13%, a po utworzeniu tego śmiesznego województwa w-m wzrosło do ponad 30%, podobnie jak w większości powiatów byłego woj. elbląskiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jonas(2010-03-03)
  • proponuje rozwiazać nikomu oprocz pracowników niepotrzebny Urząd Pracy na Saperów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • tak, tak, część urzędników do zwolnienia, niech pozakładją swoje firmy produkcyjne, chociazby guzików, czegokolwiek, zobaczą jak to jest cudownie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • w 2010 bedzie jeszcze gorzej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lukass(2010-03-03)
  • To prawda, że UP służy dla "swoich ". Kolejny, nie potrzebny urząd w Naszym mieście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • To jak rozdzielane były tzw. starze, przechodzi ludzkie pojęcie. Dobrze, że nie ma już kasy na nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • robią jakies gupie projekty z EFS zamiast iśc w inwestycje - przecież ludzie na wsi nie mają kanalizacji a nawet w gminie pienięzno wody ( tylko studnie )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-03)
  • te projekty tworzą tylko po to aby mieć dla siebie zajęcie, jeszcze chyba nikt po takich warsztatach nie otrzymał pracy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-04)
  • Każdy człowiek który pracuje jest zagrożony bezrobociem, tylko ten który nie pracuje ma spokój. Ciężkie czasy nastały !!!!!A ponoć na ŻUŁAWACH JEST PRACY NA NASTĘPNE 100 LAT. JAK ZALEJE CHYBA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    blat(2010-03-04)
  • System działania Urzędów Pracy to. delikatnie, nieporozumienie. .. Żadne szkolenia czy nawet inkubatory przedsiębiorczości nie zastąpią miejsc pracy. .. Kwalifikacje zawodowe to jedno a praca drugie. W Anglii zgłasza się człowiek do Agencji, a po tygopdniu ma się pierwsze oferty. Przy czym częśc zarobionej kaski przekazuje się za załatwienie pracy tej Agencji. Ten system działa. Do niego państwo niedokłada. U nas brac urzędnicza gdyby miała zarabiac w zależności od załatwienia komuś pracy to stanowiłaby trzon bezrobotnych. Ale prawdą jest że projekty, szkolenia są sposobem na wydojenie Unii z pieniędzy. Przyznac trzeba że to robi idealnie Urząd Pracy. Gorzej będzie gdy pieniązki się skończą lub Unia się wycofa z finansowania bezrobocia. Wtedy wyjdzie "naga prawda". Brak inwestycji w regionie to główny powód bezrobocia. Trzeba byc idiotą by tego niezrozumiec. Zaś prace naukowe, analizy, wskaźniki to papierologia, która pozwoli jedynie podnieśc stasus zawodowy jednego z piszących. To paranoja, która drąży te państwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kris_abc(2010-03-05)
  • Jaką rolę spełnia Urząd Pracy w Elblągu? Daje osobie poszukującej pracy namiary na firmę, osoba ta idzie pod wskazany adres i jeśli zdecyduje się podjąć pracę to pracuje zwykle na czarno bo pracodawca nawet nie myśli o legalnym zatrudnieniu. A UP nawet się nie pofatyguje i nie sprawdzi czy ktokolwiek z osób przez nich tam skierowanych podjął legalną pracę (czyt. został zarejestrowany). Zresztą czego tu wymagać. Każdy prywaciarz ma swoich ludzi w urzędach, nawet nie ma komu się "pożalić". Po chwili ma już telefon, że ktoś był go pod. .. dolić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-05)
Reklama