Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Wizyta marszałka w USA

Elbląg, Wizyta marszałka w USA fot. arch. portEl

Gaz łupkowy i jego wydobycie to główny temat wizyty marszałka województwa warmińsko-mazurskiego Jacka Protasa w Stanach Zjednoczonych (odbywa się w dniach 15-25 kwietnia). Na zaproszenie Departamentu Stanu USA w delegacji biorą udział marszałkowie województw, na których terenie znaleziono złoża gazu łupkowego.

Departament Stanu USA umożliwia zaproszonym gościom spotkanie z władzami samorządowymi i centralnymi, poznanie udanych przykładów eksploatacji złóż gazu łupkowego i jej wpływu na środowisko naturalne, a także współpracy z organizacjami ekologicznymi w tym zakresie. Uczestnicy osobiście obserwują wpływ wydobycia gazu łupkowego na poszczególne społeczności w USA, poznają regulacje prawne wydobycia i eksploatacji tego gazu oraz jego konsekwencje dla budżetów lokalnych władz.
– Wiem, jak ważna jest ta wizyta, bo wiem, jak wiele nadziei, ale i obaw rodzi w Polsce perspektywa wydobywania gazu łupkowego – stwierdził marszałek Jacek Protas. – To bardzo intensywny wyjazd, Departament Stanu zapewnił nam wiele spotkań i wizyt studyjnych w kilku stanach. Amerykanie w niezwykle otwarty sposób dzielą się informacjami, doświadczeniami i opiniami, nie uciekają od trudnych pytań. Wiele nam dała wizyta na West Virginia University, gdzie zapoznaliśmy z naukowymi aspektami wydobycia gazu łupkowego.
     Marszałek wynotował główne konkluzje ze spotkania z naukowcami:
– można wydobywać gaz łupkowy bez zagrożenia środowiska i ludzi, ale trzeba stosować najnowocześniejsze technologie, stale monitorować środowisko i nie dopuścić, by firmy wydobywcze chodziły „na skróty”,
– ważna jest obudowa prawna całego procesu,
– trzeba od samego początku rzetelnie informować społeczeństwo o wszystkich uwarunkowaniach procesu, w przeciwnym wypadku stracimy jego zaufanie bezpowrotnie.
     
     Nie tak, jak w Pittsburghu
     
– Dowody na to, że nieprzestrzeganie powyższych warunków szkodzi, znaleźliśmy w czwartek Pittsburghu w Pensylwanii – mówi marszałek Jacek Protas. Polska delegacja spotkała się tam ze środowiskami, które uważają, że eksploatacja gazu łupkowego na ich terenie odbywa się ze szkodą dla środowiska i bez poszanowania ich praw. Reprezentanci tych środowisk wykazali wiele nieprawidłowości, które wpływają negatywnie na komfort życia, a nawet bezpośrednio na zdrowie ludzkie. Ich zdaniem to konsekwencja działań Gubernatora Stanu Pensylwania, który wprowadził bardzo liberalne i korzystne dla koncernów zasady eksploatacji gazu łupkowego. Wręcz wygasił on uregulowania, które wprowadziły wcześniej władze samorządowe niższego szczebla, dotyczące między innymi stref ochronnych, konieczności wykonywania pełnych badań środowiskowych czy odszkodowań za zniszczone drogi.
– Spotkaliśmy się z radcą prawnym jednego z powiatów (county), który zaskarżył to rozporządzenie do sądu – dodaje marszałek Jacek Protas. – Wszyscy, z którymi tam rozmawialiśmy, podkreślali, że nie są przeciwnikami eksploatacji tego surowca, uważają nawet, że może to być czynnik rozwoju regionalnego, przestrzegają jednak przed zbyt liberalnymi przepisami, brakiem rzetelnego monitoringu i nadzoru władz. Przedstawiciele naszych agencji środowiskowych podkreślali restrykcyjność polskich i europejskich regulacji w tym zakresie, które w sposób zdecydowany zapobiegłyby tego rodzaju zagrożeniom. Myślę, że w tej materii to Amerykanie mogliby i powinni skorzystać z naszych doświadczeń.
     
     Teraz do Teksasu
     
Drugą część wizyty uczestnicy polskiej delegacji spędzą w Teksasie (między innymi w Dallas), który to stan słynie z przemysłu wydobywczego. Poznają tam regulacje dotyczące przemysłu ropy i gazu, nadzór nad wpływem na środowisko szczelinowania hydraulicznego (wiercenia), ustawowe regulacje produkcji gazu ze źródeł niekonwencjonalnych i perspektywy przemysłu produkcji gazu łupkowego.
Urząd Marszałkowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Fototapety fashion z modą
Obraz na płótnie
Obraz na płótnie