Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Z Berlina do Kłajpedy... Szkarpawą

W Niemczech drogi wodne śródlądowe są wykorzystane dwudziestokrotnie bardziej niż w Polsce. To pozwala mieć nadzieję, że pod egidą Niemców zostanie wskrzeszony szlak śródlądowy z Berlina do Kłajpedy przez Szkarpawę, Zalew Wiślany, Kanał Elbląski i elbląski port.

W poniedziałek i wtorek w Gdańsku odbyła się międzynarodowa konferencja zatytułowana „Wykorzystanie śródlądowych dróg wodnych dla rozwoju regionalnego”. Uczestniczyli w niej przedstawiciele instytucji i samorządów z Niemiec, Polski, Rosji (obwodu kaliningradzkiego) i Litwy, także Jerzy Wcisła z elbląskiej Platformy Obywatelskiej, który poinformował nas o przebiegu konferencji.
     - Dobór uczestników konferencji związany był z projektem rozwoju drogi wodnej E-70, czyli szlaku Berlin-Kaliningrad, docelowo do Kłajpedy. Do prac nad polskim odcinkiem tego szlaku powołano pełnomocników w sześciu województwach, większość z nich uczestniczyła w konferencji – mówi Jerzy Wcisła, który od wielu lat zajmuje się tym szlakiem, m.in. przedstawił go w książce „Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną”.
     Szlak E-70 jest objęty strategicznym programem Unii Europejskiej tworzenia warunków dla transportu i większego wykorzystania w tym celu wodnych dróg śródlądowych. Prognozy ujęte w „Białej księdze europejskiej polityki transportowej do 2010 roku” zakładają, że do 2020 roku nastąpi podwojenie przewozów drogą wodną. - Dla Polski te wartości powinny być większe, choćby z tego powodu, że stopień wykorzystania żeglugi śródlądowej jest w naszym kraju sześciokrotnie niższy od średniej w Unii Europejskiej, a w stosunku do Niemiec ponad 20-krotnie - dodaje Jerzy Wcisła. - Przypomnę też, że szlak E-70 obejmuje wody bezpośrednio związane z Elblągiem: Szkarpawę, Zalew Wiślany i Kanał Elbląski.
     W konferencji uczestniczyli także przedstawiciele obwodu kaliningradzkiego, których zasypano gradem pytań o dostępności rosyjskich dróg wodnych dla bander innych krajów. - Te pytania mają żywotne znaczenie dla rozwoju Elbląga – twierdzi Jerzy Wcisła. - Przypomnę, że w naszym mieście budowany jest nowy port, którego sprawne funkcjonowanie w dużej mierze jest uzależnione od swobodnego dostępu Cieśniny Bałtijskiej dla wszystkich statków chcących wpłynąć na Zalew Wiślany.
     Rosjanie poinformowali o uzgodnionym już między Rosją a Litwą porozumieniu dotyczącym Zatoki Kurońskiej. Zalecali szukanie podobnych rozwiązań w sprawie Zalewu Wiślanego.
     Mówi Jerzy Wcisła:

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Oczywiscie tylko nikt nie wspomnial ze wybudowano most w Drewnicy ktory stanowi blokade dla tego szlaku i portu -wg mnie swiadome dzialanie wladz pomorskich w celu zgniecenia konkurencji w zarodku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-23)
  • kopać Mierzeję i nie wierzyć Rosjanom!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    patriotaelbląski(2006-03-23)
  • Czy zna ktoś może literaturę dotyczącą podróży kanałami i rzekami Europy, jakieś wspomnienia, relacje z podróży?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    łoś(2006-03-23)
  • Radny Wcisła miał niezłą wycieczkę. Pewnym jest, że prędzej UE dogada się z Rosjanami niż Polacy. Dlatego te idiotyczne plany z przekopem Mierzei też staną się lada dzień anachroniczne. Znowu Niemcy pokazują, że drogi wodne są jednym z najtańszych, kto nie wierzy, niech zobaczy Ren k. Bonn, czy Karlsruhe. My tego ciągle nie rozumiemy, gdy już Krzyżacy ten fakt b. doceniali kopiąc kanał koło Dobrzyk, łączący jez. Ewingi w Zalewie z Jeziorakiem. W naszej okolicy wykopali Kraffohlsdorfer Kanal (dzisiaj zwany Kanałem Jagiellońskim) łączący rzekę Elbląg poprzez Szkarpawę z Gdańskiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mączna(2006-03-23)
  • DOŚĆ GADANIA -CZAS DZIĄŁANIA Stowarzyszenie Elbląg Europa zaprasza na happening „Kto może nad morze” –czyli w samo południe rozpoczynamy kopanie kanału przez Mierzeje Wiślaną. Spotykamy się w Kątach Rybackich w niedzielę o godzinie 12,00 nad morzem ,100m od głównego wejścia na plażę. Prosimy zabrać ze sobą rodzinę, przyjaciół, łopaty i dobry humor. Informacji udziela. Rozwój Elbląga zawsze był związany z dostępem do morza. A w tej chwili największa szanse rozwoju dla miasta i regionu jest turystyka. Przekop przez mierzeję jest jednym działań, które należy podjąć by powstrzymać proces degradacji regionu. W połączeniu z Kanałem Elbląskim, Truso i zagospodarowanym Wzniesieniem Elbląskim daje produkt turystyczny klasy światowej (+ Malbork i Frombork) i co za tym idzie tysiące miejsc pracy!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ElblągEuropa(2006-03-24)
  • Witam wszystkich. Proszę Pana Radnego Wcisłę by sprawdził czy Port w Elblągu się buduje czy jest wybudowany. Wszędzie trąbią że już jest
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elka(2006-03-24)
  • W Elblągu to port już istnieje od dawna i prężnie funkcjonuje, oddany został także do użytku nowy terminal portowy!!! Jakieś nieświeże informacje!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-24)
  • ELBLĄGEUROPA. Jeżeli Wzniesienia Elbląskie i Zamek w Malborku są produktami, to jezioro Druzno włącznie z Kanałem Elbląskim jest produktem fitocenozy. Skąd takie śmieciarskie słownictwo! W szkole zawsze mnie uczono, że Zamek w Malborku jest wybitnym obiektem historycznym, a tym smym turystycznym!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nomt.'(2006-03-24)
  • Do nomt; To słownictwo branżowe. Zamek w Malborku jest wielką atrakcją turystyczną. Ale dopiero jak obok są parkingi, hotele, gastronomia, po zamku oprowadza przewodnika, wieczorem jest spektakl światło i dźwięk, a na targach turystycznych w Berlinie czy Londynie jest o tym atrakcyjnie przekazana informacja to wtedy Malbork staje się produktem turystycznym.. Może już pora by Kanał Elbląski, Zalew Wiślany czy Truso też stały się produktami turystycznymi i zapewniały mieszkańcom regionu dochody i miejsca pracy. Ma ktoś lepszy pomysł?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Woj.Ławrynowicz(2006-03-24)
  • do nmt wszystko jest produktem który można sprzedać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-24)
  • Czyli jak praprzodkowie amerykańskich białasów łapali w Afryce praprzodków m.in. aktora Eddy Murfie'go i koszykarza Rodlanda, a następnie sprzedawali ich do pracy na plantacjach bawałny, to ci Murzyni też byli PRODUKTAMI (według dedukcji i nomanklatury tego WYŻEJ).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nomt.'(2006-03-24)
  • niewielu ludzi zdaje sobie sprawę,jak bardzo język, którym się posługują wpływa na ich poglądy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tato(2006-03-24)
Reklama