Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

ZA MIEDZĄ: Obwód na granicy bankructwa

Wszystko wskazuje na to, iż runął mit o zadowalającej kondycji finansowej i gospodarczej najdalej na zachód wysuniętego regionu Rosji, jaki starano się na siłę podtrzymywać. Audytorzy rosyjskiej izby obrachunkowej na specjalnym posiedzeniu ogłosili, iż analiza wykonania budżetu za rok 2000 daje podstawy do stwierdzenia, iż obwód kaliningradzki znalazł się na granicy bankructwa.

W roku 2000 obwodem rządził jeszcze gubernator Leonid Gorbienko. Już w trakcie kampanii wyborczej jego przeciwnicy, w tym główny rywal w walce o gubernatorski fotel, obecny szef obwodu - admirał Władimir Jegorow, zwracali uwagę opinii publicznej na złe zarządzanie regionem, a także na pogarszające się warunki życia jego mieszkańców.
     Po przeprowadzeniu audytu budżetu obwodu kaliningradzkiego za rok 2000, okazało się, iż region zadłużony jest w budżecie federalnym na sumę 650 mln rubli (1 dolar to około 29.5 rubla). Jeżeli dodać do tego niefortunny kredyt (wraz z odsetkami 15 mln USD) poręczony w niemieckim banku - to okaże się, iż kasa obwodu ma niedobór co najmniej w wysokości ok. 37,5 mln dolarów.
     Obecny na nadzwyczajnym posiedzeniu kolegium Siergiej Stiepaszyn, przewodniczący rosyjskiej izby obrachunkowej, wypowiedział bardzo ostre słowa, że ustawa o Specjalnej Strefie Ekonomicznej załamała się, a sam obwód jest dziś po prostu zwykłym bankrutem.
     Zdaniem inspektorów tak fatalna kondycja finansowa regionu wynika m.in. z nie realizowania podstawowych celów powołanej w obwodzie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Do tego doszło niedofinansowanie poprzedniego programu rozwoju obwodu do roku 2005.
     Inspektorzy izby rozrachunkowej ujawnili także szereg poważnych uchybień w pracy organów podatkowych. Doprowadziło do kolejnych poważnych (prawie 370 mln rubli) strat budżetowych.
     Z analizą i oceną izby w pełni zgadza się obecny gubernator obwodu kaliningradzkiego admirał Władimir Jegorow. Gubernator Jegorow oświadczył, iż pięć lat temu, kiedy wprowadzono ustawę o Specjalnej Strefie Ekonomicznej, zakładano, że obwód w ciągu kilku lat przestanie być na garnuszku Moskwy, a przeciwnie - stanie się gospodarczo i finansowo samodzielny. Dzisiaj okazało się, że to fikcja. Bez dotacji z budżetu federalnego obwód nie da sobie rady. Gubernator Jegorow twierdzi, że obecny deficyt jest w dużej mierze skutkiem złej polityki ekonomicznej gubernatora L. Gorbienki.
     Nie wiadomo jak wyniki autytu rosyjskiej izby obrachunkowej wpłyną na obradujących dzisiaj (w czwartek) ministrów rządu Federacji Rosyjskiej, którzy omawiają wprowadzenie poprawek do ustawy o Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz celowy federalny program rozwoju obwodu kaliningradzkiego do 2010 r. Oba dokumenty, po zatwierdzeniu przez rząd Federacji Rosyjskiej, zostaną przesłane do Dumy Państwowej.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama