Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

ZA MIEDZĄ: Z ominięciem polskich portów

Pod koniec sierpnia do nabrzeża portu w Kaliningradzie przybył statek "Trans-Rossija". Jego pojawienie się w tej części Bałtyku oficjalnie zainaugurowało uruchomienie nowego połączenia promowego na trasie Sankt Petersburg - Kaliningrad - Kilonia (Niemcy). Nowa linia promowa omija polskie porty.

Jest to niezwykle ważne przedsięwzięcie transportowe. Na jego utrzymanie, a następnie rozwój, szczególnie liczą politycy oraz biznesmeni w obwodzie kaliningradzkim, który - po podziale dawnego Związku Radzieckiego - jest oddzielony od macierzystej części Rosji terytorium niezależnych państw.
     Od kilku lat transporty kolejowe i drogowe, a nawet lotnicze są mało opłacalne, gdyż rosyjscy przewoźnicy muszą uiszczać spore opłaty tranzytowe na Litwie.
     W 1995 r. pojawiła się oprotestowana przez polskie media i polityków koncepcja tzw. "korytarza" drogowo-kolejowego przez Polskę. Jeszcze kilka miesięcy temu usiłowano do niej powrócić podczas pobytu obecnego gubernatora obwodu kaliningradzkiego W. Jegorowa w Mińsku. Politycy rosyjscy zapowiedzieli, że powrócą do niej i zaczną rozmawiać z polskimi władzami po dobrym przygotowaniu. Dysponować też zamierzają - jak stwierdzili - odpowiednimi argumentami.
     Połączenie morskie z Sankt Petersburgiem jest jednym z alternatywnych rozwiązań komunikacyjnych, uniezależniających obwód od kaprysów sąsiadów. Okazuje się, że najkrótsza droga z Kaliningradu do Rosji wiedzie właśnie przez to miasto.
     Jednakże nowootwarta linia promowa jest o wiele szerszym przedsięwzięciem. Połączy ona rosyjskie porty (Sankt Petersburg , Kaliningrad) z niemiecką Kilonią. O jej znaczeniu dla Rosjan, a także dla gospodarki kaliningradzkiej świadczy wypowiedź wiceministra transportu Rosyjskiej federacji W. Jakunina, który zapowiedział, iż w ciągu najbliższych lat będzie ona modyfikowana i udoskonalana. Utoruje też drogę kolejnemu rozwiązaniu komunikacyjnemu, jakim będzie kolejowo-drogowe połączenie z Ust-Ługi (w obwodzie leningradzkim) poprzez port w Bałtijsku do niemieckich portów. Urzeczywistnienie tego planu powinno nastąpić w ciągu najbliższych 18 miesięcy.
     Prom "Trans Rossija" trasę z Sankt Petersburga do Kaliningradu pokonuje w ciągu doby. Tutaj zostanie załadowany towarami wysyłanymi na zachód. Do stolicy rosyjskiej enklawy nad Bałtykiem zawijać będzie dwa razy (w drodze do Niemiec i z powrotem). Dwupokładowa Trans Rossija zabiera m.in. około 250 kontenerów. Może też zabierać 40 samochodów ciężarowych.
     Ekonomiści planują, iż dodatkowy załadunek w Kaliningradzie zwiększy do 2 mln ton rocznie ilość przewożonych towarów na tej linii. Przewidziano dla niej wiele rządowych priorytetów, w tym specjalne ulgi podatkowe. Opłaty portowe tak w Kaliningradzie, jaki i Sankt Petersburgu obniżono do 1/10 stawki bazowej, co powinno sprawić, że linia będzie nie tylko rentowna, ale i konkurencyjna. Jest to zarazem próba ominięcia polskich portów, z którymi od dawna konkurują porty Kaliningradu.
     Linia promowa z Sankt Petersburga do Kaliningradu posiadać będzie także znaczenie strategiczne. Już teraz wiadomo, iż na pokładach promów znajdą się także elementy bojowej techniki i zaopatrzenia dla rozlokowanego na terenie obwodu kaliningradzkiego wojska.
     Nowa linia jest to przedsięwzięciem fińsko - rosyjskim.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • o "korytarzu" to już uczyłem się na lekcjach historii...Ciekawe jakich argumentów użyją. A co tam, teraz jesteśmy w NATO.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zeka(2001-09-06)
  • Ja też bym nie zawijał swoim statkiem do Kraju w którym zamiast dawac turystom komfort wypoczynku kasuje sie "szmal"za brud w hotelach i na ulicach ,brak kultury i ponuractwo ludzi .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mark(2001-09-07)
  • Spełniło się to co wróżyłem pół roku temu. Powstaną doskonale zorganizowane przeprawy promowe, które ominą wszysto co polskie. Budujta dalej Berlinkę, będziecie mieli drzwi do lasu i satysfakcję z dobrze spełnionego obowiązku obywatyelskiego - jak to pieknie posumowyweała mile wspominana przez elblązan opcja polityczna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aborygen Miejscowy(2001-09-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Serwis i oryginalne części Audi
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Samochody używane HADM Gramatowski