Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 19-01-2017, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Zawinili wszyscy?

Wciąż nie wiemy, jak doszło do powstania długu Zarządu Budynków Komunalnych i kiedy znajdą się pieniądze na jego spłatę.

Jak już informowaliśmy, od lata ubiegłego roku - od momentu wprowadzenia w życie reformy w zarządzaniu miejskimi zasobami mieszkaniowymi, podległy Urzędowi Miejskiemu Zarząd Budynków Komunalnych przekazuje zarządcom ułamki należności od lokatorów.
     Samorząd i ZBK winne są dziś wspólnotom mieszkaniowym około 8 milionów złotych. Każdy kolejny miesiąc powiększa zaległości o setki tysięcy złotych, karne odsetki i VAT, a zarządcy zalegają z należnościami za dostarczanie do mieszkań m.in. prądu.
     Firmy zarządzające zasobami mieszkaniowymi O problemie informują Urząd od jesieni. Władze miasta zainteresowały się sprawą dopiero kilka tygodni temu... i do dziś nie bardzo wiadomo, o co chodzi. Jak wyjaśniał niedawno dziennikarzom rzecznik UM, Artur Zieliński, skarbnik miasta przygotował raport na temat kondycji finansowej ZBK-u; zapłacono także część należności za ogrzewanie.
     Z ostatnich wypowiedzi rzecznika wynika jednak, że na razie Urząd nie zamierza spotykać się w tej sprawie z dziennikarzami.
     - Pojawiły się nowe okoliczności, które analizujemy - powiedział Artur Zieliński.
     Do redakcji dotarło jedynie długie pismo. Wynika z niego, że "sytuacja jest bardzo złożona", a "złożyły" się na nią: skomplikowane i niedopracowane przepisy na temat zarządzania miejskimi budynkami i wspólnotami, jakie się w nich utworzyły, potrzeby remontowe, na które ZBK wyłożył w ubiegłym roku prawie 9,5 miliona złotych oraz kiepska organizacja reformy, która przekazała zarządzanie miejskimi zasobami firmom zarządzającym. Zabrakło także prawie 4 milionów złotych za dodatki mieszkaniowe od wojewody warmińsko-mazurskiego i pieniędzy, jakie ZBK-owi winni są lokatorzy (na koniec ubiegłego roku jest to suma 13 milionów - przyp. autora).
     List kończy się zapewnieniem, że rok 2002 będzie czasem "porządkowania gospodarki finansowej ZBK-u".
     
     Zobacz także: "Gdzie są te miliony?"

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Śmiechu warte, władze i ZBK nie wiedzą co się stało i gdzie jest forsa. Za brak nadzoru powinien już prowadzić śledztwo prokurator.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eseldowiec(2002-03-25)
  • Wykupiłam niedawno mieszkanie. Boję się, że będę płaciła czynsz, a pieniądze i tak nie wpłyną tam, gdzie potrzeba. Po upływie czasu, w optymistycznym wariancie zarządcy (w tym pracownicy Urzędu Miasta) stwierdzą, że nie ma pieniążków na remonty. W wariancie pesymistycznym, że jestem zadłużona, bo moja opłata nie dotarła tam gdzie trzeba. Ale jest jeszcze możliwe w naszym mieście, że mnie wyeksmitują. Podpinam się pod wpowiedź Andrzeja K. w rubryce moim zdaniem do artykułu "Likwidacja ZBK - nie teraz", z dnia 23.01.2002.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bożena L.(2002-03-25)
  • WYPOWIEDŹ ANDRZEJA K. z dnia 24.01.2002 r. do art. z dnia 23.01.2002 r. Pani Czesława Piotrowska z Zarządu Miasta ośmieszyła się w wywiadzie TV Vectra mówiąc, że ZBK musi istnieć, bo ma bardzo trudną i odpowiedzialną pracę. Nie wiem co Pani Piotrowska nazywa trudną pracą - spis mieszkań, domów, kolejny pomiar pomierzonych już kilkakrotnie powierzchni, sprawdzanie numeracji budynków. Trudno powiedzieć, co to za ciężka praca ZBK? My, zubożone społeczeństwo musimy utrzymywać ponad 60-darmozjadów z ZBK, a do tego kupę urzędników obsługujących niby nas bezpośrednio. Czapa ZBK "skubie" wszystkich lokatorów. Do tego Panie ZBK na ul. Hetmańskiej są wyjatkowo niesympatyczne. Wręcz ordynarne. Ale był i jest to elektorat Pani Czesławy Piotrowskiej. Obyśmy wytrzymali do 16-go czerwca, do nowych wyborów samorządowych. Myślę, że już zaczniemy myśleć, kogo wybrać. Mam nadzieję, że następni radni nie będą skostniali (poza wyjątkami) i będą działać nieustannie, a nie dopiero tuż przed wyborami. Mam też nadzieję, że następny Zarząd Miasta będzie miał większe umiejętności w wysławianiu się. Jestem apolityczny. Chciałbym, żeby decydowali w naszym imieniu ludzie mądrzy, dobrze wykształceni, rozwijający się, a nie "polityczne móżdżki".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej K.(2002-03-25)
  • Trzeba złożyć doniesienie do Prokuratury na Prezydenta Miasta za brak kontroli i nadzoru nad działalnością ZBK. Tak to się w cywilizowanej części Świata.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BUBA(2002-03-25)
  • .....ROBI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BUBA(2002-03-25)
  • rzeczywiście Andrzej K ma zupełną rację ZBK guzik robi , tylko trzeba ich utrzymywać typowe darmozjady.czy nikt tego nie widzi ?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MATT(2002-03-26)
  • TO JEST PO PROSTU SKANDAL !!! ZBK NAJLEPIEJ WYCHODZĄ CZYNSZE I REMONTY WŁASNYCH SIEDZIB. PROSZE ZOBACZYĆ ZBK NA UL. KOŚCIUSZKI -W ŚRODKU ZROBIONY A JAKŻE , A ILU TAM PRACOWNIKÓW PIJĄCYCH KAWKI I NIC NIE ROBIĄCYCH . A ILU TAM DYREKTORÓW I ZASTĘPCÓW . TO JEST CHORE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MATT(2002-03-26)
  • Towarzyszu MATT bredzicie - od 1 maja 2001 (nomen omen) pod tym adresem nie funkcjonuje zadne ZBK ino prywatna firma, która z swoich a nie mieszkańców srodków dokonała pewnych skromnych renowacji budynku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-03-26)
  • Skoro ZBK jest winne wspólnotom mieszkaniowym 8 milionów złotych, to uważam, że wspólnoty nie powinny się zastanawiać tylko sprzedać tę wierzytelność jakiejś firmie ściągającej długi (na billboardach pojawił się ostatnio Rafał Kubacki reklamujący firme Kaczmarski - ona podobno kiepska, ale jest mnóstwo innych) i niech ta firma ściąga od ZBK forsę. Jutro zadzwonię do zarządcy mojej wspólnoty i zapytam się, ile u nas jest winien ZBK, który ma u nas kilkudziesięciu lokatorów we wspólnocie. Wspólnoty mieszkaniowe wszystkich "rejonów" łączcie się!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grajdołek(2002-03-26)
  • PO PIERWSZE NIGDY NIE BYŁEM TOWARZYSZEM , A PO DRUGIE CZY TEN ANONIM TO NIE JEST PRACOWNIK "WSPANIAŁEJ FIRMY - ZBK "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MATT(2002-03-27)
  • Ludzie dajcie spokój ZBK nie macie innych problemów Zawinił Urzad miasta dokonując prywatyzacji bez pieniędzy. A wy Byście chcieli na zasadzie przyslowia "Pan zawinił a chłopa powiesili" dokonać samosądu. Skąd wząć pieniądze skoro czynsz regulowany na budynku wynosi np.1,80 a zaliczka dla wspólnoty 2,50.ZBK NIE PRODUKUJE PIENIĘDZY. POMYŚLCIE ZANIM ZNOWU OBSMARUJECIE ZBK. BRAWO DLA DYREKTORA ZBK ZA WSPANIAŁE ZARZĄDZANIE W NIENORMALNYCH WARUNKACH I PRZY IDIOTYCZNEJ KRYTYCE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MYSLĄCY REALNIE(2002-03-27)
  • CZY " MYŚLĄCY REALNIE " NAPRAWDĘ MYŚLI REALNIE I CZY NIE PRACUJE W ZETBEKU ????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MATT(2002-03-27)
Reklama