Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Hit czy kit: Miasteczko reaktywacja

 
Elbląg, Hit czy kit: Miasteczko reaktywacja Miasteczko rowerowe wróciło na dawne miejsce (fot. AD)

Ci, którzy spodziewali się, że obok wyremontowanej "503" stanie nowe miasteczko rowerowe, byli w błędzie. Powróciły dawne płyty chodnikowe, odrapane znaki. A wszystko zgodnie z literą prawa, bowiem wykonawca inwestycji drogowej został zobowiązany przywrócić miasteczko do ... stanu pierwotnego. Być może miasto na własny koszt poprawi infrastrukturę, ale muszą znaleźć się na to pieniądze.

U zbiegu ulic Browarnej i Robotniczej, głównie najmłodsi spokojnie i bezpiecznie poznawali zasady ruchu drogowego w praktyce. Do dyspozycji mieli znaki drogowe oraz ronda. Na czas przebudowy drogi wojewódzkiej nr 503 miasteczko rowerowe zniknęło. Był pomysł, by je przenieść w inne, dogodne miejsce. Padła propozycja skweru przy ul. Mickiewicza. - Koszt stworzenia w tym miejscu tego typu obiektu wyniósłby ok. 300-400 tys. zł - wskazywał dwa lata temu radny PO Robert Turlej. - Analizując koszty doszliśmy do wniosku, aby pozostawić „miasteczko” w obecnym miejscu, odgradzając od nowej drogi, a także lekko rozbudowując w kierunku Kościoła Bożego Ciała. Dzięki takiej niezbyt kosztownej propozycji udało się wygospodarować środki na stworzenie skateparku na placu przy ul. Mickiewicza - cieszył się radny.
     Gdy remont "503" dobiegł końca miasteczko rowerowe powróciło ostatecznie na swoje dawne miejsce. Teren jednak uszczuplił się (miasteczko liczyło ok. 700 metrów, teraz to ok. 500 metrów), bo rozbudowała się infrastruktura drogowa. Miasteczko niby nowe, ale wygląda jak stare.
     - Wykonawca przebudowy drogi nr 503, czyli firma Eurovia, został zobowiązany umową do przywrócenia miasteczka rowerowego do stanu pierwotnego - wyjaśnia Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Oznacza to, że jeżeli podczas inwestycji nie zostały uszkodzone wcześniejsze elementy np. płyty chodnikowe to zostały one powtórnie ułożone. Podobnie ze znakami drogowymi.
     Miasto chce infrastrukturę rowerową zachować w jak najlepszym stanie, ale w tym celu będzie musiało poszukać pieniędzy we własnej kasie. A tych, póki co, na takie zadanie nie przewidziano.
     - Trwają jeszcze odbiory techniczne inwestycji drogowej więc trudno wyrokować i określać stan miasteczka rowerowego - kończy Borzdyńska.

1

19
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Miasteczko musi zostać rozbudowane i o tym też mówiono. Jest sporo wolnego miejsca obok więc nie ma przeszkód do działania
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 1
    rowerzysta(2014-09-02)
  • teraz ruch się tam znacznie zwiększył, nie wygląda to na bezpieczne miejscem do nauki, przydałyby się chociaż jakieś barierki a najlepiej jakiś płotek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    a31(2014-09-02)
  • ale ławeczki na ktorych sie siadało to znikneły teraz trzeba stać. fakt dziecko sie rozpedzi na rowerku i wjedzie prosto na ulice nie podoba mi sie to
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    abcdefghij(2014-09-02)
  • Nie wiem gdzie oni mają te 500 metrów. Przed remontem było 700 m i był to ogromny plac manewrowy, a teraz jest małe rondko i dwie ulice na krzyż. A w stronę kościoła Bożego Ciała można jest tyle placu, że spokojnie druga taka część by się zmieściła. Jak dla mnie to żenada i kpina z tego, co zrobili.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    Jasiu(2014-09-02)
  • szybciej spolecznie to zrobimy niz wilki nam zalatwia przetagami. dajcie lopate, piach i inne narzedzia a pierwszy stane aby poprawic ten plac manewrowy dla dzieci. jesli bedzie wiecej ludzi chetnych to stworze e-mail i zorganizujemy taka akcje. to jest do zrobienia w 4-5 dni. licze na was i czekam na lapki w gore.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    Krzysio.(2014-09-02)
  • Krzysio, zaproś jeszcze kilka gwiazdek disco polo, miejscowego polityka najlepiej z opozycji do Wilka i jak się weźmiemy. .. to zrobicie. Przygotowuję właśnie kilka inwestycji. .. .. i kilka demolek /min rozwiązanie straży miejskiej, policji i wojska - i tak z ruskimi nie da rady to i po co?/. .. Władza w ręce ludu !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 4
    KazimierzIVJeszczewiększy(2014-09-02)
  • A co się stało z bazaltowymi przedwojennymi krawężnikami z ulicy Browarnej. Może ktoś wie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2014-09-02)
  • Ciekawe co w tym temacie ma do powiedzenia oficer rowerowy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    1962(2014-09-02)
  • Macie swojego Wilka który potrafi świetnie inwestycje dopilnować. Porównajcie to z etapami zamkniętymi podczas rządów Nowaczyka. Czy gdzieś jest taki bałagan?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bylym(2014-09-03)
  • browarnianka. Nie tylko miasteczko nam Eurovia " załatwiła" , cała Browarna to szarzyzna(asfalt, chodniki, słupy, barierki) i smród kanalizacji-chyba za dużo otworów w deklach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-09-21)
Reklama