Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zmarźlaczek Zmarźlaczek

Otwarte drzwi sklepów

Elbląg, Otwarte drzwi sklepów

Listopad to miesiąc, kiedy mają miejsce ważne święta – kościelne i państwowe. Dla wielu sklepów nie był to powód do zamknięcia swoich podwoi, a dla wielu klientów powód do ich omijania. Czy jest to wyraz zaniku szacunku dla tego, co te święta wyrażają czy też narodziny nowej, świeckiej tradycji? Otwarte drzwi sklepów w święta, to w przekonaniu naszych Czytelników hit czy kit?

271

352
wg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • fajnie dla tych co nie muszą pracować, a współczuję tym i także sobie co muszą pracować bez różnicy czy to świątek piątek czy niedziela...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    L.(2003-11-12)
  • Kit - o ile ktoś musi mieć świeżutki chlebuś co godzinę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Darecki(2003-11-12)
  • wspolczuje wszystkim pracownikom tych sklepow... a wszystko po to, by moc powiedziec, ze jest fajnie, bo mozemy "w kazdej chwili" ruszyc zadek po browara, czy inny kaprys albo po prostu udac sie z rodzina do "centrum kulturalnego" na jakiegos shit-doga... niech sie lepiej sprzedawcy wypowiedza, ja juz nie kupuje w niedziele/swieta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    hmm(2003-11-12)
  • to przecież podlega karze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-13)
  • Dla ludzi, którzy tyrają od poniedziałku do soboty niedziela jest jedynym dniem, aby zrobić zakupy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-13)
  • Wreszcie jest normalnie, mogę robić zakupy wtety kiedy potrzebuję. Reszta jest milczeniem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kola(2003-11-13)
  • fajnie tylko tych ludzi szkoda co muszą niestety pracować, im też się chyba coś od życia należy, pozatym Święto narodowe ma jakiś cel istnienia, jeżeli nie jest zachowywane to poco to wszystko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    J(2003-11-13)
  • Żal Wam ludzi którzy MUSZĄ pracować? A ja myślałem, że system zmienił się jakoś tak 14 lat temu... I że w Elblągu ludziom którzy pracę mają, to się powinno raczej zazdrościć... Głupi jakiś widać jestem... Przecież, o ile mi wiadomo, nikt nikogo nie zmusza do pracowania w miejscu w którym pracuje się tyle, ile trzeba, a nie pn-pt 7-15?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alf(2003-11-13)
  • A na poważnie: jest wiele zawodów, w których trzeba pracować non-stop, świątek piątek czy niedziela. Chcemy przecież mieć prąd (24h/dobę), ciepło (24h/dobę), telefon (24h/dobę), wodę (24h/dobę), odśnieżone ulice (24h/dobę), ochronę mienia (24h/dobę), ochronę zdrowia (24h/dobę), ochronę przeciwpożarową (24h/dobę), i wiele innych. Ostatnio po prostu się nam trochę polepszyło zaopatrzenie i wielu ludzi stwierdziło, że ma ochotę kupować wtedy kiedy chce a nie kiedy sklepy chcą byśmy kupowali. Sklepy (szczególnie spożywcze) ze świątyń, do których trzeba było stać całymi dniami w kolejkach, stały się po prostu następną służbą która ma za zadanie dostarczyć określony produkt w określonym czasie. I dobrze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alf(2003-11-13)
  • Ciężko uznać tego rodzaju działania za kit czy hit. Jest to po prostu znak naszych czasów. Dawniej ludzie nie mieli takich możliwości to i temat nie istniał. Obecnie specyfika rynku pracy jest taka a nie inna i praca w niedzielę stała się normą.Uważam że osoby pracujące cieszą się z możliwości pracowania w weekendy, bo jest to lepsze niż zasiłek dla bezrobotnych. A że byłoby ideałem pracować od poniedziałku do piątku to nie ulega wątpliwości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2003-11-13)
  • A moim zdaniem to "lekka" przesada! Nie szanuje sie wogole polskiej tradycji, bezbożnicy którzy budują hipermarkety starają się robić dnie święte jako zwykłe. Pieniądze i tak idą do nich , na zachód a my upodlamy się raz wlasnie pracując i nie szanując swojego święta, dwa że chodząc do nich kupować i przejawiać wogóle duże zainteresowanie! Pracowałem 11 listopada i "nie ma że boli" bo trzeba. :-( Carefour zrobil 1 listopada dniem pracującym ale po proteście społeczeństwa (?!) przeprosili i odwołali ten plan. Ja jestem pewny że za rok nawet się nie zapytają! "DO UNII" PANIE I PANOWIE!! "DO UNII"...... wogóle każą nam zmienić język na bardziej unijny !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PRL(2003-11-13)
  • Mozna sie zaopatrzyc w niezbedne i zbedne do zycia klamoty w szesc dni lub siedem lub w cztery. Od ilosci dni handlowych nie przybedzie nikomu kasy, zas rozciagniecie wydawania kasy w czasie nie przyniesie nikomu sukcesow. Ciekawe czy na cieple morza wyjezdzaja Ci co sie dorobili na oszczednosciach w Hipermarketach !?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ruler of Blaircourt(2003-11-13)
Reklama