UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pech starówki

 
Elbląg, Pech starówki
Fot. AD

Nasze Stare Miasto nie ma szczęścia do rozwiązań komunikacyjnych. Pamiętamy przypominające UFO kwietniki, które miały zlikwidować niepożądany ruch na Starym Rynku. Zastąpiły je nieszczęsne słupki, które krótkimi seriami dosłownie rozstrzelały tę reprezentacyjną ulicę miasta. Wydawałoby się, że wprowadzone ostatnio i sensownie brzmiące nowe zasady ruchu na starówce zakończą tę złą passę...

Wynajęta do zmiany oznakowania firma postanowiła jednak przedobrzyć. Solidna, ewidentnie przewymiarowana kratownica, rodem chyba z autostrady, rażąco kontrastuje ze staromiejską zabudową i psuje jej klimat. Do tego umieszczając na niej znaki pomyślano wyłącznie o kierowcach TIR-ów - znajdują się na takiej wysokości, że skręcając np. z Pocztowej lub Rycerskiej trzeba nieźle zadzierać głowę, żeby je dojrzeć. Jako stary inżynier lotniczy podpowiadam, że obniżenie tych znaków o metr skróci ramię oddziaływania siły wiatru i pozwoli na lżejszą, mniej "inwazyjną" konstrukcję słupa. Być może jednak moje odczucia są przesadzone, dlatego tradycyjnie pytam Czytelników portElu, czy taka forma zawieszenia tych znaków, to hit czy kit?
4

50
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • te słupy pasują do starówki jak ryba do roweru. .. kit
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    szimurina(2011-07-18)
  • Wydaje mi się że forma tych znaków jest tymczasowa i niedługo te kraty zostaną zastąpione przez stylizowane znaki. Przydałby się komentarz UM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-18)
  • W 100% to kit :( Te kratownice bardziej pasują na autostrady, niż na uliczki Starego Miasta w Elblągu. Gdy je zobaczyłem to pomyślałem że władze miasta, planują wprowadzenie systemu "Viatoll" znanego z autostrad, i dróg ekspresowych. Chodzi o pobór elektroniczny opłat za te drogi, od pojazdów powyżej 3,5 tony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Generallo(2011-07-18)
  • Znaki drogowe- na fotografii mamy znaki "strefowe" m. in. D-40 strefa zamieszkania gdzie ustawodawca ograniczył prędkość max do 20km/h a za tym znakiem strefowe ograniczenie prędkości do 30 km/h Oznakowanie nie powinno być ze sobą sprzeczne Pytanie- jaka prędkość obowiązuje w strefie starego miasta?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ~~jar(2011-07-18)
  • Po raz kolejny - nie wiem już który - miejscy inżynierowie od dróg dali ciała. Ta konstrukcja pasuje do starego miasta jak do starej dupy puder. KIT.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    bad(2011-07-18)
  • Jaka starówka takie znaki a do pana knajp i tak ludzie trafią bez cykorii panie G
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    nie chodzący PO starówce(2011-07-18)
  • Nie macie większych problemów!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2011-07-18)
  • hahaha no nie na starówce będą znaki drogowe na słupach wyrzeźbionych z drewna dębowego ciekawe co jeszcze ciekawego zmieniłby autor tego artykułu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-18)
  • wychodzi na to, że UM albo nie zawarł tego w umowie, albo jej nie czytał. straszliwa masakra :((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-18)
  • autorze powinieneś na starówce poruszać się bryczką i ubrany we fraku żebyś klimatu nie zepsuł bo nowoczesne auto nijak tam nie pasuje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-18)
  • Niema to, jak bić pianę z błachych powodów. Popisać się można elokwencją, zaznaczyć swoją obecność i tradycyjnie wylać trochę szamba na bliźnich. Estetyka znaków drogowych nie podlega tak szczegółowym rozważaniom i prawdopodobnie za jakiś czas psa z kulawą nogą nie będzie interesowało jakiego to rodzaju słupy użyto. Wynika jednak z tego faktu jasno, iż mamy w naszym mieście dostatek wnikliwych obywateli, którzy gdyby tylko dorwali się do "władzy", to. .. .. o rany julek !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    Ruler(2011-07-18)
  • wg Powód zdecydowanie błahy, ale klimat takich miejsc tworzą szczegóły. No chyba, że umówimy się, że naszemu Staremu Miastu nic już nie pomoże i spiszemy je na straty. Rzeźbienie tych znaków z drewna, to lekka przesada ale zapewniam, że np. rura w kształcie odwróconego U wytrzymałaby napór wiatru, a nie robiłaby takiego kosmicznego wrażenia. Kto wie czy nie wystarczyłaby nawet ta latarnia z tyłu kratownicy. A tego szamba, o którym Ruler piszesz, to ja tu na razie nie widzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wg(2011-07-18)