Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Dzień Kobiet

„Przeciętny Polak jest człowiekiem, który rzadko przeszkadza kobiecie. Niemal nigdy nie przeszkadza jej w zakupach czy porządkach domowych. Jest wspaniale wyrozumiały, kiedy kobieta zamierza sobie kupić nową kieckę, i podprowadziwszy ją w pobliże właściwego sklepu, zmyka na pierwszym rogu” - tyle Olgierd Terlecki. Przysłowia są jeszcze ciekawsze.

Wielu ludziom w naszym kraju dzień ten wciąż jeszcze kojarzy się z minioną epoką PRL, nadającą świętu wraz z goździkami w kolorach narodowych niepotrzebnego patosu, przejawiającego się niekiedy w uroczystych akademiach szkolnych. Warto chyba jednak radośniej i z dystansem do polityki spojrzeć na taki dzień, aby spędzić go sympatycznie. W końcu kobietą jest się całe życie… i to niekoniecznie w dobrym zdrowiu i nastroju. Kwiatki też można otrzymywać częściej niż ten jeden raz w roku. No i bez wątpienia każda kobieta zasługuje na docenienie swojej pracy i poświęcenia znacznie częściej niż raz w roku.
     Co nieco o tym, jak postrzegali kobietę - Polkę, w ostatnim stuleciu pisarze, poeci i ludzie kultury, mówią czasem zabawne, czasem liryczne, a niekiedy złośliwe aforyzmy i utrwalone w społeczeństwie powiedzenia, na które przy takiej okazji jak dzisiejsza czasem warto zerknąć, aby zobaczyć prawdziwą, żywą, zdolną do wielu poświęceń i wrażliwą istotę, która potrafi kiedy trzeba zdystansować się do świata i do siebie. I bynajmniej nie chodzi tu o jakieś ideologiczne uprzedmiotowienie, do czego co jakiś czas miewają zapędy różni specjaliści od reklamy.
     I tak na przykład córka Wojciecha Kossaka i zarazem siostra Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, która uchodzi za jedną z bardziej wybitnych współczesnych pisarek satyrycznych - Magdalena Samozwaniec była zdania, że „Nie ma kobiet niezrozumiałych, są tylko mężczyźni niedomyślni”. Z lekkim przymrużeniem oka przypomnę też słowa tej samej autorki głoszące, iż „Pięknie zbudowana kobieta modli się przed figurą, ale własną!”. I coś chyba jest na rzeczy, bo przecież ładna figura świadczy o dobrym zdrowiu, a o zdrowie trzeba dbać…
     Z kolei Julian Tuwim uważał, że „Kobieta jest jak róża; na to ma kolce, aby je owijać płatkami”.
     A wspomniany już Olgierd Terlecki pisał: „Kobieta oddaje się czasem najpełniej, zanim jeszcze odda się fizycznie, oddaje się słowem, drobnym gestem, przelotnym pocałunkiem, a czasem uległość moralna bywa dla niej ważniejsza od uległości fizycznej, która z rozmaitych powodów może w ogóle nie nastąpić”. Dobrą radą służył Witold Zechenter. „Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze zrozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć”.
     Jeszcze ciekawiej jawi się kobieta postrzegana przez pryzmat przysłów polskich. Mądrość ludowa głosi, że „każda kobieta dwa razy szaleje: kiedy się kocha i kiedy siwieje!”. Czy tak jest rzeczywiście? Ekspertów w tej kwestii chyba nie brakuje. A może więcej o paniach mówi stwierdzenie, że „przyjaźń dwóch kobiet jest tylko złością przeciw trzeciej”, bo przecież „jak nas widzą, tak o nas piszą”? To tylko kilka refleksji o kobietach bardziej i mniej znanych twórców polskich. Zdania, jak widać są różne. Tak, jak różne są kobiety, które spotkali na swojej drodze życiowej. I to jest piękne, bo ileż uboższy byłby świat, gdyby wszystkie panie były identyczne. Czy mężczyźni mówiliby wtedy: „Z kobietami wielka bieda, lecz bez kobiet żyć się nie da” albo, że „kobieta bez zalotności to kwiat bez woni”. I jeszcze na zakończenie słowa Krzysztofa Teodora Toeplitza: „Sprawa kobiet to sprawa wyobraźni. Żaden mężczyzna nie jest zainteresowany kobietą taką, jaką ona jest, ale taką, jaką ją sobie wyobraża”.
     Tak więc miłe Panie, w tym dniu życzcie sobie poza dobrym zdrowiem, przede wszystkim mężczyzn, których wyobraźnia pomieści wszystkie wasze atuty, zaczarowując ewentualne braki, które dla prawdziwie zakochanych pozostają niewidoczne!
     
     
     Źródła: Mała Księga Przysłów Polskich i Współczesna Aforystyka Polska.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • O tak! nie przeszkadza w porządkach, gotowaniu, prawniu, w zmywaniu garów i przewijaniu dzieci. Przeszkadza tylko wtedy, jak zmęczona kobieta po dniu pracy poza domem i w nim chce spać. Ale ona musi jeszcze spełnić "obowiazek małżeński" bo panu i władcy się zachciało. .. a po dniu kobiet też będzie musiała zmyc gary po zamówionej przez pana pizzy. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sfrustrowana(2009-03-08)
  • Sfrustrowana, wymień Pana na kochający model-całe ich mnóstwo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nadzieja(2009-03-08)
  • Z okazji Dnia Kobiet pomódlmy się: + za kobiety, które oduczono być dumnymi ze swojej kobiecości + za kobiety, którym wdrukowano brak zaufania do mężczyzn + za kobiety, które chciałyby żyć zgodnie ze swoim powołaniem do małżeństwa i macierzyństwa, ale realia rynku pracy im na to nie pozwalają + za kobiety deprecjonowane i wytykane palcem jako "kury domowe" + za kobiety, którym wpojono ideał "realizacji siebie" zamiast obdarowywania sobą innych + za kobiety, które nauczono ciągłej walki z mężczyznami o pozycję + za kobiety faszerowane antykoncepcją w ramach przejmowania kontroli nad własnym życiem + za kobiety uwikłane w imię błędnie pojmowanej wolności w związki pozamałżeńskie, romanse, konkubinaty + za kobiety, którym wmówiono atrakcyjność bycia singlem + za kobiety, które, nie mając rodziny, umierają w samotności + za mężczyzn, którym odebrano męskość + za mężczyzn, którym nie dano być głowami rodzin
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TA(2009-03-08)
  • i jeszcze: + za mężczyzn, którym odebrano szansę bycia rycerzami i dżentelmenami + za mężczyzn, z którymi żony konkurują zamiast wspierać + za mężczyzn, na których zrzuca się winę za cało zło tego świata + za dzieci, którym brakuje w domu kontaktu z matkami + za dzieci, które zmusza się do zaspokajania ambicji matek + za porzucone dzieci, które były dla matek mniej ważne od kariery + za dzieci, którym ze względu na "prawo kobiety do wyboru" nie dano się narodzić + za kobiety, którym wmówiono, że "ich macica, ich sprawa" + za lekarzy, których zmuszono do współudziału w mordowaniu nienarodzonych + za rodziny rozbite, bo "mnie też się coś od życia należy" + za rodziny rozbite w imię "prawa do miłości" + za homoseksualistów, którym matki nie potrafiły zaprezentować pozytywnego obrazu kobiecości + za pracodawców, których sterroryzowano ustawodawstwem wspierającym "równouprawnienie"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TA(2009-03-08)
  • @ Sfrustrowana: to podpowiem Ci - daj swemu Panu nr telefonu pizzeri, gdzie robią gotowe pizze - nie będziesz musiała po nich myć garów. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TA(2009-03-08)
  • Do TA: Ja pomodlę się za Ciebie, żeby Bóg wrócił Ci rozum, żebyś zaczął go używać i żebyś nie łamał przykazania Bożego wykorzystując imienia Bożego do swojej ideologii. Bóg każdemu dał wolną wolę. Łotrowie na krzyżu też wybierali. Jeden wybrał tak. Drugi inaczej. I Bóg to uszanował. A mieszanie negatywnych i do tego religijnych inwektyw i jakiś prywatnych frustracji - do jednago z niewielu radosnych w naszym społeczeństwie dni -uważam za delikatnie mówiąc nie na miejscu. Jak się nie podoba - po prostu nie obchodź tego dnia, ale i nie obrażaj w sposób ironiczny używając religiii. Mirko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-08)
  • a jak by tak ten dzien i kobiety i mezczyzni razem poswietowali to by bylo bardziej milo i nie bylo by tyle krzyku kto lepszy a kto gorszy gary tez by razem mogli pozmywac. apotem na jakis spacerek lub do kina
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Antymocher(2009-03-08)
  • @TA: Rodzice Cię bili?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ra(2009-03-08)
  • TA ma przegrzany mózg; ) ale coś czuję, że to jest TEN i to z LPR!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zadumana(2009-03-10)
Reklama