Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noworoczna kąpiel morsów Noworoczna kąpiel morsów

Jest taki dziwny sklep w Elblągu

 

„Jakie cudeńka”, „O rany, dostaję oczopląsu”, „Jestem w raju”, „Nie wiedziałam, że są tutaj takie rzeczy” – to są pierwsze wrażenia klientów, a raczej klientek, które po raz pierwszy przekraczają próg tego sklepu. I nie jest to przesadą, bo faktycznie, kiedy przez przypadek weszłam do tego sklepu, poraziła mnie cała masa, różnych, kolorowych drobiazgów. Rzeczy, które czasami kupowałam przez Internet, bo nie wiedziałam, że można je dostać w Elblągu.

Mowa tu o sklepie Kidsiaki znajdującym się przy ul. Ogólnej 17a. Kiedyś znany głównie z gier i zabawek edukacyjnych, teraz z całkiem nową ofertą, skierowaną do ludzi kreatywnych. I to jak bogatą ofertą. To tutaj zrobi zakupy miłośnik rękodzielnictwa czy hobbysta z duszą artystyczną, ale również mama, która poszukuje dla swoim dzieci różnorodnych materiałów na lekcje plastyki czy techniki. W sklepie Kidsiaki dostać można zarówno cekiny, tasiemki w setkach wzorów oraz sznurki i rzemienie do wyrobu biżuterii, jak i "wyciorki", pompony czy ruchome oczka – produkty znane z programów dla dzieci Pan Robótka czy Art Attack.
     - Mój mąż nie może wiedzieć, że tu przychodzę, bo mogę spędzić tu pół dnia i zostawić fortunę – mówi żartobliwie Pani Zofia, stała Klienta w Kidsiakach. - Wszystko mi się tak podoba i ze wszystkiego mogłabym zrobić użytek - dodaje. Wtóruje jej Pani Aleksandra – W sklepie powinno wywiesić się tabliczkę „Mężczyznom wstęp wzbroniony”, bo mój mąż też denerwuje się, kiedy tu zachodzę. Z reguły przez pół godziny siedzi w samochodzie i czyta gazetę. Oczywiście panowie też odwiedzają Kidsiaki. Przy mnie Pan Paweł zakupił pędzle i farby akrylowe, a Pan Tomasz półfabrykaty do wyrobu biżuterii. - Lubię robić tu zakupy, bo w przeciwieństwie do sklepów internetowych czy allegro mogę dotknąć, przymierzyć i dopasować do wyrobów, które wytwarzam. Wszyscy wiemy, że niejednokrotnie to, co pokazane jest na monitorze, wygląda zupełnie inaczej niż w paczce. Po co mam płacić za dostawę i się jeszcze rozczarować – twierdzi Pan Tomasz.
     Pani Ewa przyszła ze swoją pociechą w poszukiwaniu materiałów do zrobienia maski na występ w przedszkolu. - Już nauczyłam się, że jak przyjdę do Kidsiaków, to zawsze coś dostanę. A i sprzedawcy zawsze mi doradzą. Tym razem Pani Ewa wyszła zadowolona z arkuszami brystolu, filcem w kilku kolorach, przyklejanymi kryształkami, brokatem w sprayu i gumką "kapeluszówką".
     - Teraz rozpoczyna się sezon na dekoracje bożonarodzeniowe. Już drugi rok z rzędu kupuję tu kule styropianowe, tasiemki satynowe i ostre szpilki do bombek zwanych karczochami – mówi Pani Barbara. Z kolei Pani Anna wykorzystuje kule styropianowe w różnych rozmiarach do bombek w technice decoupage. - W Kidsiakach kupuję nie tylko formy styropianowe i papiery ryżowe, ale również media plastyczne jak kleje, lakiery do spękań, werniksy ochronne czy pasty do postarzeń. Wykonane własnoręcznie bombki są najlepszym i niepowtarzalnym podarunkiem dla najbliższych. Nie przebiją ich gotowce zakupione w marketach – twierdzi klientka.
     Właściciele sklepu cały czas rozszerzają ofertę. - Musimy być na bieżąco z trendami na rynku i pod nie poszukujemy odpowiednich dostawców. Dzisiaj bowiem jest moda na decoupage czy biżuterię sutasz, a jutro może być już zupełnie coś innego. Lubimy też nowościami zaskakiwać swoich stałych klientów. Teraz dla odmiany wprowadziliśmy do oferty sztuczne róże i storczyki. Wyglądają jak żywe, kosztują trzy razy mniej, a wytrzymują lata – mówi Pan Marcin, jeden z właścicieli sklepu.
     W sklepie Kidsiaki zakupów dokonują nie tylko klienci indywidualni. Często odwiedzają go nauczyciele ze szkół, przedszkoli, przedstawiciele domów kultury, stowarzyszeń i warsztatów terapii zajęciowej z Elbląga i okolic. Aby przybliżyć wszystkim oferowany asortyment, sklep zmodernizował swoją stronę internetową www.kidsiaki.pl. - Nie jest to typowy sklep internetowy, tylko strona mająca na celu zaprezentowanie elblążanom produktów będących w sprzedaży w sklepie stacjonarnym. Nie ma na niej jeszcze wielu produktów, bo ciężko jest od razu zamieścić kilka tysięcy pozycji. Ale cały czas nad tym pracujemy – mówi Pan Robert, drugi właściciel.
     Ponadto przy współudziale sklepu powstała strona www.elblaskierekodzielo.pl, mająca skupiać osoby kreatywne, chcące dzielić się swoim doświadczeniem, pomysłami i opiniami, pragnące wzbogacić swój kunszt artystyczny oraz poszukujące nowych inspiracji do tworzenia. Już teraz znajduje się na niej kilkadziesiąt zdjęć produktów, zamieszczonych przez użytkowników, jak i różnego rodzaju przewodniki typu krok po kroku.

 

Sklep Kidsiaki przygotował specjalną ofertę dla Czytelników Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl. Każdy klient dokonujący zakupów w terminie od 6 listopada do 16 listopada na hasło „kidsiaki z portElem” otrzyma 10 proc. rabatu oraz specjalną kartę zniżkową na kolejne zakupy.
     

Sklep Kidsiaki
     Elbląg, ul. Ogólna 17A
     tel. 55 239 37 61
     Sklep czynny od poniedziałku do piątku w godz. 9-18,
     a w sobotę w godz. 9-14.
     Serdecznie zapraszamy!

     
     ----------- Reklama ----------

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl