Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Nie daj się wiosennemu przesileniu!

Elbląg, Nie daj się wiosennemu przesileniu! urocze pierwsze zwiastuny wiosny....fot.AMG

Wiosna to cudowna pora roku. Przyroda budzi się do życia, na dworze coraz jaśniej, dni dłuższe, robi się ciepło i przyjemnie. Jednocześnie jednak skoki ciśnienia, częste deszcze i wysoka wilgotność powietrza sprawiają, że nie zawsze jest nam łatwo cieszyć się urokami wiosny.

Chociaż wiosna jest przecież niezwykle pozytywną porą roku, to jej początek jest ciężki dla większości z nas. Jesteśmy osłabione, zmęczone, bardziej podatne na infekcje. Mamy także gorszy nastrój, niezwykle łatwo jest nas wyprowadzić z równowagi. Dopada nas lenistwo, wydaje się nam, że wszystko jest bez sensu i nie mamy ochoty nawet na drobne przyjemności. Jedyne, co tak naprawdę chcemy robić, to spać całymi dniami. Na szczęście takie osłabienie trwa tylko kilka tygodni, a poza tym, istnieją łatwe i skuteczne metody walki z takim stanem.
     Nasz organizm jest zmęczony po zimie, oczy nie są przyzwyczajone do większej ilości światła. Ciśnienie również nie sprzyja dobremu samopoczuciu. A do tego ciągle dręczy katar, kaszel, częściej boli głowa. I jak tu normalnie funkcjonować?
     Trzeba się trochę postarać. Przede wszystkim, dobrze przyjrzeć się diecie. Banalne, ale prawdziwe. To, że w sklepach trudno o świeże i dobre warzywa, nie może być wymówką. Są przecież mrożonki, które nie są pozbawione wartości odżywczych! Owoce i warzywa muszą być spożywane codziennie, powinny stać się nieodłącznym elementem naszej diety. Jednak nie zawsze wystarczą. Czasami trzeba wspomóc się medycyną i zaopatrzyć się w witaminy z apteki. Najpierw najlepiej spytać swojego lekarza, co poleca i podpowie, co jest nam potrzebne. Po zimie często mamy problemy z cerą, łamią się paznokcie, włosy są „oklapnięte”. To również znak, że brakuje nam witamin i minerałów.
     Dobrze jest wypić codziennie kubek gorącej herbaty z sokiem malinowym. Nie zaszkodzi również ząbek czosnku dziennie (można zastąpić go preparatami czosnkowymi dostępnymi w aptekach). Odporność można wspomóc preparatami z jeżówki, echinacei lub aloesu.
     Ogromnie ważny jest ruch. To nic, że na dworze jest brzydko. Nie aż tak, by nie było czasu i możliwości na spacery! Nic nie stoi także na przeszkodzie, by poćwiczyć w domu, przynajmniej 15-20 minut dziennie. Nie muszą to być przecież wyczerpujące treningi, wystarczą standardowe brzuszki, przysiady i ćwiczenia rozciągające.
     Bardzo istotnym czynnikiem jest zdrowy sen. Dlatego trzeba spać w dobrze wywietrzonym pomieszczeniu, pamiętać, by kłaść się spać codziennie o tej samej porze i nie przejadać się na noc. Można napić się ciepłej herbaty z melisy i przed zaśnięciem przeczytać kilka stron dobrej książki oraz zrelaksować się, by nie kłaść się spać w stresie. Leki nasenne nie są dobrym rozwiązaniem! Uzależniają i nie pomagają zwalczyć przyczyny, ale jedynie krótkotrwale likwidują skutek. Poza tym większość sprawia, że w czasie dnia mamy jeszcze mniej energii i jesteśmy „rozbite”.
     Warto pamiętać również o tym, by poświęcać czas nie tylko na pracę i obowiązki, ale znaleźć także chwile na relaks i drobne przyjemności. Można wybrać się do kina, fryzjera albo na zakupy czy spacer z przyjaciółką. Ważne, by odpocząć od codzienności i zapomnieć o problemach.
     Jeśli jednak zmęczenie, osłabienie organizmu, bóle stawów i mięśni czy stan depresyjny trwają dłużej niż 2-3 tygodnie i wciąż się pogarsza, koniecznie należy skonsultować się z lekarzem. Być może to coś poważniejszego niż tylko objaw przesilenia wiosennego i nie wolno tego lekceważyć.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Fajne bociany; ) A serio, to mnie wiosenne przesilenie dopadło i nic nie pomaga, czekam aż się skończy, albo zwariuję!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pomocy(2009-03-24)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED