Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Piękno opiera się na wiedzy

 
Elbląg, Piękno opiera się na wiedzy Aleksandra Kojtych w Klinice Medesta (fot. Anna Dembińska)

Do tej pory uważała, że jej twarz potrzebuje głównie nawilżenia, podkłady nie są dla niej, a dbanie o cerę wymaga wielu godzin przed lustrem. Wizyta w Klinice Medesta, Dermatologia i Medycyna Estetyczna przekonała Aleksandrę Kojtych, uczestniczkę programu „Od nowa piękna”, że to nie do końca prawda. Zobacz więcej zdjęć. 

Najpierw nasza uczestniczka spotkała się z dr Urszulą Brzezicką - Ciach, lekarzem dermatologiem, co pomogło ustalić z jakimi się boryka problemami, co wpływa na kondycję jej twarzy, jakimi zabiegami można poprawić stan cery.
     - Muszę przyznać, że na co dzień nie myślałam o tym, teraz czuję się trochę bardziej zmobilizowana. Wiele się dowiedziałam na temat swojej cery. Na przykład do tej pory byłam przekonana, że powinnam ją głównie nawilżać. Okazało się, że lepszym rozwiązaniem jest jej natłuszczanie odpowiednim kremem – mówi Aleksandra Kojtych. - Spodobało mi się również to, że nie muszę używać kilkunastu kremów, innego rano, innego wieczorem. Wystarczy jeden, ale dobry, odpowiednio dobrany.
     Ta pierwsza wizyta w Klinice Medesta pozwoliła również rozwiać jej wątpliwości dotyczące kosmetyków kolorowych.
     - Moja skóra niezbyt dobrze reagowała na różne podkłady, dostałam więc wskazówki, jak je dobierać, żeby współgrały z moją skórą, chroniły ją i nie „zapychały” porów – dodała Aleksandra Kojtych.
     Później przyszedł czas na działanie. Na twarzy uczestniczki „Od nowy piękna” wykonano zabieg marki DermaQuest, bazujący głównie na kwasie azelainowym i kojowym oraz lipofilowej formie witaminy C, które wykazują działanie przeciwzapalne, łagodzące zaczerwienienia, wyrównujące koloryt skóry, antyoksydacyjne. Warto wspomnieć, że był to u Pani Aleksandry debiut zabiegu profesjonalnego, dlatego kwasy te idealnie rozpoczynają przygodę ze złuszczaniem skóry – wykonała go Adriana Marciniak, kosmetolog.
     Tzw. lwią zmarszczkę zlikwidowano za pomocą botoksu – zabieg wykonała dr Małgorzata Hajer, specjalista radiolog, lekarz medycyny estetycznej. Wykonano również zabieg laserowego usuwania przebarwień laserem Helios III – tym zajęła się dr n. med. Danuta Dąbrowska, lekarz dermatolog.

 


     Przed Aleksandrą intensywne dni z naszymi specjalistami. Kto jeszcze zadba o naszą uczestniczkę? O mobilizację do bycia fit i lepszą sylwetkę zadba Endorfina - Centrum Fitness, Odnowy i Rehabilitacji, zbilansowana dieta to zasługa cateringu dietetycznego Food and Fit. Ubrania podkreślające atuty sylwetki dobierze Makalu, a okulary salon optyczny Optylux. Naszą finalistkę pomalują eksperci z Perfumerii Douglas, nową fryzurą zajmie się salon fryzjerski Point.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • A ja powiem tak, natury się nie oszuka, a to co oferują te wszystkie salony kosmetyczne, piękności i inne to tylko nic innego jak tuszowanie mankamentów, które i tak prędzej czy później wyjdą na starość. Tak owszem jest to pewna forma dowartościowania się i podniesienia samooceny po wyjściu z takiego gabinetu, która nierzadko często sporo kosztuje. No ale tak jak ludzi od zawsze bolały zęby i ktoś musiał pomagać, tak i uroda czasem jest bezcenna. Tylko po co się oszukiwać. .. .. Pozdrawiam panie, które nierzadko wykonują ciężką poligonową robotę. ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 2
    Marek54(2018-11-02)
  • Co za głupoty? Czy tzn że kobieta z pryszczami, zaskórnikami, pomarszczona i spalona w solarium wyglada ładnie? To, że ma 40 lat, a wyglada na 55 to dobrze? Moim zdaniem Nie, starzenie skory to nie to samo co jej zaniedbanie. Ktos tu myli pojecia. Gabinety sa po to aby pomóc odpowiednio pielegnowac skore w takim celu aby kobieta i mezczyzna wygladali na zadbanych, kazdy zestarzeje sie to oczywiste, ale dzisiaj przy odpowiedniej profilaktyce, zdrowym odzywianiu i aktywnosci fizycznej mozna wygladac swietnie nawet po 50 roku życia. I nie chodzi tu o oszukiwanie natury,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    Ell1(2018-11-02)
  • A kiedy coś dla facetów?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Misiu(2018-11-02)
  • Przecież to nic nie da.... za chwile znowu ubierze glany i będzie bezkształtna. Fitness przez 2 tyg ma przynieść rezultat, serio??? Trzeba systematyczności i samozaparcia, trzeba wyrobić sobie pewnego rodzaju nawyk, aby ćwiczenia stały sie codziennością. Ta Pani niema tych cech. Zmarnowana metamorfoza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    ////(2018-11-03)
  • jak ktoś jest ładny to nie musi układać tynku i wykańczać szpachlą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2018-11-04)