Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Koniec dnia i ostatnie słońce Koniec dnia i ostatnie słońce

33 sceny z życia

Elbląg, 33 sceny z życia

W piątek 9 stycznia na ekranie kina Światowid pojawi się film Małgorzaty Szumowskiej „33 sceny z życia”.

33-letnia Julia jest artystką, właśnie zaczyna podbijać Europę. Jej mama pisze bestsellerowe książki, a tata jest słynnym dokumentalistą. Mąż Julii jest zaś słynnym kompozytorem. Cud, miód. Pełnia szczęścia. Idealna harmonia. Śmieją się razem i razem się upijają. Mają do siebie zaufanie. Wydaje się, że ta rodzina wygląda dobrze nie tylko na zdjęciach. Wszystko zaczyna się sypać w sposób arcybanalny: umiera rodzinny pies. Potem matkę zaczyna boleć brzuch. Za chwilę widzimy ją już w szpitalu: bladą, wyniszczoną, umierającą na raka.
     
     Scenariusz i reżyseria Małgorzata Szumowska. Obsada: Julia Jentsch, Andrzej Hudziak, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik. Niemcy - Polska 2008.

oprac. OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • w końcu :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-08)
  • Jestem poruszona filmem 33sceny z zycia Szumowskiej. Ale w zupełnie innym sensie. Uważam że jest to film nieprawdziwy, brudny, pokazujący środowisko bez wartości, które nie potrafi zachować się godnie i pięknie przeżyć tego, na co nie ma wpływu. Rażą mnie wszelkie brutalizmy językowe, które są dla mnie przejawem chamstwa, reakcje niepoważne na poważne sprawy dowodzące infaltylności dorosłych, pijackie elementy, wątek gejowski - dzis tak modny, wyśmianie wiary ludzi - w groteskowych scenach z byłym ksiedzem, czy palenie papierosów w drodze za konduktem na cmentarzu. Typowy obraz posmodernistyczny wyśmiewający wartości i nic nie wnoszący - jałowość bohaterów i ich moralną nędzę. Obraz upichcony tak, aby był dziś komercyjny. Nie przetrwa próby czasu - będzie jedynie dowodem na mierność dzisiejszych młodych reżyserów i to niezaleznie ile nagród i paszportów otrzyma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonja(2009-01-23)
Reklama