Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

DKF: Inwazja barbarzyńców

Elbląg, DKF: Inwazja barbarzyńców

W najbliższy czwartek 8 kwietnia o godz. 18.00 odbędzie się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Zaprezentowana zostanie błyskotliwa, dowcipna i bardzo osobista refleksja o umieraniu w nagrodzonym Oskarem 2004 filmie „Inwazja barbarzyńców”. Sprawdź, czy wygrałeś zaproszenie.

Bohaterem filmu jest profesor uniwersytecki, humanista i erudyta, ale także stary erotoman i rozpustnik – jednym słowem człowiek, który - jak to się mówi - w życiu nie próżnował. Profesora poznajemy na łożu śmierci; umiera na raka w przepełnionym szpitalu. Ale patrząc na niego nabiera się ochoty na życie, miłość i przyjaźń...
      Eks-żona naszego bohatera wzywa na pomoc syna, bogatego doradcę finansowego, który, choć nie rozmawiał z ojcem od lat, błyskawicznie się zjawia i staje na głowie, żeby ostatnie dni ojca upłynęły najlepiej, jak to tylko możliwe. Ściąga nie wiadomo skąd jego starych przyjaciół i byłe kochanki, płacąc ekstra za wszystko przeprowadza ojca do separatki, zapewnia najlepszych lekarzy wreszcie - zapewnia godne umieranie, uśmierzając ból pokątnie zdobywaną heroiną.
     Remy, bohater „Inwazji barbarzyńców”, stając w obliczu śmierci, jest bardzo zdezorientowany, bo nie wie, jaką wartość miało jego życie. Film Denysa Arcanda jest właśnie próbą odpowiedzi na pytanie: co ma do zaoferowania pokolenie Remy’ego swoim dzieciom? Jaka będzie jego spuścizna? Nie będzie to odpowiedź optymistyczna – i nie dlatego, że śmierć nie napawa optymizmem...
     "Inwazja barbarzyńców" zdobyła również dwie nagrody w Cannes: za scenariusz (pióra reżysera) i za rolę kobiecą (dla Marie-Josée Croze) a w Toronto została ogłoszona najlepszym filmem kanadyjskim sezonu. Mimo zdobytych nagród trafia na nasze ekrany w ramach kolekcji Klub Koneserów, czyli w liczbie 15 kopii. Opowieść o śmierci 50-letniego byłego idealisty nie jest więc dla widza, który zapomniał o inteligenckim kinie.
     Bilety na film w cenie 9 zł do nabycia w kasie Światowidu.
     
     

***

     
     Pojedyncze zaproszenia na film wygrali: Rafał Pełczyński, Anna Bunda, Jacek Mazur i Dorota Kamm. Gratulujemy! Potwierdzenia wysłaliśmy mailem.
     
     
***

     
     Informacje o imprezach Światowidu i repertuar kina

L
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie dane mi było jeszcze oglądnać tej "Inwazji Barbarzyńców", więc z niecierpliwościa czekam na komentarze tych, którzy już ten film widzieli :) pozdrawiam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sweet(2004-04-02)
  • Bardzo mądry i błyskotliwy film! polecam! aha. jeszcze ciekawostka. reżyser tego filmu jakieś dwadziescia lat temu zrobił film o tych samych ludziach tylko oczywiście młodszych.Tytuł tego filmu to "Upadek cesarstwa amerykańskiego"(nie widziałem). W Inwazji Barbarzyńców spotykamy ich w innym momencie życia.Jeszcze raz polecam. Naprawde warto!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eMWu(2004-04-03)
  • W pełni podpisuję sie pod opinią eMWu. Dzisiaj drugi raz wybieram się na ten film i bardzo gorąco zachecam wszystkich do jego obejrzenia. Jest to niegłupi film dla takich samych ludzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kinoman(2004-04-08)
Reklama