Środa 19-12-2018, imieniny Dariusza, Urbana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Elbląg na dużym ekranie - Stefan Mula - kronikarz Elbląga

 
Elbląg, Elbląg na dużym ekranie - Stefan Mula - kronikarz Elbląga fot. Janusz Cydzik
Rek

Najbliższe spotkanie cyklu „Elbląg na dużym ekranie” poświęcone będzie Stefanowi Muli, zmarłemu przed 10 laty elbląskiemu filmowcowi i dokumentaliście.

Od początku lat 60-tych, najpierw samodzielnie, później w utworzonej wraz z przyjaciółmi sekcji filmowej przy Miejskiej Przychodni Obwodowej Stefan Mula dokumentował ważniejsze i mniej ważne wydarzenia w naszym mieście. Po latach mówił, że impulsem do działania była nieobecność Elbląga w telewizji: - Ekipa z Gdańska rzadko bywała w Elblągu bo była nieliczna. Wówczas postanowiłem coś robić dla Elbląga – mówił w wywiadzie dla „Tygodnia w Elblągu”. Zaczynałem od kamery 8 mm, później kupiłem sobie na raty kamerę 16 mm, Admirę Elektrę. Wreszcie przyszedł czas na profesjonalną, Pentaflex i kolejne.
     Przypomnijmy, że w tamtych czasach był tylko jeden program telewizji, a w nim kilkunastominutowe regionalne „okienka” i to nie codziennie. Relacje filmowe z Elbląga zaczęły pojawiać się w telewizji. Pan Stefan musiał jednak wiele się nauczyć. Wkrótce też filmowanie stało się drugim, obok techniki dentystycznej, jego zawodem. Choć było to raczej kosztowne hobby, niż źródło stałych przychodów.
     W ciągu trzydziestu lat powstały setki krótkich filmów, w większości dokumentów czasu, jak sam nazywał swoją twórczość. Były też większe produkcje – kroniki filmowe, filmy dokumentalne i edukacyjne oraz liczne produkcje przygotowywane na konkursy i festiwale filmowe. Festiwale o zasięgu ogólnopolskim, a nawet międzynarodowym odbywały się także w Elblągu. Pomysłodawcą i głównym organizatorem był oczywiście Stefan Mula. Pan Stefan prowadził też działający przy Elbląskim Domu Kultury Amatorski Klub Filmowy „Jantar” oraz organizował setki pokazów filmowych dla widzów z Elbląga i gości miasta.
     Spuścizna po AKF Jantar i twórczości Stefana Muli to wielki skarb Elbląga. Niewiele innych polskich miast może pochwalić się tak bogatą dokumentacją filmową. To także osobista zasługa Stefana Muli, bo chronił taśmy z filmami i nie pozwolił na ich rozparcelowanie.
     Stefan Mula zrealizował wiele filmów o wojsku. Podczas drugiej wojny światowej był radiooperatorem w 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka. Szacunek do munduru i miłość do wojska pozostały na zawsze. Kolejnym, obok filmowania hobby stało się dokumentowanie historii. W swoim mieszkaniu tworzył wielkowymiarowe plansze i gotowe wystawy, które później prezentował w wielu miastach Polski, a w Elblągu w szkołach, w jednostkach wojskowych i w Klubie Garnizonowym. Marzył o stałej ekspozycji: - Zrobiłbym Muzeum Oręża Polskiego w Elblągu. Na dziś mam tyle materiału, że nie ma na to w mieście odpowiedniej wielkości obiektu. Oddałbym swe zbiory za darmo, żeby służyły kolejnym pokoleniom. Mówią mi jednak, że nie ma na to pieniędzy, że to jeszcze za wcześnie…
     - Śmierć pana Stefana była dla mnie wielkim zaskoczeniem i szokiem – wspomina Juliusz Marek. - Pan Stefan nigdy nie skarżył się, nie chorował, zawsze był pełen wigoru i pomysłów. Wspólnie opracowywaliśmy digitalizowane filmy, opisywaliśmy je i montowaliśmy na nowo. Do końca lutego 2007 roku. Stefan Mula zmarł 4 marca. Właśnie mija 10 lat od jego śmierci.
     Seans „Stefan Mula - kronikarz Elbląga” rozpocznie się w środę, 1 marca o godz. 18 w kinie Światowid. Organizatorami cyklu „Elbląg na dużym ekranie” są: Centrum Spotkań Europejskich Światowid i telewizja Truso.tv. Wstęp wolny.
     

     Patronem medialnym Elbląga na dużym ekranie jest Elbląska Gazeta Internetowa portel.pl
Centrum Spotkań Europejskich "Światowid"
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Pieczątki Firmowe