Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Geniusz prymitywizmu w DKF

Elbląg, Geniusz prymitywizmu w DKF

Nagrodzony siedmioma Cezarami film o malarce Séraphine de Senlis, żyjącej na przełomie XIX i XX wieku i tworzącej obrazy zaliczane dziś do nurtu prymitywizmu będzie można zobaczyć w czwartek, 11 marca, o godz. 19 w Dyskusyjnym Klubie Filmowym.

W 1913 roku niemiecki kolekcjoner Wilhelm Uhde, jeden z pierwszych nabywców dzieł Picassa i odkrywca Celnika Rousseau, wynajmuje mieszkanie w Prowansji, aby pisać i odpocząć od intensywnego paryskiego życia. Do prac domowych zatrudnia, 48-letnią Séraphine. Wkrótce u jednego z lokalnych notabli dostrzega fascynujący obraz namalowany na desce. Jego zaskoczenie jest olbrzymie, gdy dowiaduje się, że jego autorką jest właśnie Séraphine.
     - Martin Provost zrobił film elegancki i inteligentny. Nie boi się psychologizować, bo wie, że to jedyna droga, by historia Serafiny objawiła
     przed nami najciekawsze znaczenia. Nie ucieka od prawdy, iż losami bohaterki kieruje prosty mechanizm zwany "sodówką": skumulowana złość, wynikająca z klasowych różnic, potem droga ku spełnieniu, popularność, bogactwo, wreszcie - majestatyczny upadek, gdy zmieniają się czasy, estetyczne kanony, nadciąga I Wojna Światowa, a po drugiej stronie świata nastaje Wielki Kryzys. Po
     ostatecznym upadku zostaje jej już tylko dogorywanie w szpitalu psychiatrycznym. Według różnych źródeł, malarka umarła w 1934 (wersja Uhdego) lub 1942 roku (wersja oficjalna) - pisze na Filmweb Michał Walkiewicz.
     Filmową opowieść o jednym z „największych malarzy naiwnych wszechczasów" (Encyklopedia malarzy naiwnych na świecie - 1976) będzie można zobaczyć w ramach DKF już w najbliższy czwartek, 11 marca, o godz. 19 w sali kina Światowid. Cena biletu to 8 zł.

Edyta Jasiukiewicz, Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary korekcyjne EVA MINGE