Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

"Macondo" w Dyskusyjnym Klubie Filmowym

 
Elbląg, "Macondo" w Dyskusyjnym Klubie Filmowym materiały prasowe dystrybutora

Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Filmowego im. Andrzeja Munka w Kinie „Światowid” już 23 lipca. Na miłośników ambitnego kina czeka film pt. „Macondo”. Początek spotkania o godz. 19.

„Macondo” to opowieść o Ramasanie, który ma dopiero jedenaście lat, a już spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność. Według czeczeńskiej tradycji stał się właśnie mężczyzną stojącym na czele domu, który zamieszkuje razem z matką i dwiema młodszymi siostrami. Domu nietypowego, bo umiejscowionego na przedmieściach Wiednia, w tytułowym obozie dla uchodźców Macondo.
     Ramasan mówi po niemiecku o wiele lepiej niż jego matka, Aminat, często pełni więc rolę tłumacza. Jego opieka nad kobietą wiąże się także z wyjaśnianiem jej treści dokumentów przychodzących z urzędów czy ze szkoły. Aminat wciąż próbuje przepracować traumy, które wywołały u niej utrata męża i wyjazd z rodzinnej Czeczenii. Na dodatek musi poradzić sobie jako samotna matka w obcym dla siebie środowisku wiedeńskich emigrantów.
     Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w życiu rodziny pojawia się Isa, podający się za przyjaciela ojca i męża. Przybysz darzy zmarłego dużym szacunkiem, którego wyrazem mają być posiadane przez niego pamiątki po nim – zegarek i rodzinna fotografia, które cały czas ze sobą nosi…
     
     Bilet na DKF kosztuje 8 zł.
     
Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem