Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Mandarynki” w Dyskusyjnym Klubie Filmowym

 
Elbląg, „Mandarynki” w Dyskusyjnym Klubie Filmowym fot. nadesłana

Gruzińsko-estońskie "Mandarynki", zdobywca Nagrody Publiczności 29. Warszawskiego Festiwalu Filmowego to propozycja na kolejne spotkanie DKF-u im. Andrzeja Munka. Kino „Światowid” zaprasza 12 lutego o godz. 19 do sali kameralnej.

Jesień – ulubiona pora roku poetów i melancholików – to też czas, w którym w jednych z sadów w Abchazji dojrzewają mandarynki. Od morza wieje jeszcze ciepły wiatr, lasy na wzgórzach pokrywają się złotymi liśćmi.
     Jest rok 1992, więc ciszę przerywają odgłosy toczącej się wokół wojny. Mało kto je słyszy, bo okolica zagrożona wojenną pożogą jest już praktycznie wyludniona. Swoich domów nie opuścili tylko bezstronni Estończycy – Markus (Elmo Nueganen) i jego sąsiad Ivo (Lembit Ulfsak). Córka Iva wróciła do Estonii, uciekła przed wojną. Mężczyzna nie ma w sobie siły, by zerwać więź z przeszłością i opuścić miejsce, w którym została pochowana jego żona. Markus pielęgnuje sad mandarynkowych drzew, Ivo wyplata kosze, w których obaj plantatorzy sprzedają owoce regularnie pojawiającym się w okolicy żołnierzom.
     Konflikt zbrojny w okolicy nabiera jednak na sile. Po jednej z bitew Ivo znajduje ocalałego z potyczki, rannego Czeczena Ahmeda (Giorgi Nakashidze). Nie zważając na niebezpieczeństwo zabiera go do swojego domu. Grzebiący zmarłych Gruzinów Markus znajduje tymczasem młodego rannego Gruzina o imieniu Niko (Mikhail Meskhi). Bezstronni plantatorzy mają teraz pod swoim dachem żołnierzy wrogich sobie armii. Czy mężczyźni będą potrafili się porozumieć i w małej abchaskiej wiosce nie rozleje się więcej krwi?
     reżyseria: Zaza Urushadze
     scenariusz: Zaza Urushadze
     czas trwania: 90 minut
     produkcja: Gruzja, Estonia
     premiera: 6 czerwca 2014 (Polska) 16 października 2013 (świat)
     cena biletu: 8 zł
     

Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • mocne, można obejrzeć już film, podobny do tych, które za x-lat będzie się robić o Donbasie :/ - jesli z tej szytej grubymi nićmi krwawej intrygi nie będzie czegoś grubszego. .. wówczas sami potem będziemy "wspominac" takie akcje polską kinematografią. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    PolskiAnarchista(2015-02-06)