Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Mój Nikifor

Elbląg, Mój Nikifor

Sprawdź, czy wygrałeś zaproszenie na film.

Scenariusz filmu opiera się przede wszystkim na relacji Mariana Włosińskiego. To opowieść nie tylko o genialnym, umierającym malarzu, ale także historia poświęcenia i ofiary dla drugiego człowieka. Akcja skupia się na ostatnich latach życia znanego malarza.
     Krynica, rok 1960. Do mieszczącej się przy deptaku pracowni Włosińskiego wchodzi Nikifor i rozpakowuje swój warsztat malarski. Spokojne, zaplanowane do ostatniego szczegółu życie Włosińskiego ulega zakłóceniu. Próbując pozbyć się natrętnego gościa, postanawia odnaleźć rodzinę Nikifora. Okazuje się, że ten żyje całkowicie samotnie. Nie ma nawet metryki, więc z punktu widzenia prawa nie istnieje.
     Włosiński, mimo że nie należy do entuzjastów malarstwa ludowego, w miarę jak poznaje Nikifora, zaczyna doceniać jego dzieło. Widząc jego żarliwą wiarę i duchową wolność odkrywa, że malarstwie oznacza ona niezależność od opinii, w życiu - brak przywiązania do doczesności i głęboką pokorę. Dostrzega, jak sam jest głęboko zniewolony przez malarskie wykształcenie - uzależniony do malarskiej tradycji. Odwaga "bycia nikim" to jeden z głównych tematów "Mojego Nikifora". To jest lekcja, jaką bierze w filmie Włosiński. Na tym polega jego duchowa przemiana - od "ja" do "nikt".
     Kiedy okazuje się, że Nikifor choruje na gruźlicę, zamykają się przed nim wszystkie domy w Krynicy. Włosiński dzieląc z nim pracownię ryzykuje nie tylko własnym życiem – ma rodzinę. W filmie jest dużo ciszy, przestrzeni i spokoju, tak jak malarstwo Nikifora jest delikatne, stonowane, oszczędne w środkach. W roli Nikifora oglądamy Krystynę Feldman.
     Informacje o imprezach Światowidu i repertuar kina
     
     Pojedyncze zaproszenia na film wygrały: Anna Stasyk (uwaga, zmiana - seans w sobotę o godz. 19.00), Grażyna Gniado (seans w niedzielę o godz. 19.00) i Lidia Klaudel (seans w poniedziałek o godz. 19.00). Gratulujemy, potwierdzenia wyślemy mailem.

opr. B (na podstawie informacji dystrybutora)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Uwaga! Z informacji, które otrzymaliśmy przed chwilą z centrum kultury Światowid wynika, że do Elbląga nie dojechała kopia filmu "Mój Nikifor". Zaproszenie, które wygrała Pani Anna Stasyk (pierwotnie na seans w piątek o godz. 19.00), jest ważne na seans jutrzejszy (również o godz. 19.00). W imieniu kina przepraszamy za zamieszanie. Pozostałe wygrane w portElu zaproszenia są ważne - zgodnie z podanymi wcześniej informacjami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Redakcja(2004-11-05)
  • Moze szyciej bedzie napisac co do Elblaga dociera, niz co nie? Jeden taki zaproponowal sedziemu, zeby zapytal go z kim on nie pil to szybciej bedzie odpowiedziec, niz na pytanie zdziwionej sprawiedliwosci: To z kim jeszcze swiadek pil?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-05)
  • Gniado - czy to ta ruda?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-09)
  • Beznadziejnie nudny film. Nic się nie dzieje jak w Poslkim kinie!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    francesco(2004-11-24)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX