Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Monodram o Niżyńskim na zakończenie Wiosny Teatralnej

Elbląg, Monodram o Niżyńskim na zakończenie Wiosny Teatralnej Kamil Maćkowiak jako Niżyński (www.teatr.elblag.pl)

W niedzielę 26 kwietnia o godz. 19, na zakończenie VIII Elbląskiej Wiosny Teatralnej, zaprezentowany zostanie monodram Kamila Maćkowiaka „Niżyński”. Aktor Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi wcieli się w postać wybitnego tancerza, choreografa, uznawanego za fenomen ruchu, okrzykniętego „Bogiem tańca”.

Jacek Sieradzki tak pisał w „Polityce” o spektaklu "Niżyński": "Tylko aktor z przygotowaniem baletowym mógł porwać się na tak karkołomny pomysł jak aktorsko-taneczny monodram z fragmentów „Dziennika" Wacława Niżyńskiego. Prawie sto minut monologów czasami jasnych i czytelnych - o ekstazie tańczenia, o wzlotach i upodleniach, o udręczającej miłości-nienawiści do Sergiusza Diagilewa - czasami zbaczających w mistykę, a czasami zmieniających się w obsesyjne bredzenie zmąconego umysłu. Plus szalone piruety i akrobacje na drążku. Nadludzki wysiłek godny opowieści o genialności i obłędzie."
     Wacław Niżyński, wybitny tancerz i choreograf, prekursor tańca nowoczesnego. Twórca obdarzony wyjątkową charyzmą. Uznany za niedościgły wzór, fenomen ruchu, artystę hipnotyzującego, ikonę swoich czasów. Okrzyknięty „Bogiem tańca". W styczniu 1919 roku wystąpił po raz ostatni. Miał 29. lat. Gwałtowny rozwój choroby psychicznej przerwał jego błyskotliwą, lecz krótką karierę. W ciągu sześciu tygodni od ostatniego występu do zamknięcia w szpitalu psychiatrycznym, pisze „Dzienniki", wstrząsający zapis stanów psychozy. Wacław Niżyński spędził w zakładach psychiatrycznych 30 lat. Nigdy już nie zatańczył. „Bóg tańca" zmarł w Londynie w 1950 roku.
     Kamil Maćkowiak zdobył za rolę Niżyńskiego wiele prestiżowych nagród, m.in. Nagrodę Promocyjną im. Kazimierza Krzanowskiego na 41. Ogólnopolskim Przeglądzie Teatrów Małych Form Kontrapunkt w Szczecinie, Nagrodę Publiczności dla najlepszego aktora na 46. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych Złota Maska za najlepszą kreację aktorską w sezonie 2005/2006, Główną Nagrodę na VI Międzynarodowym Festiwalu Monodramów Monocle w Sankt Petersburgu za najlepszą kreację aktorską.
     W niedzielę popis gry aktorskiej Maćkowiaka będą mogli obejrzeć elbląscy widzowie. Czas trwania spektaklu: 100 minut. Cena biletu: 50 zł.
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy