Środa 15-08-2018, imieniny Marii, Napoleona. Wniebowzięcie NMP
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

5enKa na pętli Marymoncka 5enKa na pętli Marymoncka

Oswajanie kobiecości

 
Elbląg, Oswajanie kobiecości scena ze spektaklu (fot. CSE Światowid)
Rek

Co oznacza kobiecość? Czy warto się do niej spieszyć, czy warto w ogóle spieszyć się do bycia dorosłym? O tym był spektakl, którym grupa Deja vu żegnała się w poniedziałek (2 lipca) ze Sceną Na Piętrze.

Każda grupa teatralna dorasta, a każde przedstawienie to kolejny rok pracy spędzony Na Scenie Na Piętrze. Grupy podzielone są ze względu na wiek i ich uczestnicy żegnając się z jedną grupą otwierają sobie możliwość uczestniczenia w kolejnej – inaczej jest tylko z ostatnią, najstarszą - Deja vu. Spektakl „Odciski” był pożegnaniem grupy ze Sceną Na Piętrze, a pożegnali się z klasą. Ci młodzi, których pamiętamy, z poprzednich lat, z przedstawień „Dolina” czy „Baśń o Juracie” dorośli i dojrzeli, i nie boją się odważnych scen czy tematów, a emocje są z nimi na scenie.
     Publiczność nie zawiodła, na spektaklu w poniedziałkowe popołudnie pojawiło się tyle osób, że trzeba było grać „Odciski” jeszcze raz. Ci, którym nie udało się dostać na pierwszy występ mogli zobaczyć, jak zdolni są inni młodzi – z Liceum Plastycznego. Galeria Nobilis stała przed nimi otworem i zachęcała do odwiedzin.
     Scena Na Piętrze to przestrzeń pomyślana do kameralnych występów – w takiej przestrzeni trzeba znaleźć równowagę pomiędzy wymaganiami publiczności, a komfortem młodego aktora. Ci, którzy dostali się na pierwszy spektakl i ci, którzy czekali na kolejną odsłonę „Odcisków” na pewno się nie zawiedli, dziewczyny, które w nim wystąpiły - Aneta Brzykca i Sandra Świerczyńska zbierały po nim same gratulacje. Zasłużone.
     Spektakl powstawał z etiud. Grupa małymi kroczkami tworzyła opowieść o dziewczynkach marzących o momencie, w którym będą dorosłe. Kolejne odsłony to sceny podpatrzone z codzienności. Sceny z życia najpierw dziewczynek, a później kobiet. Pokazane zostało ich spotkanie z wymaganiami, jakie niesie życie, oczekiwaniami i obowiązkami, jakie na nie narzucono. Życie i wszystko, co ono ze sobą niesie, odciska się na nich, tak jak i na nas. Stąd tytuł - "Odciski".
     - Spektakl "Odciski" jest o kobietach i ich życiowych wyborach. Pokazane są w nim historie dwóch kobiet, to jak postrzegają świat na różnych etapach życia – mówiła Sandra Świerczyńska z grupy Deja vu. - Myślę, że "Odciski" to coś, w czym każdy mógł znaleźć chociaż fragment ze swojego życia.

Edyta Jasiukiewicz, CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne
RTV + SZAFA