Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

TOMITA CUP 2016 TOMITA CUP 2016

Sky fighters w Multikinie

Elbląg, Sky fighters w Multikinie

W piątek na ekrany Multikina wchodzi najnowszy film Gerarda Piresa, twórcy m.in. „Taxi” i „Rajdersów”. Akcja „Sky fighters” toczy się głównie w przestworzach.

W trakcie dorocznych pokazów lotniczych znika z radarów Mirage 2000. Zadanie odnalezienia myśliwca przypada dwóm młodym, acz doświadczonym pilotom - Marchelliemu i Valois. Gdy ich misja ma się już zakończyć powodzeniem, zostają nagle zaatakowani. To dopiero pierwszy element skomplikowanej intrygi, w której stawką będzie udaremnienie groźnego ataku terrorystycznego i uratowanie honoru francuskiej marynarki wojennej.
     Reżyseria Gerard Pires. Scenariusz: Gilles Malencon (na podstawie komiksu Jean-Michel Charliera i Alberta Uderzo). Obsada: Benoit Magimel, Clovis Cornillac, Geraldine Pailhas, Philippe Torreton. Francja 2005.
     

opr. OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Może niedługo zrobią film o wspaniałych francuzkich zielonych beretach, "ratujących" honor francuzkiej armii w trakcie wojny w Algierii na przełomie lat 50-tych i 60-tych ubiegłego stulecia. To brzmiałoby podobnie do znanych sformułowań wykonywaliśmy tylko rozkazy, żołnierzy co na pasie napisane mieli "gott mit uns" Po co robić filmy gloryfikujące armie, które zajmowały się mordowaniem biednych ludzi? :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zniesmaczony(2006-01-15)
  • dokladnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    welur(2006-01-18)
  • Sa te filmy robione dla specjalnego widza a nie dla wszystkich...Dla Amerykanow beda to ojczyzniano-bochaterskie gnioty,dla Francuzow widowiskowo-akrobatyczno niemozliwe a jednak wygibasy i takie tam a dla Polaka katolickie-ojczyzniano-problematyczne sprawy...Szykuje sie druga czesc epopei narodowej p.t. Karol historia czlowieka ktory zostal Papiezem...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2006-01-29)
Reklama