Piątek 25-05-2018, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Specjalny pokaz DKF w Mjazzdze

Elbląg, Specjalny pokaz DKF w Mjazzdze

Na specjalnym pokazie Dyskusyjnego Klubu Filmowego zorganizowanym przez kino Światowid w klubie Mjazzga we wtorek, 27 września, będzie można zobaczyć film Andrzeja Munka „Eroica”. Fabuła „Eroiki” jest związana z Powstaniem Warszawskim. Podejmując w 1957 roku ten temat Munk dotykał niezabliźnionej rany i wkraczał w rejony tabu.

Jedno z czołowych osiągnięć "szkoły polskiej", będące swoistym rozrachunkiem z mitologizowaniem wojennej przeszłości. Film należy do rzadko spotykanego gatunku - składa się z dwóch luźno ze sobą związanych tematycznie nowel. Część pierwsza opowiada o warszawskim cwaniaku Dzidziusiu, który przypadkowo wciągnięty w Powstanie Warszawskie zdobywa się na czyn bohaterski, choć właściwie niepotrzebny. Akcja drugiego opowiadania rozgrywa się w niemieckim oflagu i po raz pierwszy przedstawiono w niej życie polskich oficerów w obozie jenieckim w czasie ostatniej wojny. Do legendy urasta tu ucieczka por. Zawistowskiego. Tylko najbardziej wtajemniczeni wiedzą, że cały czas jest on w obozie - ukryty w przewodzie wentylacyjnym. Mimo starań i opieki kolegów bohater umiera - z zimna i samotności. A wszystko po to, by zachować legendę, która podtrzymywała na duchu wszystkich stłoczonych w obozie żołnierzy.
     
     Munk zapożyczył tytuł filmu od patetycznej III Symfonii Es-dur Ludwiga van Beethovena. Pierwotnie Munk swoją filmową „Eroicę” chciał zbudować (na podobieństwo symfonii) z trzech (klasyczne symfonie składają się z czterech części), luźno ze sobą związanych części. Pierwszej części, już po zmontowaniu, Munk nie włączył do całości filmu. Uznał ją za nieudaną artystycznie. Ostatecznie więc podtytuł „Eroiki” brzmi „Symfonia bohaterska w dwóch częściach”, co jeszcze bardziej podkreśla ironiczny i sceptyczny wydźwięk filmu.
     
„Eroica” zaprezentowana zostanie we wtorek, 27 września o godz. 19 w klubie Mjazzga, a spotkanie poprowadzi prof. Krzysztof Kornacki - filmoznawca z Uniwersytetu Gdańskiego. Wstęp wolny.

Edyta Jasiukiewicz, Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Glass
Prezent na Komunię
Clinex Floral
Clinex Stronger