Poniedziałek 25-06-2018, imieniny Wilhelma, Doroty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Spektakl dla widzów myślących

Elbląg, Spektakl dla widzów myślących scena ze spektaklu - na zdj. Lech Gwit i Tomasz Czajka (fot. arch. teatru)

Na deski elbląskiego teatru powraca spektakl „Czekając na Godota” Samuela Becketta. – To propozycja dla widzów myślących, którzy chcą spotkać się z prawdziwą sztuką aktorską – zapowiada reżyser Krzysztof Rościszewski. – Nie zabraknie również humoru, ale nie płaskiego, tylko inteligentnego. Spektakl zaprezentowany zostanie 21 i 22 lutego o godz. 17.

„Czekając na Godota” to metaforyczny obraz świata i losu człowieka, w którym dwaj bohaterowie, Estragon (Lech Gwit - gościnnie) i jego przyjaciel, lub być może opiekun, Vladimir (Tomasz Czajka), czekają na tajemniczego Godota... Tytułowy Godot, jest najprawdopodobniej postacią nierzeczywistą, na którą się czeka i która nigdy nie nadchodzi...
     - Samuel Beckett, zapytany kim jest Godot, odpowiadał, że gdyby wiedział to by to napisał – mówi Krzysztof Rościszewski, reżyser elbląskiego spektaklu.
     Jak wyjaśnia reżyser to spektakl dla ludzi inteligentnych, którzy chcą czegoś więcej niż tylko telewizyjnej, płaskiej produkcji.
     - Telewizja rozleniwia widzów – twierdzi Rościszewski. – Beckett natomiast zmusza do myślenia, dlatego proponujemy „Czekając na Godota”. Nasz spektakl jest skierowany do widzów, którzy lubią teatr, szukają odpowiedzi na dręczące ich pytania. Chcą również obcować ze sztuką aktorską – dodaje. – Aktor to nie zawód z kolorowych pisemek. To ciężka praca. Na scenie tworzy się coś, co wymaga ogromnego wysiłku.
     W spektaklu „Czekając na Godota” występują: Lech Gwit, Tomasz Czajka, Marcin Tomasik, Jacek Gudejko i …mały chłopiec – gościnnie Bartosz Szymanowski.
     Całość wyreżyserował Krzysztof Rościszewski, zaś nad ruchem scenicznym pracował Bohdan Głuszczak, twórca słynnej Pantomimy Olsztyńskiej.
     „Czekając na Godota” będzie można zobaczyć 21 i 22 lutego (sobota i niedziela) o godz. 17 na Dużej Scenie elbląskiego teatru. Cena biletu: 20 zł (ulgowy), 25 zł (normalny)

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Samuel Beckett jest jednym z czołowych przedstawicieli teatru absurdu, stąd jego sztuki dla przeciętnego człowieka mogą wydawać się bezsensowne (pozornie), niezrozumiałe. Ja osobiście lubię tego typu twórczość, ma w sobie to "coś", co zmusza do zagłębienia się w utworze, do próby interpretacji. .W przypadku "Czekając na Godota" sztuka dotyka tematu ludzkiej egzystencji. Szczerze polecam tym wszystkim, którzy oczekują od teatru czegoś więcej. .. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Iwona...(2009-02-17)
  • nuda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Polar z haftem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Ręcznik z haftem