Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Styczeń w kinie

"Władca pierścieni: Powrót króla", "Uśmiech Mony Lisy" czy "Ostatni samuraj" to tylko niektóre propozycje styczniowe kina "Światowid".

"Władca pierścieni: Powrót króla" to najbardziej oczekiwany film roku. Poprzednie części trylogii przez dwa lata z rzędu były najchętniej oglądanymi filmami na świecie. Pierwsza część ("Drużyna pierścienia") znalazła się na 7. miejscu na liście najczęściej oglądanych filmów wszechczasów, a druga ("Dwie wieże") - na 5. Zapewne trzecia i ostatnia odsłona filmowej ekranizacji "Władcy pierścieni" także znajdzie uznanie widzów.
     Film "Władca pierścieni: Powrót króla" można będzie oglądać do 29 stycznia. Dla miłośników tolkienowskiej trylogii kino "Światowid' przygotowało nielada atrakcję. 10 stycznia odbędzie się Maraton Filmowy, podczas którego wyświetlone zostaną wszystkie części "Władcy pierścieni". Maraton rozpocznie się o godz. 19.00. Cena biletu 30 zł.
     Widzom, którzy lubią dobre, polskie kino, "Światowid" proponuje "Nienasycenie". To wierna duchowi literackiemu, lecz adresowana do szerokiej widowni adaptacja powieści Witkacego. "Nienasycenie" – jak już informowaliśmy - będzie miało swoją elbląską premierę podczas czwartkowego spotkania DKF. Gościem specjalnym będzie Michał Lewandowski. Kolejne seanse "Nienasycenia" odbywać się będą do 11 stycznia.
     Od 16 stycznia "Światowid" proponuje "Uśmiech Mony Lisy". Film z doborową obsadą aktorską z Julią Roberts na czele, świetny reżyser znany z filmów takich jak: "Cztery wesela i pogrzeb", "Harry Potter", "Donnie Brasco" - chyba nie potrzeba więcej słów zachęty. Film przenosi nas w lata 50, kiedy pozycja kobiet w życiu społecznym była wyraźnie określona i ograniczała się do wypełniania roli przykładnej żony, matki i gospodyni domowej. Priorytety te przyświecają również większości studentek elitarnego żeńskiego college'u Wellesley, w którym za miarę życiowego sukcesu uznaje się powszechnie zdobycie odpowiedniego kandydata na męża. Ekscentryczna nauczycielka historii sztuki rzuca jednak wyzwanie skostniałej uczelni i próbuje pokazać swoim uczennicom cały wachlarz możliwości, jakie daje im życie. Film polecany jest szczególnie fanom "Stowarzyszenia umarłych poetów". "Uśmiech Mony Lisy" w "Światowidzie" do 29 stycznia.
     "Mój brat niedźwiedź" to filmowa propozycja dla najmłodszych. Dawno temu, gdy zbliżała się epoka lodowcowa żyło trzech braci... Tak zaczyna się najnowsza superprodukcja o przygodach chłopca zamienionego w niedźwiadka. Disney humorem, radością i zapierającymi dech w piersiach efektami małym i dużym widzom przedstawia opowieść o honorze, odwadze i mądrości. "Mój brat niedźwiedź" to wzruszająca, piękna i pełna wdzięku historia przyjaźni człowieka ze zwierzęciem. Spotkamy tu przezabawne postaci zgryźliwych łosi, komentujących wszystkie wydarzenia i małego, osamotnionego niedźwiadka Cody - jednego z najbardziej udanych bohaterów disneyowskiego świata. "Mój brat niedźwiedź" w kinie od 23 stycznia.
     Koniec miesiąca będzie należał do Toma Cruis'a, czyli "Ostatniego samuraja". To stworzona w sposób prosty i przekonujący, zapierająca dech w piersiach, niesamowita podroż do XIX-wiecznej Japonii. Bohaterem filmu jest ceniony oficer amerykańskiej armii, Algren, którego cesarz Japonii zatrudnia, aby stworzył pierwszą w historii kraju nowoczesną armię. Podczas, gdy cesarz pragnie wytępić starożytnych japońskich wojowników, kapitan Algren jest pod ogromnych wrażeniem spotkanych samurajów. W środku zmagań między dwoma światami, na przełomie dwóch er, aamerykański oficer będzie miał tylko swój honor za przewodnika. Film "Ostatni samuraj" będzie wyświetlany od 30 stycznia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wszystko bylo by doskonale gdyby nie jeden drobny szczegol. Jakosc wyswietlanych filmow. Ostatni taz w kinie bylem na sylwestra na przemierze Powrotu Króla. I przyznam sie ze zniechecilem sie do kina ... wyswietlany obraz byl wrecz tragiczny. Zeby ogladac film normalnie musil bym chyba pozyczyc okulary od stepienia z 13 posterunku a ostatnie 50 min na ekranie po jawila sie plama ... rozumiem ze to byl nowy rok ze operator mogl se pochalc ... ale juz bez przesady mogl sie wczesniej przygotowac... Smiem twierdzic ze lepsze wrazenia wizualne i akustyczne bede mial w domu wyswietlajac film na zwyklum PC
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sachmet(2004-01-07)
  • DO PRZEDPISARZA! A moze to Ty miales "plamy" przed oczyma?? I w jednym masz racje: po raz ostatni wybrales sie na Premiere Władcy Pierscieni w Sylwestra. A wiesz dlaczego? Bo to jest ostatnia czesc trylogii Tolkiena..... ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    he he he(2004-01-07)
  • "he he he" hehe ale masz nicka hehe otorz pszedlem z nadzieja na mile obejzenie filmu ale po 1 h zaczolem sie rozgladac czy to tylko ja mam cos ze wzorkiem czy to jakas masowa hipnoza po wczorajszej rozmowie z moim kolega doszlismy do wniosku ze jednak to wina ( wyliczanie losowe ) 1. projektora 2. brudnej szyby ( Oni chyba specjanie polewaja ja mlekiem przed wyswietleniem filmu bo tak zasyfialej szyby w zyciu nie widzialem ) 3 operatora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sachmet(2004-01-08)
  • Na Matrixie 3 też były problemy z ostrością filmu - było to dość męczące. Na początku myślałem ,ze operator coś z tym zrobi - ale te peoblemy trwały do samego końca. Wolę jeździć do trójmiejskich kin.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    + -(2004-01-08)
  • Dziwne ze tylko Ty z ponad 300 osob miales takie zwidy. No ale cóż, widać szkła i tak trzeba bedzie Ci kupić. A odnośnie szyby - byles u operatora że wiesz jak wygląda szyba?? Bo ja próbowałem zajrzeć od strony kina i jest czysciutka... Może bielmo na oczach Ci się przesuneło??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hahaha(2004-01-08)
  • hahaha zmarwie cie nie tylko ja to zauwazylem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sachmet(2004-01-08)
  • Redakcjo - ta reklama poczty ciągle wyskakująca na tekście komentarzy jest nader irytująca - zróbcie cośc proszę -
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żwirek(2004-01-09)
  • -_- ---> a gdzie LALKI!!! czyzby tylko sieka czekała na nas w styczniowym kinie? ostatni samuraj z tom'em tudziez kolejna animowana odgrzewana płaska płytka "super produkcja" disney'a ktora odbije sie na wzroscie sprzedazy mac zestawów z mało funkcjonalnymi tanimi zabawkami z tajwanu? eeeh szkoda gadać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    s-r(2004-01-09)
  • A kiedy zobacze Zakrecony piątek pod koniec 2004 roku???? ;/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pauluna(2004-01-10)
  • Co tu dużo gadać.Filmy są słabej ostrości, dżwięk jest za głośno a ceny w sklepiku są nawet dwu krotnie większe niż w normalnym sklepie.Elbląskie kino schodzi na psy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arth(2004-01-11)
  • Popieram przedmówcę w 100%
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    scp(2004-01-11)
  • wrażenia po maratonie W.P. : zdaje sie że rozdając ciepłe napoje gratis organizatorom nie starczyło pieniędzy na papier toaletowy (chyba, że zakładali że przez 10 godzin nie będzie nikt go potrzebował)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Magda(2004-01-11)
Reklama