Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Westerplatte

Elbląg, Westerplatte Kadr z filmu.

15 kwietnia odbędzie się projekcja filmu „Westerplatte” Stanisława Różewicza w kinie „Światowid”.

- Obraz z drobiazgową dokładnością ukazuje 7 dni i nocy walki z nazistowskim najeźdźcą – zachęca Natalia Klonowska z kina „Światowid”. - Mistrzowskie zdjęcia Jerzego Wójcika wiernie oddają stan nieustannego napięcia, psychiczną ewolucję bohaterów od wiary w rychłą pomoc do tłumionej rozpaczy i poczucia osamotnienia.
     Westerplatte - półwysep u wejścia do portu gdańskiego - polska składnica amunicyjna na terenie Wolnego Miasta Gdańska, zbudowana na mocy postanowienia Rady Ligi Narodów. Jej załogę stanowił oddział wartowniczy w sile jednej kompanii piechoty i grupa pracowników cywilnych - razem 182 ludzi. Jedyna straż polska u ujścia Wisły - 5 wartowni, 1 działo polowe, 2 działka przeciwpancerne, 4 moździerze. Westerplatte stało się pierwszą zaporą na drodze zaborczego pochodu Hitlera przez Europę.
     „Tu padły pierwsze strzały II wojny światowej" - tymi słowami rozpoczyna się film, uznany przez polskich krytyków za jeden z najwybitniejszych rodzimych filmów o wojnie. Reżyser, ochrzczony nawet mianem „piewcy września", dał tu znakomitą próbkę swego stylu.
     Po raz pierwszy „Westerplatte" pokazano na festiwalu filmowym w Moskwie, z którego film wrócił ze srebrnym medalem. Polska premiera miała miejsce w 28. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Utwór Różewicza w opozycji do stylistyki „szkoły polskiej" pozbawiony jest romantycznej otoczki. Scenariusz powstał na podstawie skrzętnie zgromadzonej i zbadanej dokumentacji, w której niepoślednią rolę odegrały zapiski majora Henryka Sucharskiego - dowódcy westerplatczyków. Aktorów dobierano według podobieństwa do kreowanych bohaterów.
     W „Westerplatte" brak wyrazistego, pierwszoplanowego bohatera. Zastępuje go zbiorowość. Osią konstrukcyjną fabuły jest nasilający się spór między majorem Henrykiem Sucharskim i jego zastępcą kapitanem Franciszkiem Dąbrowskim. Pierwszy, widząc bezsens długotrwałego oporu, chciał przede wszystkim ocalić życie swych żołnierzy; drugi - wierząc, że Westerplatte jest dla całego narodu symbolem bohaterstwa i wytrwania, zamierzał bronić się do ostatniej kropli krwi.
     
     Reż. Stanisław Różewicz
     Scen. Jan Józef Szczepański
     Obsada: Zygmunt Hubner, Arkadiusz Bazak, Tadeusz Schmidt, Mariusz Gorczyński
     Gatunek: film wojenny
     Produkcja: Polska 1967.
     
     Cena: 8 zł.
     
     Projekt Filmowa Polska - przedsięwzięcie promujące obchody 100-lecia filmu polskiego współfinansowany przez Filmotekę Narodową i Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Oprac. Anieze
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nieprawdziwie pokazana postać dowódcy Sucharskiego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stu(2009-04-08)
  • Nie jego postać a raczej zachowanie w pierwszych dniach walk. .. major zupełnie ześwirował po nalocie, który miał miejsce 2 wrzesnia. Chciał poddać placówke natychmiast. Dlatego jego miejsce zajął kapitan Dąbrowski i to on poderwał żołnierzy do walki i od 2 września był faktycznym dowódcą obrony Westerplatte. Jednak honor żołnierza II Rzeczypospolitej nie pozwolił ocalałym obrońcom wyjawić prawdy o zachowaniu swojego dowódcy podczas 7 dni obrony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sandi7724(2009-04-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Konto poczty elektronicznej