Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Wolne wędrówki wyobraźni z Andrzejem Munkiem

Elbląg, Wolne wędrówki wyobraźni z Andrzejem Munkiem Czwartkowy wieczór poświęcony będzie pamięci Andrzeja Munka

"Film powinien być rozrywką, ale może i powodować głębsze przeżycia. Film może być nazwany dopiero wówczas dziełem sztuki, gdy oprócz przeżyć typu emocjonalnego pozostawia w umyśle widza jakiś bardziej trwały ślad". Te słowa Andrzeja Munka, patrona Dyskusyjnego Klubu Filmowego, działającego przy Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej "Światowid" w Elblągu, doskonale określają charakter spotkań, odbywających się - jak na razie - co dwa tygodnie o godzinie 18.00 w Sali Kameralnej kina.

W czwartek 20 listopada, po raz kolejny już, w kinie powinni zjawić się ci, którzy na dużym ekranie szukają czegoś więcej niż tylko krótkotrwałych i powierzchownych wrażeń. Ten wieczór będzie miał charakter wyjątkowy i to przynajmniej z dwóch powodów.
     W 25 rocznicę nadania elbląskiemu DKF-owi imienia Andrzeja Munka, przypomniana zostanie postać wybitnego reżysera, twórcy m.in. "Eroiki" i "Zezowatego Szczęścia". O Munku opowiedzą Andrzej Wajda, Roman Polański i kilkoro jego przyjaciół, a to za sprawą pokazu dokumentalnego filmu "Ostatnie zdjęcia" w reżyserii Andrzeja Brzozowskiego. Autor wspomnieniowego brulionu był jednym z bliskich współpracowników Munka w trakcie realizacji jego ostatniego filmu, historii o niemieckiej nadzorczyni w obozie koncentracyjnym, usiłującej bezskutecznie podporządkować sobie polską więźniarkę. Produkcję jego przerwała tragiczna śmierć reżysera, w wypadku samochodowym pod Łowiczem w 1961 roku. II reżyser legendarnej "Pasażerki" po prawie 40 latach wrócił na plan powstawania dzieła, by odtworzyć zdarzenia i atmosferę końcowej zwłaszcza fazy zdjęć obozowych. Powstał dokument pamięci serdecznej, czułej zarazem i bolesnej, która ożywia wyraziście dramatyczne, a czasem i śmieszne wydarzenia sprzed lat. Drugim wyjątkowym akcentem czwartkowego wieczoru "munkowskiego" będzie projekcja nieukończonej "Pasażerki", która ma w sobie coś z okaleczonej przez czas antycznej rzeźby. Okaleczenia te, braki, niedopełnione fragmenty potęgują dramatyzm odbioru i tak wystarczająco dramatycznej opowieści Zofii Posmysz. W sposób zwykły i nie patetyczny, bez niemalże brutalnych obrazów i zarazem w sposób tak absolutny, Munk rozważa problem wolności i osobistej godności, w sytuacji ekstremalnego ich ograniczenia. I chociaż Witold Lesiewicz, montażysta "Pasażerki" i przyjaciel reżysera, nie dokręcił ani metra taśmy, wykorzystując tylko to, co stworzył Munk, powstało - zdaniem wielu - jedno z najlepszych i najbardziej intrygujących dzieł w historii światowego kina. Jak napisał niegdyś Wiktor Woroszylski, autor tekstu filmu, brzmiącego zza ekranu: " Tajemnica oddziaływania takich struktur ułomnych polega zapewne na kryjących się w nich szczególnych podnietach dla wyobraźni odbiorcy."
     Odkryjmy zatem tajemnicę, wolnej, niczym nieskrępowanej, wędrówki wyobraźni w zapominane dzisiaj nazbyt często rejony, wspominając także tych, którzy przed ćwierćwieczem torowali nam ścieżki w tej samej okolicy. Być może też po filmie i tym razem pozostanie gremium chętne do rozmowy.
     
     Bilety na wieczór pamięci są do nabycia - w cenie 8, 50 zł - w kasie kina "Światowid".
     
     ***
     
     Pojedyncze zaproszenia na czwartkowy pokaz DKF wygrali: Marcin Jakimowski, Agnieszka Borowik, Katarzyna Gliniecka, Rafał Kotyła i Agnieszka Namiotko. Gratulujemy!

(AZ)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama