Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Zawsze wyjdzie ktoś zgorszony

 
Elbląg, Zawsze wyjdzie ktoś zgorszony Od lewej: aktor Marcin Tomasik, reżyser Andrzej Ozga, dyrektor teatru Mirosław Siedler, choreograf Tomasz Tworkowski (fot. AD)
Rek

„Lokomotywa",„Ptasie radio", „Spóźniony słowik". Julian Tuwim w grobie by się jednak przewrócił, gdyby postrzegać go tylko jako wierszokletę dla dzieci. Niebywale inteligentny, zbuntowany obserwator tego co wokół, ciętym językiem opisywał swoje spostrzeżenia, jakże aktualne także dla nas, czytelników XXI wieku. W 120. rocznicę urodzin poety elbląski teatr zaprasza na premierę spektaklu "Tuwim bez cenzury". Zobacz zdjęcia z próby generalnej.

Niby wszyscy znają twórczość Juliana Tuwima, ale głównie tę dla dzieci. Znamy też, z racji wymogów edukacyjnych, "Kwiaty polskie", ale inne teksty poety – te bardziej drapieżne, dosadne i pełne satyry – są trochę przemilczane.
     A sarkastyczne podejście było charakterystyczne dla znacznej części jego twórczości, zwłaszcza z okresu 20-lecia międzywojennego. Był to czas „Pikadora” (kawiarni literackiej, której był współzałożycielem), „Qui Pro Quo”, „Czarnego Kota” i innych warszawskich kabaretów. No i czas „Skamandra” – grupy poetyckiej założonej przez Juliana Tuwima, Antoniego Słonimskiego, Jana Lechonia, Kazimierza Wierzyńskiego i Jarosława Iwaszkiewicza.
     Tuwim szydził z zacofania, krytykował rzeczywistość polityczną. Bez pardonu używał słów dosadnych, wśród których "dupa" (sic!) było najłagodniejszym. Język polski jednak na tych zabiegach nie cierpiał.
     Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu chce pokazać Juliana Tuwima właśnie od tej, zbuntowanej strony, stąd "Tuwim bez cenzury" na małej muzycznej scenie. Tej samej, na której gościła już twórczość m.in. Agnieszki Osieckiej, Marka Grechuty, Wojciecha Młynarskiego. Teraz czas na poetę spod szyldu "Skamandra".
     - Treści są nadal aktualne, jakby powstały wczoraj – mówi reżyser Andrzej Ozga. - A język, cóż, elektryzujący, odkrycie takiego Tuwima na nowo może zaskoczyć.
     Tytuł przedstawienia brzmi "Tuwim bez cenzury". Czy aby na pewno?
     - Sami nie będziemy się cenzurować – zaznacza reżyser. Już jednak wiadomo, że z wachlarza ponad 20 piosenek (teksty bowiem oparte są na muzyce napisanej przez Roberta Obcowskiego oraz na jego aranżach) "wypadł" popularyzowany w internecie (ze spektaklu w warszawskim Teatrze Roma) numer "Całujcie mnie wszyscy w dupę".
     - Można powiedzieć "z przyczyn niezależnych od organizatorów". Po prostu, właściciele praw do tego tekstu nie wyrazili zgody na jego wykorzystanie – wyjaśnia Mirosław Siedler, dyrektor elbląskiej sceny.
     Elbląski Tuwim ma jednak na tej zmianie nie ucierpieć.
     - Spektakl jest pomyślany jako estetyka kalejdoskopu, przenikanie obrazów – zdradza Andrzej Ozga. - Kolejność ułożenia kompozycji ma swoją logikę.
     Czy taki Tuwim nikogo nie zgorszy?
     - Zawsze wyjdzie ktoś zgorszony – kwituje reżyser.
     Scenografię do spektaklu "Tuwim bez cenzury" zaprojektowała Tatiana Kwiatkowska, choreografię przygotował Tomasz Tworkowski. Obsada: Teresa Suchodolska, Aleksandra Wojtysiak, Piotr Boratyński Krzysztof Kolba, Marcin Tomasik. Premiera odbędzie się 13 września, w 120. rocznicę urodzin poety.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dyrektor, jak zawsze, żartobliwy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 0
    Pytanie(2014-09-11)
  • Może by tak rozpocząć dysputę o intelektualnej kondycji tej posępnej Sceny Dramatycznej ?.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 8
    (2014-09-11)
  • Bardzo chętnie. Proszę napisać co, kto się nie podoba i dlaczego. Zaorać też można, ale co dalej ? Jakieś propozycje repertuarowe, obsadowe? Proszę również pamiętać że teatr musi na siebie trochę zarobić. Duża scena- 500 miejsc. Słucham
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    słucham(2014-09-23)
Reklama