Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-04-2018, imieniny Czesława, Agnieszki
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

30 lat minęło...

Elbląski Teatr Dramatyczny, jako samodzielna scena, funkcjonuje od 30 lat. Jubileusz obchodzony był w piątek 13 października. Uświetniła go premiera sztuki „Jak Piekarczyk chwat Elbląg uratował” opartej na lokalnych legendach.

Jak wyjaśnia dyrektor Teatru Dramatycznego Mirosław Siedler, co prawda Minister Kultury podpisał decyzję o utworzeniu samodzielnej sceny w naszym mieście we wrześniu 1975 r., ale dopiero rok później, 13 listopada 1976 r., premierą „Balladyny” uroczyście inaugurowano jej działalność.
     Jubileusz 30-lecia samodzielności elbląskiego teatru świętowano w piątek 13 października. Na widowni zebrali się byli i obecni pracownicy, nie zabrakło pierwszego dyrektora i reżysera pamiętnej „Balladyny”, Jacka Grucy. Obecni byli także przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich. Wicemarszałek sejmiku województwa warmińsko-mazurskie Piotr Żuchowski podkreślał, jak ważny jest teatr w Elblągu. - Teatr musi istnieć, bo tworzy nasze województwo - mówił.
     Ważność elbląskiej sceny docenili także elbląscy radni, przyznając teatrowi honorowe wyróżnienie „Za zasługi dla Elbląga”. Na ręce dyrektora Mirosława Siedlera złożył je Marek Gliszczyński, wiceprezydent Elbląga.
     Jak jubileusz, to muszą być nagrody. I były. Dyrektor Siedler wyróżnił pracowników, którzy najdłużej pracują w Teatrze Dramatycznym. Nestorem okazał się Kazimierz Kowalski, kierownik administracyjno-techniczny. Spędził w Dramatycznym 30 lat. Za wieloletnią pracę nagrodzeni zostali także: Witold Przybył, elektryk, Hanna Rokita, krawcowa, Jadwiga Giza, kadrowa, Mariusz Budziński, elektryk, Władysław Prokopowicz, stolarz, a także aktorzy: pracujący na deskach elbląskiej sceny od 16 lat Lesław Ostaszkiewicz oraz świętująca swoją setną premierę Maria Makowska-Franceson.
     Jubileusz 30-lecia samodzielnej elbląskiej sceny uświetniła premiera bardzo elbląskiej sztuki „Jak Piekarczyk chwat Elbląg uratował”. Scenariusz na podstawie pięciu lokalnych legend przygotował elblążanin Janusz Komorowski, scenografię i kostiumy zaprojektował również elblążanin Zygmunt Prończyk, zaś muzycznie oprawił także elblążanin, Ryszard Rynkowski.
     Spektakl będzie grany 16, 17, 18, 19 października o godz. 9 i 11.30 na dużej scenie.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Długopis i Pióra z Grawerem
Clinex Floral
Pieczątki Trodat
Clinex Stronger