Poniedziałek 25-06-2018, imieniny Wilhelma, Doroty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

A król nie miał gdzie mieszkać...

550 lat temu przyjechał do Elbląga, by przyjąć hołd mieszkańców, król Polski Kazimierz Jagiellończyk. W elbląskim muzeum można obejrzeć przedmioty upamiętniające tę wizytę.

Wieczorem 8 czerwca 1454 roku dzisiejszą ul. Robotniczą do Bramy Targowej kierował się orszak króla Kazimierza Jagiellończyka. Następnego dnia hołd głowie państwa polskiego uroczyście złożyli elblążanie, mieszkańcy okolicznych miejscowości oraz biskupi pruscy. Trybuny ustawione były przed ratuszem staromiejskim. Wydarzenie to, choć znaczące, upamiętnia zaledwie jednozdaniowy zapis kronikarski.
     - Wiemy skądinąd, że przyjazd króla wiązał się z licznymi utrudnieniami dla mieszkańców Elbląga - mówi Wiesława Rynkiewicz-Domino, historyk sztuki, pracownik elbląskiego muzeum. - Trzeba było np. zmodernizować dzisiejszą ul. Robotniczą, by liczny orszak królewski mógł przejechać. Trzeba również było wyburzyć kilka domów mieszkalnych. Ponadto Elbląg nie posiadał godnej króla rezydencji. Legenda głosi, że król Kazimierz Jagiellończyk zatrzymał się w jednej z kamienic przy ul. Wigilijnej. Jednak jest to mało prawdopodobne, bo w owym czasie na ulicy tej znajdowały się zakłady rzemieślnicze, m.in. garbarskie. Unosił się więc tam swoisty, mało przyjemny zapach. Bardziej prawdopodobne jest przypuszczenie, że król zamieszkał na przykład w kamienicy na ul. Rybackiej. Choć do końca tego nie wiadomo.
     Elblążanie wiązali z wizytą Kazimierza Jagiellończyka pewne nadzieje.
     - Liczyli, że król przyzna im przywileje i ureguluje sytuację prawną miasta - wyjaśnia Wiesława Rynkiewicz-Domino. - Niestety, stosowny dokument został sporządzony dopiero w roku 1457. Potwierdzał m.in. prawo lubeckie miasta i zwiększył jego terytorium. Kazimierz Jagiellończyk zastrzegł również w nim, że w mieście ma zostać wystawiony dwór dla króla. Posiadamy w naszym muzeum odpis oryginału tego dokumentu.
     W muzeum elbląskim są również inne pamiątki potwierdzające związek Kazimierza Jagiellończyka z Elblągiem.
     - Posiadamy kopię aktu założenia Związku Pruskiego oraz kopię chorągwi Prus Królewskich z herbem nadanym przez Jagiellończyka - dodaje W. Rynkiewicz - Domino. - Na srebrnym polu znajduje się czarny orzeł z koroną królewską na szyi.
     Eksponaty związane z wizytą króla Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu można oglądać na wystawie stałej w muzeum.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Stronger
Clinex W3 Multi
Prezent na Komunię
Parker